Autor Wątek: Czy mamy prawo do prywatności???  (Przeczytany 4743 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Ona18

  • Gość
Czy mamy prawo do prywatności???
« dnia: 25 Marzec 2006 r. 12:13:40 »
:( Konstytucja zapewnia nam nastolatkom i dzieciom prawo do prywatnosici.Nasza korespondencja pamiętniki itp. to nasza prywatna rzecz i nikt nie powinien mieć do niej dostępu i przedewszystkim czytać jej.Czy jednak rodzice przestrzegają naszego prawa?moja matka nagminnie je łamie.Mam osiemnaście lat i jak większość moich rówieśników mieszkam z rodzicami.nie doś że moja "mama" otwiera i czyta moje listy(oczywiście bez pozwolenia i mojej wiedzy) tak samo dzieje się z pamiętnikiem i korespondencją już przeze mnie przeczytaną. Jestem zdruzgotana ponieważ moje przemyślenia czy rzeczy które chciałam ukryć przed całym światem i przedewszystkim przed właśnie moją matką są dla niej dostępne.Nie mam pojecia co zrobić, bo np. ujkryć listów itp. nie da się.Wszędzie je znajdzie nawet w koszu na śmieci!!!!!!!!!! Co mam zrobić proszę doradźcie!!!!!!!!!

Amarthe

  • Gość
Czy mamy prawo do prywatności???
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Marzec 2006 r. 13:12:49 »
Na pewno masz prawo do prywatności. To co robi Twoja mama nie jest dobre, ale może ma jakiś powód, może coś ją niepokoi i próbuje znaleźć odpowiedź w Twoich listach czy pamiętniku. Proponuje porozmawiać z mamą i zapytać dlaczego czyta Twoje prywatne rzeczy. Czy to dlatego, że nie ma zaufania i próbuje dowiedzieć się co robisz np. gdy Cię nie ma w domu. A może ona po prostu nie wie, że Ty sobie tego nie życzysz... Szczera rozmowa zawsze jest najlepsza, w moim przypadku pomogła.
Pozdrawiam!

Offline maja.

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 38
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Neuro-Skoki.info
Czy mamy prawo do prywatności???
« Odpowiedź #2 dnia: 25 Marzec 2006 r. 13:17:41 »
Spytaj, jakby się czuła, gdybyś Ty zachowywała się tak samo.
Zainteresowany naukami o mózgu lub skokami ze spadochronem? Zapraszam na moją stronę: http://neuroskoki.info

Offline kasiekvoo

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 689
    • Zobacz profil
Czy mamy prawo do prywatności???
« Odpowiedź #3 dnia: 25 Marzec 2006 r. 14:51:25 »
Myślę, że Twoją mamą kieruje strach. Nie chce, żebyś miała przed nią tajemnice, ona chce Cię chronić.
robi to jednak nieudolnie i w chyba najgorszy z mozliwych sposobów.
Odbiera Tobie prywatność, narusza Twoje granice, tym samym piętrząc mur pomiędzy Wami.
Moja mama nigdy nie otworzyłaby listu adresowanego do mnie. co najwyżej spytałaby się "Kto pisze? I po co?, ale gdybym nie udzieliła odpowiedzi bardzo by się nie obraziła.
Zaufanie - to podstawa. Dlaczego Twoja mama Tobie nie ufa? Czy ma podstawy aby Tobie nie ufać?

Cóż my możemy doradzić - musisz powaznie, ale bez złości, porozmawiać ze swoją mamą. Wyjaśnić, że Ty nie jesteś dzieckiem, że jesteś dorosła, iże w końcu chcesz żyć tylko swoim zyciem. Chcesz mieć prywatne sprawy, chcesz podejmowac decyzje, chcesz mieć własnych znajomych, chcesz kłócić się po swojemu i po swojemu rozwiązywać swoje problemy. Podkreśl jednak, że chcesz też ponosić konsekwencje swoich czynów.

