Autor Wątek: Co zamiast mleka?  (Przeczytany 4819 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Nitrox

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Co zamiast mleka?
« dnia: 22 Listopad 2009 r. 17:43:22 »
A więc problem polega na tym, że mam nietolerancję laktozy - gdy spożywam produkty mleczne z niesfermentowaną laktozą, czyli płynne mleko np., to mnie rozsadza, mam biegunki, itd. Mogę jeść tylko sfermentowaną laktozę. No i tutaj pojawia się problem, gdyż mleko zawiera dużo wapnia, a ja go nie mogę pić, bo potem jest lipa. Czym kochane mleczko można zastąpić? Tak, wiem, jogurty, ale jakoś nie mogę się na nich dopatrzyć zawartości wapnia. Podajcie produkty oprócz mleka, które zawierają dużą ilość wapnia, bo jak tak dalej pójdzie, to się zacznę sypać...

Offline taka jedna

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 4 924
  • Płeć: Kobieta
  • Ola
    • Zobacz profil
Odp: Co zamiast mleka?
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Listopad 2009 r. 17:53:29 »
Dużo ludzi nie toleruje mleka, mi nie szkodzi, ale ja nigdy nie lubiłam i nie pijam mleka i się nie sypię ;) A grupa nabiałów jest przecież bardzo duża-jogurty, różne rodzaje serów. Poza tym chyba ryby, orzechy. Wpisz w google, a znajdziesz.
« Ostatnia zmiana: 23 Listopad 2009 r. 10:42:14 wysłana przez taka jedna »
Moje oczy są nadal zielone,
w moim oknie wciąż kwitnie nadzieja
i pełne światła są moje dłonie,
jeszcze wierzę w drugiego człowieka...

Offline Leona

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 33
    • Zobacz profil
Odp: Co zamiast mleka?
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Listopad 2009 r. 16:20:59 »
A to mało masz produktów zastępczych? Poza tym mleko i tak jest niezdrowe więc nie ma się co przejmować. :)

Offline misty-girl

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 5 638
  • Płeć: Kobieta
  • simply because.
    • Zobacz profil
Odp: Co zamiast mleka?
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Listopad 2009 r. 17:50:24 »
Poza tym mleko i tak jest niezdrowe więc nie ma się co przejmować. :)
A kto Ci takich głupot naopowiadał?
Można jeść jogurty naturalne, bardzo dobry jest jogurt grecki- gęsty, kremowy i lekko kwaskowy w smaku. Dobre są też sery żółte (białe mają w ogóle niewiele witamin i minerałów), kefiry.
so take a look at me now
since I told you it's over.

Offline Dianaa =)

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 2 452
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Co zamiast mleka?
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Listopad 2009 r. 18:07:17 »
Mam ten sam problem. Misty, ale nietolerancja mleka równa się nietolerancji produktów mlecznych, u mnie nawet śmietanki do kawy.

Offline misty-girl

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 5 638
  • Płeć: Kobieta
  • simply because.
    • Zobacz profil
Odp: Co zamiast mleka?
« Odpowiedź #5 dnia: 24 Listopad 2009 r. 18:11:47 »
No to masz ostrą nietolerancję laktozy, a Nitrox sfermentowane produkty mleczne może jeść- jogurty i kefiry się do nich zaliczają. Kefiry mają chyba więcej wapnia i ogólnie witamin, niż jogurty.
so take a look at me now
since I told you it's over.

Offline taka jedna

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 4 924
  • Płeć: Kobieta
  • Ola
    • Zobacz profil
Odp: Co zamiast mleka?
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Listopad 2009 r. 19:13:15 »
Mam ten sam problem. Misty, ale nietolerancja mleka równa się nietolerancji produktów mlecznych, u mnie nawet śmietanki do kawy.
To dziwne, bo mleko w produktach mlecznych jest już przerobione i jest całkiem inne niż w mleku normalnym. Przechlapane.
A że mleko jest niezdrowe też wiele razy słyszałam.
Moje oczy są nadal zielone,
w moim oknie wciąż kwitnie nadzieja
i pełne światła są moje dłonie,
jeszcze wierzę w drugiego człowieka...

Offline misty-girl

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 5 638
  • Płeć: Kobieta
  • simply because.
    • Zobacz profil
Odp: Co zamiast mleka?
« Odpowiedź #7 dnia: 24 Listopad 2009 r. 22:08:30 »
Ja też czytałam o tzw. szkodliwości mleka- masa bzdur i tyle. Bardziej przekonują mnie opinie fachowców z zakresu żywności i żywienia. Warto pamiętać, że mleko i jego przetwory zawierają wapń w najłatwiej i najlepiej przyswajalnej przez organizm człowieka formie. Wiem, że niektórzy nie mogą nawet brać leków, w których znajduje się laktoza, to dopiero problem.
so take a look at me now
since I told you it's over.

Offline taka jedna

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 4 924
  • Płeć: Kobieta
  • Ola
    • Zobacz profil
Odp: Co zamiast mleka?
« Odpowiedź #8 dnia: 24 Listopad 2009 r. 22:27:26 »
A do mnie tam przemawia to, że jednak mleko jest zdrowe tylko dla małych krówek, a dla człowieka mleko matki ;) Przetworzone mleko to już całkiem inna bajka. I nikt mi nie powie, że jak się nie pije mleka to się człowiekowi kości łamią. Ale to chyba nie o tym temat ;)
Moje oczy są nadal zielone,
w moim oknie wciąż kwitnie nadzieja
i pełne światła są moje dłonie,
jeszcze wierzę w drugiego człowieka...

