Cogitowcy > Psychologia i uczucia

Jak przyciągnąć faceta?

<< < (2/6) > >>

pewna dziewczyna:
odnosnie wypowiedzi kolezanki powyzej
--- Cytuj ---Też uważam że to chłopak powinien walczyc o dziewczynę a juz tym bardziej robic pierwszy krok, bo wtedy wiadomo ze na pewno mu zależy i wogle heh
--- Koniec cytatu ---
wiec.....ja mam nieco odnienne zdanie ... uwazam ze takie myslenie jest stereotypowowe,,i osobiscie sie z tym nie zgadzam bo....:)!! Istnieja tacy chłopcy:) nieco niesmiali , mało pewni siebie...i wogóle .... i w takim wypadku dziewczyna wykazujaca całkowita obojetnosc i nie podejmujaca zadnych działań ....moze sobie sama zaszkodzic. Bo logicznie patrzac na to....oboje sie sobie podobaja,ale ona ''udaje obojetną-czeka na ruch z jego strony'' On widzac zero zainteresowania z jej strony - mysli ze nie ma sszans ..i tez nei chcac sie osmieszyc- nic nie robi .Wiec rezultat jest jaki jest:) Ona i On żyja sobie bez siebie. heh troszke tu naamieszalam ,ale mysle ze zrozuieliscie co mialam na mysli :)) To juz nie te czasy,..ze rycerz walczy o księzniczkę , teraz czasem księzniczka musi ''wziąsć miecz'' w swoje ręce i pokonać tego ''smoka'' jakim jest ten 1 gest :))

Anonymous:
to tez jest prawda heh  no ale jednak fajniej jest jak chłopak sie stara:D czyż nie tak?

falco2001:
Święta prawda z tym że myslenie że facet ma zrobić pierwszy krok jest stare i głópie:))) Ja osobiście (tak jak wyżej jest napisane) jestem tym "nieśmiałym" i nie zdarza mi sie żebym robił pierwsze kroki... A sprawa o to że facet ma sie starać o dziewczyne to... jak dla mnie to... ja zawsze sie staram o dziweczyne i to bardzo (czasem za bardzo) ale musze być pewny że mam jakieś szasne (tzn. żeby ona zrobiła ten pierwszy krok, bo osobiście sam go raczej nie zrobie)
Pozdrawiam:)

Kaja:
Zgadzam się z tym,że jak dziewczyna zrobi pierwszy krok to nic złego. Lepiej chyba wziąć sprawy w swoje ręce niż czekać aż chłopak zrobi pierwszy krok.Oczywiście zrobić to tak żebyon myślał,że to on Cię poderwał :) Bo jeżeli jest naprawdę spoko facetem, ale strasznie nieśmiałym to,co? Jeżeli chłopak mi się podoba, to robię ten pierwszy krok. Jeżeli się nie uda to trudno :P  się mówi, ale mam świdomość,że próbowałam. Lepsze to niż siedzieć i martwić sie kiedy on zagada!!!! :D A tak szczerze mówiąc to jeszcze ani razu nie miałam z tym porażki!!!!! A więc wiecej odwagi!!!!

owieczkaaaa:):
ojejku jejku.. facet ma walczyc o dziewczyne?? no dobra.. zgadzam sie.. ale czesto jest tak ze dziewczyna tez musi sie postarać.. no kurna.. bo jak ona nie raczy ruszyc tyłka to nic z tego nie bedzie..

jak zwrócić na siebie uwage chłopaka..?? hmm.. nie wiem.. moze usmiech.. jakies spojrzenie.. ogólnie.. nie znam sie.. heh..

powodzenia
pozdrawiam

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej