Autor Wątek: przeżyć śmierć kliniczną ?  (Przeczytany 14288 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pewna dziewczyna

  • Gość
przeżyć śmierć kliniczną ?
« dnia: 03 Kwiecień 2007 r. 19:47:47 »
Pewnie każdy z was słyszał kiedyś o ludziach którzy przeżyli śmierć kliniczną ?
Te ich opowieści o ''światełku w tunelu" itp..Myślicie,ze możliwe jest ze na chwile staneli na granicy między tym, a tamtym światem i ze  poznali rąbka tajemnicy ''tamtego świata'',a może to jest jakiś stan całkiem inny od tego co po śmierci może to wcale nie to ?Wierzycie w te wszystkie relacje ..
Jakie jest wasze podejście do tego?  :wink:

wydaje mi się ze takiego tematu nie było ,jesli był to sorki  :roll:

Offline AXON

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 282
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Kwiecień 2007 r. 20:26:12 »
hmm
z punktu medycyny no to moze cos z mozgiem sie dzialo jakies niedotlenienie czy co
ale jesli chodzi o religie wiare to pewnie tak
pozatym walnelas niezwykle trudny temat bo malo kto znas to przezyl ale jedno jest pewne nieomninie nas to i na koniec tego zycia przekonamy sie co się stanie :roll:

Offline karolcia19

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 239
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Kwiecień 2007 r. 20:30:10 »
Przeczytajcie "Życie po życiu". Naprawdę warto.
"Myśli niektórych są tak płytkie, że nie sięgają nawet ich głowy" S.J.Lec

Offline Klimer

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1 694
  • Płeć: Mężczyzna
  • Primus inter pares
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Kwiecień 2007 r. 21:20:49 »
znam gościa który 2 razy był w stanie śmierci klinicznej... żadnych tunelów, światełek, kwiatków itp. itd.... po prostu NIC...

Offline Krzyn

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 2 480
  • Jezus!!
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #4 dnia: 03 Kwiecień 2007 r. 21:51:12 »
Cytat: "Klimer"
znam gościa który 2 razy był w stanie śmierci klinicznej... żadnych tunelów, światełek, kwiatków itp. itd.... po prostu NIC...


dokładnie... więcej gadanie i biadolenia niż w tym wszystkim prawdy;) myślę że te tunele i światełka to wymysł ludzkiej wyobraźni;)

Offline phial87

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 2 102
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Mój zamek Trumieniec
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #5 dnia: 03 Kwiecień 2007 r. 22:04:25 »
Cytat: "Krzyn"

dokładnie... więcej gadanie i biadolenia niż w tym wszystkim prawdy;) myślę że te tunele i światełka to wymysł ludzkiej wyobraźni;)

A ja właśnie czytałam artykuł na temat śmierci klinicznej i stało w nim, co następuje:
1) ludzie w stanie śmierci klinicznej faktycznie mogą widzieć tunel i światło, ewentualnie mieć wrażenie opuszczania swojego ciała i unoszenia się nad nim
2) te same efekty można uzyskać pobudzając sztucznie określone obszary mózgu, tak więc jest to raczej efekt chwilowej niesprawności/uszkodzenia, a nie doznanie religijne.

Tak więc jeśli ktoś mówi, że widział światło, to niekoniecznie musi zmyślać. Jednak nie musi to od razu oznaczać nie wiadomo czego :roll: .

Offline Dianaa =)

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 2 452
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #6 dnia: 03 Kwiecień 2007 r. 22:47:28 »
Według mnie, to żadna sprawa zawiązana z religią. Oglądałam kiedyś taki amerykański dokument o kobiecie, ktora w stanie śmierci klinicznej wyszła ze swojego ciała, tunelem trafiła do czyścca, gdzie rozmawiała z Bogiem. Ot, dobry materiał dla mas.

Offline Kazjenka

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1 888
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Jeśli chcesz czytać mnie nadal....
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #7 dnia: 04 Kwiecień 2007 r. 09:53:00 »
Bodajże w "Wiedzy i życiu" jakiś czas temu przeczytałam, że stan śmierci klinicznej przypomina stan snu, a fazie REM chyba.
Zajrzę tu czasem, szukając inspiracji. Nie róbcie więc sobie nadziei, widząc ostatnią aktywność.
Chcecie ze mną popisać? Dane kontaktowe w profilu.