Wytłumacz, że kiedyś trzeba zacząć się usamodzielniać. A rodzice muszą to pojąć, że ich zadaniem jest wtedy powolne usuwanie się w cień. Oczywiście nie oznacza to, że muszą przestać się interesować swoimi dziecmi! Nie! Oni powinni się interesować, ale w pewnych granicach, nie moga naruszać prywatności... Ale jako rodzice mogą być ciekawi i mogą sie dowiedzieć  na jakiś temat tyle, ile Ty zechcesz im przekazać.

Materiały dla Bezpieczeństwa Narodowego, Stosunków Międzynarodowych i Politologii

Agacior89

  • Gość
Czy mamy prawo do prywatności???
« Odpowiedź #4 dnia: 25 Marzec 2006 r. 16:44:41 »
Powinnaś z nią porozmawiać, wytłumaczyć że potrzebujesz prywatności i spytac, dlaczeg to robi. Moze Ci nie ufa? Albo spytaj ją wprost, dlaczego Ci nie ufa. To ją może trochę poruszyć i zawstydzić.

Patrycja ..

  • Gość
Czy mamy prawo do prywatności???
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Marzec 2006 r. 16:48:20 »
Moja mam przeczytała kiedyś mój pamiętnik  :(  Zorientowałam się gdy zaczęła pytać o mojego kolegę, który mi się podobał !!!  Przyznam sie żę obraziłam się na moją mamę ! Jej było strasznie głupio i właśnie szczea rozmowa wiel zdziałała ! Teraz juz nie mószę chować pamiętnika ani listów !!! Chyba że przed moim natrętnym braciszkiem  :lol:  

Jak przedmówczynie, radzę porozmawiać szczerrze z mamą !!!

Pozdrowienia

Dzem

  • Gość
Czy mamy prawo do prywatności???
« Odpowiedź #6 dnia: 25 Marzec 2006 r. 16:51:15 »
Powinaś szczerze porozmawiac z mama i spytac ja czemu Ci nie ufa!! A co do ukrywania korespondencji to zawsze mozesz zamknac ja pod kluczem, ale przeciez we własnym domu powinas miec pywatność!! Moja prywatność pzrez pewnien czas łamał moj młodszy bart ale sybko sobie z tym poradziłem!! Mysle ze rozmowa z mama pomoze Ci!! Pozdrawiam!!

Offline Alko

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 916
    • Zobacz profil
Czy mamy prawo do prywatności???
« Odpowiedź #7 dnia: 25 Marzec 2006 r. 18:05:29 »
porozmawiaj z nią. A jeśli masz jakieś przeczytane przez siebie listy, chcesz się ich pozbyć i  nie chcesz, żeby ona je wyciągnęła z kosza, to jest jeden niezawodny sposób: spalić je.

Offline Christine_Daae

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 3 593
  • Płeć: Kobieta
  • Jestem strasznikiem tych miejsc....
    • Zobacz profil
Czy mamy prawo do prywatności???
« Odpowiedź #8 dnia: 25 Marzec 2006 r. 18:47:05 »
Ja bym sie zeźliła i to lostro ,gdyby któreś z rodziców dopadło do mojego pamiętnika... na upierdliwi to są ,ale do łamania mojej prywatności się jeszcze nie posunęli ,to znaczy zrobili mi niedawno dość duze swiństwo ,ale o tym gadać nie chcę. Nic mnie bardziej nie wkurza niz brak zaufania u osób ,ktore teoretycznie powinny nam ufać ,skoro nie djemy powodów ,zeby było inaczej..dajmy na to ja... szczyt kujoństwa chyba i w ogóle ,kcohana córeczka co to zamierza iśc na germanistykę ,już teraz robiac rzeczy z trzeciego roku studiów ,nie wracm pijana do domu ,jak to wiele osób w moim wieku czyni ,,nałogów nie mam zadnych ,znajomych normalnych.... jednak czesto mam wrazenie ,ze wcxale mi nei ufają ,mimo ,z especjalnie tego nie okazują;-(
"kobiety nie trzeba pilnowac. Trzeba tylko sprawić ,by nie chciała odejść" ;)

