Artykuł z serwisu www.cogito.com.pl

Postawa człowieka wobec Boga i Jego dzieła...

...w utworze Jana Kochanowskiego "Hymn" ("Czego chcesz od nas, Panie...")

W "Hymnie" Jana Kochanowskiego mamy do czynienia z podmiotem lirycznym, który wypowiada się w imieniu całej zbiorowości ludzi wierzących:

"Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary?"

"Chowaj nas, póki raczysz, na tej niskiej ziemi;
jedno zawżdy nie będziem pod skrzydłami Twemi!"

Ludzie ci wyrażają ogromną wdzięczność Bogu-Stwórcy całego świata, posiadającemu niezwykłą moc:

"Wdzięcznym Cię tedy sercem, Panie, wyznawamy,
bo nad to przystojniejszej ofiary nie mamy."

Postać mówiąca w tej dziękczynnej pieśni pochwala życie, wszystkie byty oraz zjawiska.
W utworze odnajdujemy mnóstwo uczuć, jakimi człowiek darzy Pana. Jest to przede wszystkim nieograniczony podziw dla Jego dzieł i wytworów:

"Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary?
Kościół Cię nie ogarnie, wszędy pełno Ciebie,
i w otchłaniach, i w morzu, na ziemi, na niebie."

Osoba mówiąca uświadamia nam, jak bardzo mali jesteśmy wobec całego otaczającego świata, który kryje w sobie najcenniejszy skarb-Bożą Łaskę. Tym samym wyraża olbrzymi szacunek wobec Ojca i wychwala go ponad wszystko inne:

"Bądź na wieki pochwalon, nieśmiertelny Panie!
Twoja łaska, Twa dobroć nigdy nie ustanie."

W ten sposób ukazany jest szczegółowy portret wszechobecnego Dobrodzieja, którego hojność, miłość i dobroć nie mogą się równać z niczym innym. Bóg to najdostojniejszy i najwyższy "Pan i Władca", który wszystkiemu nadaje określone miejsce i porządek:

"Za Twoim rozkazaniem w brzegach morze stoi,
a zamierzonych granic przeskoczyć się boi;
rzeki wód nieprzebranych wielką hojność mają.
Biały dzień, a noc ciemna swoje czasy znają."

Nikt nie jest w stanie wyrażać tak ogromnej troski i opiekuńczości dla wszystkich istot żywych, jaką posiada Niebiański Artysta (Deus artifex), Kreator życia (Deus faber):

"Z Twej łaski nocna rosa na mdłe zioła padnie,
a zagorzałe zboża deszcz ożywia snadnie;
z Twoich rąk wszelkie źwierzę patrza swej żywności,
a Ty każdego żywisz z Twej szczodrobliwości."

Jedyny Bóg jest bardzo trudny do zrozumienia dla zwykłego człowieka, który na co dzień mało zagłębia się w sens istnienia. Nie potrafi dostrzegać piękna świata boskiego dzieła, pochłonięty przyziemnymi sprawami nie umie się nim zachwycać. A właśnie to ma na myśli podmiot liryczny, opisujący harmonię i uporządkowanie wszystkich rzeczy. Na świecie odzwierciedlającym "ojcowskie" zaangażowanie w życie swoich dzieci, wszystko ma swój czas, zjawiska następują jedno po drugim. I chociaż mogą wydawać się ciągle takie same, niosą za sobą wiele niespodzianek:

"Tobie k?woli rozliczne kwiatki Wiosna rodzi,
Tobie k?woli w kłosianym wieńcu Lato chodzi.
Wino Jesień i jabłka rozmaite dawa,
potym do gotowego gnuśna Zima wstawa."

Pozytywny stosunek do Boga i Jego Świata obrazuje także sama kompozycja utworu Kochanowskiego. Jasność, przejrzystość i patos są charakterystyczne dla gatunku hymnu oraz renesansowego klasycyzmu, którego Jan z Czarnolasu jest znakomitym przedstawicielem. Tutaj podstawą jakiegokolwiek istnienia jest ład, dzięki któremu utwór może wywoływać uczucie przesadnego uporządkowania. Ale taka ścisłość i konkretność wobec miejsca wszystkich żywych istot ułatwia dotarcie do każdego czytelnika, wiersz jest zrozumiały dla wszystkich:

"Tyś pan wszytkiego świata, tyś niebo zbudował
i złotymi gwiazdami ślicznieś uhaftował;
Tyś fundament założył nieobeszłej ziemi
i przykryłeś jej nagość zioły rozlicznemi."

Uroczysty i podniosły charakter nadają też barwne epitety: zaprzeczone (np. wody nieprzebrane, nieśmiertelny Pan, nieobeszła ziemia) oraz tautologiczne (np. złote gwiazdy, hojne dary). Ważna jest także sylabiczność utworu-format 13(7+6) oraz paraleizmy składniowe, które podkreślają najistotniejsze wartości. Parzysty układ rymów (aabb) nadaje odpowiedni rytm. Kochanowski skupił się tylko na ogółach, nie zagłębiając się w niepotrzebne szczegóły. Zwraca uwagę na to, co przeważnie pozostaje niezmienne i niesie za sobą prawie identyczne skutki, niezależnie od czasu.
"Hymn" Jana Kochanowskiego to "pochwała niewidzialnego Boga przez piękno i harmonię widzialnego świata". Człowiek wyraża swoją wdzięczność i ogromny podziw, ofiarowując Bogu to, co najpiękniejsze-szczerą modlitwę. Wielce zachwyca się nad Boskim Dziełem, dzięki któremu może spokojnie i bezpiecznie żyć.