Offline Christine_Daae

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 3 593
  • Płeć: Kobieta
  • Jestem strasznikiem tych miejsc....
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #8 dnia: 04 Kwiecień 2007 r. 17:08:59 »
Mozliwe;/ ja mam nieraz wrażenie ,ze wylazlam z siebie i stanęłam obok ,ale mimo wszytko czuje się żywa;-P
"kobiety nie trzeba pilnowac. Trzeba tylko sprawić ,by nie chciała odejść" ;)

Offline Jaśmin

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1 656
  • Płeć: Mężczyzna
  • A ja jestem córką czarownicy...
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #9 dnia: 04 Kwiecień 2007 r. 20:36:11 »
Christine, podobne to pewnie do OOBE.  :wink:
Niektóre teorie głoszą, że światło, tunel i inne obrazy. to obrazy zapamiętane z narodzin, wspomnienie kanału rodnego itd. Osobiście uważam, że to raczej nastawienie umysłu - jeżeli człowiek utwierdzi w sobie przekonanie, że to, co czeka go po śmierci - o ile coś go czeka - zacznie się od światła, to pewnie światło zobaczy. Może i tunel dla kontrastu i urozmaicenia.
Była kiedyś książka o grupie studentów, którzy tak zafascynowali się tematem, że po kolei każde z nich pozwalało wprowadzić się w taki stan. Chyba żadne z nich nie zobaczyło ani tunelu, ani światła, ani w ogóle niczego w tym stylu. Były za to takie numery jak erotyczny raj i wspomnienie dzieciństwa.
Śmierć kliniczną definiowano kiedyś jako brak przepływu impulsów elektrycznych w mózgu. Może właśnie to pobudzało niektóre jego obszary do podsuwania wizji ludziom, którzy "przeżyli śmierć".
W końcu "umysł to tylko iskra".

Jedno mnie ciekawi - co to ma wspólnego z religią?
Wierzę w lot dzikich gęsi i dostojność ciszy, poznanie opowieści wiatru i zrozumienie istoty płomienia. W dwóch słowach: jestem wiedźmą.

Mod jest wredny, mod jest zły, mod ma bardzo ostre kły! ^-^

Offline śnieżynka

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 285
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #10 dnia: 04 Kwiecień 2007 r. 21:33:28 »
jakieś 2-3 miesiące temu był ciekawy artykul w Neewsweek-u o śmierci klinicznej i wynikało z niego, ze takie coś jak "już prawie spotkanie z zaświatami" nie istnieje tylko jest to jakieś... no nie pamiętam, przyznaję :P ale jak ktoś ma może archiwum domowe to był to temat z okladki, takiej pomarańczowej

w kazdym razie takiej śmierci klinicznej (w rozumieniu większości ludzi tunel, swiatełko, anioły) nie uznaję :P
img]http://img59.imageshack.us/img59/5620/userbar335475jb2.gif[/img]

Offline Christine_Daae

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 3 593
  • Płeć: Kobieta
  • Jestem strasznikiem tych miejsc....
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #11 dnia: 05 Kwiecień 2007 r. 10:07:27 »
Kurczę...ciekawe co ja bym zobaczyła...bo ja ani zbytnia dewiantka nie jestem ,ani do dziecinstwa też mi się nie tęskni.
Hmmm.. ciekawe jak moze istniec wspomnienie z narodzin...skoro w zasadzie nikt nie pamieta tego ,co yło przed 3 rokiem życia.
"kobiety nie trzeba pilnowac. Trzeba tylko sprawić ,by nie chciała odejść" ;)

Offline Jaśmin

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1 656
  • Płeć: Mężczyzna
  • A ja jestem córką czarownicy...
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Kwiecień 2007 r. 11:13:49 »
Bo świadomych wspomnień nie mamy, pamięć selektywna je odrzuca, ale informacje o wszystkim, co zobaczyliśmy, zostają. Z tym, że nie możemy do nich dotrzeć.
Wierzę w lot dzikich gęsi i dostojność ciszy, poznanie opowieści wiatru i zrozumienie istoty płomienia. W dwóch słowach: jestem wiedźmą.