Offline misty-girl

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 5 638
  • Płeć: Kobieta
  • simply because.
    • Zobacz profil
Czy mamy prawo do prywatności???
« Odpowiedź #9 dnia: 25 Marzec 2006 r. 20:21:15 »
Wiem, że moi rodzice nie czytali mojego pamiętnika, ani też mojej korespondencji. Gdyby to zrobili, pewnie miałabym szlaban na wszystko :D
Rodzice chcą chronić swoje dzieci. Często nie chcą zaakceptować, że ich pociechy stają się nie tylko coraz większe w sensie fizycznym, ale też dorastają psychicznie, społecznie. Nie potrzebują tak bardzo rodziców. Zaczynają mieć swój własny świat, swoje sprawy, w które nie chca wtajemniczać rodziców. To całkiem normalne. Nienormalne jest to, kiedy matka/ ojciec starają się za wszelką cenę poznać wszystkie doswiadczenia życiowe swojego dziecka poprzez przeszukiwanie jego pokoju, czytanie pamiętnika, listów, maili, wiadomości na gg, podsłuchiwanie rozmów telefonicznych. Taka sytuacja jest chora. Do czego doprowadza? Efekty są przeciwne do zamierzonych. Młody człowiek się buntuje i ukrywa przed rodzicami swoje sprawy. Jasne, rodzice mają prawo wiedzieć, co dzieje się w życiu ich dzieci, ale oczekiwanie, że będą wiedzieć absolutnie wszystko jest zdecydowanie na wyrost. RODZICE! SZANUJCIE PRYWATNOŚĆ WASZYCH DZIECI!!!
so take a look at me now
since I told you it's over.

ya

  • Gość
Czy mamy prawo do prywatności???
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Marzec 2006 r. 15:54:38 »
osiemnastka to wiek który chyba coś znaczy no nie? wytłumacz mamie, że nie jesteś już dzieckiem i masz prawo do prywatności. A gdybyś Ty tak czytała jej korespondecję? Byłoby jej miło ;> pozdro

Julka;)

  • Gość
Czy mamy prawo do prywatności???
« Odpowiedź #11 dnia: 28 Marzec 2006 r. 08:01:25 »
Mowicie ze ma porozmawiac z mama ale wydaje mi sie ze napewno by to zrobila gdyby mogla...niektorzy rodzice sa tacy ze z nimi na prawde  nie idzie rozmawiac...relacje dziecko rodzic jakby zupełnie nie istniały. mam np. taka kolezanke ktora ze swoja mama nie rozmawia o takich rzeczach, gdy rezta kolezanek opowiada ze "moja mama to po prostu sie z tego tak smiała..." na to na odpowiada "wy rozmawiacie o takich rzeczach?".... no coz dla niektorych rodzicow najwazniejsze jet to zeby jego dziecko sie dobrze uczyło,dobrze zachowywało,pieknie wygladało ale niestety na szczera rozmawe i uszanowanie jego prywatnosci juz go nie stac.... :?

Offline szeri

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 177
    • Zobacz profil
Czy mamy prawo do prywatności???
« Odpowiedź #12 dnia: 28 Marzec 2006 r. 17:04:13 »
A ja Cię Ona18 podziwiam, że Ty to wytrzymujesz. Ja o każdy list robiłabym niesamowite awantury (wiem, że nie ma się czym chwalić, ale ja bym tego nie zniosła). Dla mnie bardzo ważna jest moja prywatność i gdyby ktoś przeczytał mój pamiętnik, to chyba na miejscu bym zabiła :wink: .
Na szczęście nikt moich listów nie otwiera, a o pamiętniku nie wiem, czy ktokolwiek wie.
Pewnie wszyscy, którzy się wypowiadali wcześniej mają rację i powinnaś postarać się porozmawiać z mamą. Powodzenia!
arząc uśmiechem uszczęśliwiasz serce. Uśmiech nie trwa dłużej niż chwila, ale jego wspomnienie zostaje na długo.