Offline Dianaa =)

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 2 452
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Co zamiast mleka?
« Odpowiedź #9 dnia: 25 Listopad 2009 r. 19:04:47 »
Mi koleżanka kiedyś wmawiała, że mleko jest zdrowe tylko dla zwierząt mających rogi i kopyta, bo wzmacnia właśnie te części ciała zwierząt, a na człowieka wcale nie działa pozytywnie.

Byłam z tym masę razy u lekarza, zawsze kończyło się na: "E, jeść mniej tego i tego, więcej czegoś tam. O, i witaminy brać." A wygląda to u mnie tak, że wystarczy, że zjem odrobinę loda śmietankowego i za chwilę bolą mnie mocno jelita, dostaję biegunki z e... krwią, boli głowa. Wcześniej było gorzej, bo nawet po czekoladzie i jajecznicy tak miałam.

Gdybym miała nagłą potrzebę schudnięcia 10 kilo, mogłabym żywić się wyłącznie produktami z mlekiem i po takim zatruciu, wyglądałabym jak szkielet. Tylko wcale o tym nie marzę. Wolałabym normalnie jeść. To pewnie nie ma związku, ale po fast foodach mam bardzo podobnie.

abstynentka

  • Gość
Odp: Co zamiast mleka?
« Odpowiedź #10 dnia: 29 Listopad 2009 r. 18:02:39 »
"Co zamiast mleka?"
Kasze (szczególnie gryczana i jaglana), zielone warzywa, sery, czekolady mleczne i soje. Słyszałam, że wapń jest lepiej przyswajalny razem z magnezem ;)

Offline Christine_Daae

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 3 593
  • Płeć: Kobieta
  • Jestem strasznikiem tych miejsc....
    • Zobacz profil
Odp: Co zamiast mleka?
« Odpowiedź #11 dnia: 02 Grudzień 2009 r. 19:33:05 »
Nic. Nigdy się nie martwiłam tym ,ze nie znosze mleka i niczym na siłę nie nadrabiałam. Żyję ,wyniki mam świetne.
"kobiety nie trzeba pilnowac. Trzeba tylko sprawić ,by nie chciała odejść" ;)

Offline Dianaa =)

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 2 452
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Co zamiast mleka?
« Odpowiedź #12 dnia: 03 Grudzień 2009 r. 16:06:36 »
Dzisiaj rano zjadłam płatki, ogromną misę i... nic.  :o Może po prostu taka nietolerancja na produkty mleczne mija?

Offline Rattrap

  • Użytkownik k.
  • Wiadomości: 2 654
  • Płeć: Mężczyzna
  • Użytkownik karnie ograniczony
    • Zobacz profil
Odp: Co zamiast mleka?
« Odpowiedź #13 dnia: 03 Grudzień 2009 r. 16:08:12 »
Albo to nie było mleko :D.

Offline Dianaa =)

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 2 452
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Co zamiast mleka?
« Odpowiedź #14 dnia: 03 Grudzień 2009 r. 18:58:46 »
Płatki z mlekiem, chyba powinnam dodać.

Offline Rattrap

  • Użytkownik k.
  • Wiadomości: 2 654
  • Płeć: Mężczyzna
  • Użytkownik karnie ograniczony
    • Zobacz profil
Odp: Co zamiast mleka?
« Odpowiedź #15 dnia: 03 Grudzień 2009 r. 19:00:47 »
Ehehehehe.

Może to było zależne też od jakiegoś, hm, rodzaju mleka?

abstynentka

  • Gość
Odp: Co zamiast mleka?
« Odpowiedź #16 dnia: 03 Grudzień 2009 r. 20:49:40 »
Może od % ?

Offline kaśQ

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 3 869
  • Płeć: Kobieta
  • Chroń swój entuzjazm przed sceptycyzmem innych.
    • Zobacz profil
Odp: Co zamiast mleka?
« Odpowiedź #17 dnia: 21 Grudzień 2009 r. 02:43:01 »
Też mam nietolerancję laktozy :-(
Kiedyś nie lubiłam świeżego, zimnego mleka i w ogóle go nie piłam przez wiele lat dzieciństwa. A potem, któregoś pięknego dnia, gdy spróbowałam zimnego mleka prosto z kartonika, stwierdziłam, że jest pyszne! I wtedy się zaczęło, niestety. Ze śmietankami do kawy mam podobnie. Czasem męczy mnie też po przegotowanym mleku, gdy np. piję kakao, ale to też nie zawsze. Nie wiem, może kwestia rodzaju mleka, zawartości tłuszczu w nim, tego, co jadłam danego dnia...
Myślę, że moja nietolerancja laktozy jest spowodowana wieloletnią przerwą w piciu mleka, co z kolei sprawiło, że moje jelitka się rozleniwiły i nie chcą wytwarzać laktazy (enzymu trawiącego laktozę).
Współlokatorka rzekła, że jeśli piłabym nieprzegotowane mleko codziennie, po iluś dniach czy tygodniach organizm by się przyzwyczaił i nie reagował na mleko źle. W sumie ciekawa teoria, ale nie wiem, czy byłabym w stanie poświęcić mój organizm i wyjąć sobie ileś dni z życia, odczuwając codziennie skutki nietolerancji laktozy.

Wiele opinii słyszałam na temat, czy mleko jest zdrowe, czy nie. Jedna z nich głosi, że mleko jest zdrowe tylko dla małych dzieci, które potrzebują dużo wapnia do budowy kośćca, a w starszym wieku białko z mleka wypłukuje wapń z organizmu, powodując demineralizację kości.

 

© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS | Modyfikacje Agencja Interaktywna Mindscape | SMF 2.0.4 | SMF © 2013, Simple Machines .