Mod jest wredny, mod jest zły, mod ma bardzo ostre kły! ^-^

Offline kaśQ

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 3 869
  • Płeć: Kobieta
  • Chroń swój entuzjazm przed sceptycyzmem innych.
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Kwiecień 2007 r. 19:03:46 »
Tak, ja też słyszałam o tym światełku w tunelu. Obiło mi się o uszy, że jeśli się przez ten tunel w stronę światła przejdzie, to już się umrze, a jeśli nie, to się wróci do świata żywych.

Szczerze, to nie wiem, co mam o tym wszystkim myśleć...  :roll:

Always

  • Gość
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #14 dnia: 05 Kwiecień 2007 r. 19:50:40 »
mojej kolezance kiedys sie snilo, ze umiera. no i w tym snie lezela na lozku w sali operacyjnej i nagle tak jakby jej dusza wyszla z ciala i widziala wszystko to, co z nia robia z gory. i w pewnym momencie poczula jakis dziwny ciag i za chwile znalazla sie w tunelu. na jego scianach wysialy w ramkach obrazki z jej zycia , od dziecinstwa do terezniejszosci. no i jak sobie wybrala jeden z nich to wyswietlal jej sie film wlasnie z tego okresu zycia. w koncu sie obudzila cala spocona. zyje dalej:D a tunel widziala w snie..dziwne:)
a tak zeby bylo bardziej do tematu..to nie znam osoby, ktora przzylaby cos takiego. ale wierze, ze smierc kliniczna istnieje, bo inaczej czemu w ogole mowilibysmy o tym?:)

Offline Klimer

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1 694
  • Płeć: Mężczyzna
  • Primus inter pares
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #15 dnia: 05 Kwiecień 2007 r. 23:14:38 »
Cytat: "Always"
ale wierze, ze smierc kliniczna istnieje, bo inaczej czemu w ogole mowilibysmy o tym?:)


Śmierć kliniczna jest zjawiskiem medycznym... my nie mówimy o samej śmierci klinicznej, która nie jest niczym niezwykłym , ale o tym co człowiek który taką śmierć przeżywa czuje

Offline niut

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1 022
  • dupazyzol
    • Zobacz profil
    • ja
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #16 dnia: 20 Kwiecień 2007 r. 19:30:08 »
wierzyć czy nie wierzć, światełka w tunelu, te sprawy. wątpię, żeby to było coś niezwykłego. w końcu mózg nie jest jeszcze do końca zbadany, kto wie co mu tam odpala po śmierci klinicznej...
'Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo skretynienia.'

Offline MarsnTwix

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 194
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #17 dnia: 20 Maj 2007 r. 16:46:38 »
Powiadają, że ja będąc niemowlęciem ów stan śmierci klinicznej przeżyłem, bo oddychać zacząłem dopiero w 5 minucie życia, czi ćwierci do śmierci jak to sie mówi, no i żadnych światełek nie pamiętam po drodze, w zasadzie to nic nie pamiętam... W sumie to nie dziwota, bo chyba nikt normalny nie pamieta momentu swoich naordzin ale nie budze sie spocony śniąc koszmary o rękach, które ciągną mnie do Erebu, piekła, Vietnamu czy gdzie tam jeszcze...
oże by tak jakiś awatar? A nieee chce mi się ;P

Offline Cuthli

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1 233
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #18 dnia: 20 Maj 2007 r. 17:38:26 »
Mój Tata przeżył śmierć kliniczną, kiedy w dzieciństwie chorował na żółtaczkę i było z nim tak krucho, że jedną nogą był na tamtym świecie. I widział światełko w tunelu. Przy czym nie chodzi tutaj o jakiejś odniesienie tego do religii - to zjawisko ma raczej naturę biologiczną, a ściślej biochemiczną i wynika z niedotlenienia.
Tak więc w światło i tunel od zawsze wierzę, natomiast nigdy nie wierzyłam w to, że całe życie przelatuje przed oczami w sytuacji, kiedy jest się blisko śmierci. Ale niedawno moje znajoma opowiadała mi, jak to na wakacjach na Syberii skakała po skałach i przeskakując przez dużą przepaść spadła w nią i zatrzymała się na skalnej półce. Twierdzi, że właśnie wtedy widziała przez moment obrazy z życia błyskawicznie przesuwające się jej przed oczami.
"Odi profanum vulgus et arceo" Horacy