Offline phial87

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 2 102
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Mój zamek Trumieniec
Czy mamy prawo do prywatności???
« Odpowiedź #13 dnia: 28 Marzec 2006 r. 21:07:43 »
Julka;)ma rację- rozmowa to niby najprostsze i najskuteczniejsze wyjście, ale niektórym osobom naprawdę trudno wytłumaczyć, że nie mają racji. Spróbować można...

A póki co pozostają klucze, hasła i inne zabezpieczenia... Albo wielka kartka na drzwiach "proszę uszanować moją prywatność!". Albo przekseruj paragraf z konstytucji o prywatności i powieś w widocznym miejscu...

 A jeśli nie masz odwagi na rozmowę, to podobno dobrze działa forma listu- napiszesz w nim, jak Ci przykro, kiedy mama czyta Twoją korespondencję i pamiętniki, że chciałabyś mieć trochę prywatności itd, po czym zostawisz go w takim miejscu, żeby mama na pewno go przeczytała 8)

Offline misty-girl

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 5 638
  • Płeć: Kobieta
  • simply because.
    • Zobacz profil
Czy mamy prawo do prywatności???
« Odpowiedź #14 dnia: 30 Marzec 2006 r. 15:56:50 »
A ja czytałam kiedyś wypowiedź dziewczyny, której prywatności nie szanowali oboje rodzice. Uważali, że mają do tego prawo, bo ona była na ich utrzymaniu. Więc, gdy się zorientowała, że rodzice ją szpiegują, wyniosła wszystkie swoje zapiski do przyjaciółki, która odstąpiła jej zamykaną na klucz szufladę, a także zostawiała rodzicom we wszystkich szafkach w swoim pokoju karteczki o treści np "PO CO TU ZAGLĄDASZ?!" albo "Nieładnie grzebać w cudzych rzeczach", "Nic tu nie znajdziesz" etc. I co? Poskutkowało! Odpuścili.
so take a look at me now
since I told you it's over.

Offline .:Kasieńka:.

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 298
    • Zobacz profil
Re: Czy mamy prawo do prywatności???
« Odpowiedź #15 dnia: 30 Marzec 2006 r. 18:10:44 »
Cytat: "Ona18"
:( Konstytucja zapewnia nam nastolatkom i dzieciom prawo do prywatnosici.Nasza korespondencja pamiętniki itp. to nasza prywatna rzecz i nikt nie powinien mieć do niej dostępu i przedewszystkim czytać jej.Czy jednak rodzice przestrzegają naszego prawa?moja matka nagminnie je łamie.Mam osiemnaście lat i jak większość moich rówieśników mieszkam z rodzicami.nie doś że moja "mama" otwiera i czyta moje listy(oczywiście bez pozwolenia i mojej wiedzy) tak samo dzieje się z pamiętnikiem i korespondencją już przeze mnie przeczytaną. Jestem zdruzgotana ponieważ moje przemyślenia czy rzeczy które chciałam ukryć przed całym światem i przedewszystkim przed właśnie moją matką są dla niej dostępne.Nie mam pojecia co zrobić, bo np. ujkryć listów itp. nie da się.Wszędzie je znajdzie nawet w koszu na śmieci!!!!!!!!!! Co mam zrobić proszę doradźcie!!!!!!!!!


Każdy mam prawo do własnego, ale rodzice nas utrzymują, wychowują i chcą dla nas jak najlepiej. Z drugiej strony twoja mama nie powinna czytać twego pamiętnika, a skoro to zrobiła, tzn., że masz z nią słaby kontakt i myśli, że w ten sposób lepiej pozna Cię...  :?
leam of hope...

'Kiedy mówisz do mnie słońce, traktuję to nieco opacznie...'

 

© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS | Modyfikacje Agencja Interaktywna Mindscape | SMF 2.0.4 | SMF © 2013, Simple Machines .