"Stań się Słońcem, a wszyscy cię dostrzegą"

ImpalA

  • Gość
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #19 dnia: 22 Maj 2007 r. 15:51:12 »
8 marca br. miałam poważny wypadek samochodowy. Po przyjeździe karetki lekarz stwierdził mój zgon, a po kilku minutach sama się obudziłam...śmierć kliniczna? Nie było żadnych światełek, tunelów...jakbym spała bez snu..gdy otworzyłam oczy, to tylko widziałam...nic nie słyszałam, nie czułam..dopiero po jakimś czasie wszystkie te bodźce zaczęły działać sprawnie.


Strasznie mnie osobiście denerwują ludzie, którzy wykorzystują fakt, iż przeżyli śmierć kliniczną i próbują ludziom wmówić jakieś dziwne rzeczy...przy oczywiście  zapłacie...

blablabla

  • Gość
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #20 dnia: 22 Maj 2007 r. 16:05:06 »
Jakiś miesiąc temu serce mojego dziadka przestało bić na kilka sekund, lekarka potem powiedziała, że miał martwicę (?). Światełek nie widział (nie powiedział?), ale jak już kilka osób tu wspomniało to naturalna reakcja - kiedyś oglądałam film dokumentalny, w którym taki sam efekt (tunel, światło, sceny z życia) pojawiały się po umieszczeniu jakiegoś człowieka w kabinie, która bardzo szybko się obracała i ten stan towarzyszył mu tuż przed omdleniem. Proste wytlumaczenie, jeśli ktoś chce dorobić temu filozofię to jego sprawa.

Cytuj
Strasznie mnie osobiście denerwują ludzie, którzy wykorzystują fakt, iż przeżyli śmierć kliniczną i próbują ludziom wmówić jakieś dziwne rzeczy...przy oczywiście zapłacie...

Że co? Robić ludziom wodę z mózgu? I jeszcze dostawać za to wynagrodzenie?
Gdzie tak jest???
;-)

ImpalA

  • Gość
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #21 dnia: 22 Maj 2007 r. 16:10:44 »
Czasami ludzie, którzy przeżyli taką śmierć, stają się "wizjonerami,czarownikami" i innymi ludzi z podobnej do tych profesji..opowiadają ludziom chore rzeczy i karzą za to płacić..

..w rozmowach w toku przed laty był o tym program.

blablabla

  • Gość
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #22 dnia: 22 Maj 2007 r. 16:15:21 »
Taa, ale gdybym to JA powiedziała, że jestem Dzieckiem Indygo/wysłannikiem bożym etc etc to nikt by nie uwierzył.

Ja tam inwestuję w siebie. Jeśli nie widać różnicy to co przepłacać? ;)

Ludzie lubią robić sobie wodę z mózgu i żadne logiczne argumenty ich nie przekonają. Nie wiem kiedy dojdziemy do Oświecenia.
A 2012 wielkimi krokami się zbliża, ech.

Offline margott74

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 454
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #23 dnia: 22 Maj 2007 r. 19:29:17 »
Cytat: "ImpalA"
Czasami ludzie, którzy przeżyli taką śmierć, stają się "wizjonerami,czarownikami" i innymi ludzi z podobnej do tych profesji..opowiadają ludziom chore rzeczy i karzą za to płacić..

..w rozmowach w toku przed laty był o tym program.


Tak, nam kiedyś katechetka (jak jeszcze w gim chodziłam na religię) pokazywała tych oszołomów w TV, tylko że to był jakiś amerykański program dokumentalny. I było o światełkach, łące z kwiatami i bezgranicznej miłości, a fe.

Offline Cuthli

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1 233
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #24 dnia: 22 Maj 2007 r. 22:52:44 »
Cytat: "ImpalA"
8 marca br. miałam poważny wypadek samochodowy. Po przyjeździe karetki lekarz stwierdził mój zgon, a po kilku minutach sama się obudziłam...śmierć kliniczna? Nie było żadnych światełek, tunelów...jakbym spała bez snu..gdy otworzyłam oczy, to tylko widziałam...nic nie słyszałam, nie czułam..dopiero po jakimś czasie wszystkie te bodźce zaczęły działać sprawnie.


Strasznie mnie osobiście denerwują ludzie, którzy wykorzystują fakt, iż przeżyli śmierć kliniczną i próbują ludziom wmówić jakieś dziwne rzeczy...przy oczywiście  zapłacie...


Jakoś wątpię żeby mój ojciec chciał mi cokolwiek wmówić, szczególnie przy zapłacie... :-P Myślę, że to zupełnie indywidualna sprawa. Jak w czasie omdlenia - różni ludzie różnie przeżywają. Nic nie widziałaś? No to nie. Ktoś inny coś widział? No to widział. Nic nie słyszałaś i nie czułaś? Ktoś inny może słyszał i czuł. Różni ludzie, różne przeżycia. Różne ciała, różne mózgi.
"Odi profanum vulgus et arceo" Horacy

"Stań się Słońcem, a wszyscy cię dostrzegą"

Katarzynka

  • Gość
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #25 dnia: 23 Maj 2007 r. 17:58:21 »
Tak czytam te posty i sobie myślę...


Cytuj
Czasami ludzie, którzy przeżyli taką śmierć, stają się "wizjonerami,czarownikami" i innymi ludzi z podobnej do tych profesji..opowiadają ludziom chore rzeczy i karzą za to płacić..



Jak idziemy spać w jednym czasie, to czy każdemu śni się to samo?????
tak samo jednemu może pojawić się tunel a drugiemu kompletnie nic.
Albo osoba która jest nieprzytomna ale ktoś do niej mówi a potem budzi się i pamięta to. Jak to wytłumaczyć??

Cytuj
Różni ludzie, różne przeżycia. Różne ciała, różne mózgi.


jw ;) tylko dodam że medycyna nie potrafi jeszcze odpowiedzieć na wszystkie pytania, dlatego możemy polegać jedynie na własnych przeżyciach.

Cytuj
Strasznie mnie osobiście denerwują ludzie, którzy wykorzystują fakt, iż przeżyli śmierć kliniczną i próbują ludziom wmówić jakieś dziwne rzeczy...przy oczywiście zapłacie...


po prostu trzeba umieć zachować do tego dystans.

Jagoda

  • Gość
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #26 dnia: 23 Maj 2007 r. 20:17:25 »
W takim razie polecam ciekawy artykuł:

http://www.ndw.v.pl/art.php?nr=597

Offline kliki2

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 314
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #27 dnia: 29 Maj 2007 r. 19:16:41 »
A ja od nikogo nie słuyszałem(moich znajomych ,bliskich i tych ,których tylko znam z widzenia ),którzy przeżyli taką śmierć
Wydaje mi sie ,ze to o tym tunelu ,to bujda ,by mieli o czym opowiadać.By byli w środku senssacji ,czego to oni nie wiedzieli i kogo to oni nie spotkali

Offline Cicha woda

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 213
    • Zobacz profil
przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #28 dnia: 16 Listopad 2007 r. 23:01:47 »
Znajomny moich rodziców przeżył śmierć kliniczną. Podobno widział z góry (spod sufitu), jak go reanimują. Powiedzcie mi, jak to niby jest możliwe z medycznego punktu widzenia??

Ktoś tu wspomniał o "Życiu po życiu". Faktycznie ciekawa lektura. Ogólnie ci, którzu przeżyli śmierć kliniczną dzielą się w tej książce na tych, którzy niechętnie wracają do życia (bo takie cuda TAM widzieli) i tych, którzy cieszą się, że "dostają drugą szansę". Warto poczytać. Na końcu autor próbuje wyjaśnić to zjawisko w sposób naukowy, ale średnio mu wychodzi :P

Offline Becia

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1 265
  • Płeć: Kobieta
  • cause everybody knows, she's a femme fatale
    • Zobacz profil
Odp: przeżyć śmierć kliniczną ?
« Odpowiedź #29 dnia: 26 Lipiec 2009 r. 23:00:20 »
-
« Ostatnia zmiana: 15 Lipiec 2011 r. 22:57:16 wysłana przez Becia »

 

© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS | Modyfikacje Agencja Interaktywna Mindscape | SMF 2.0.4 | SMF © 2013, Simple Machines .