Środa, 23 Maja 2012. Imieniny: Iwony, Emilii
POWODZENIA NA DZISIEJSZEJ
MATURZE!
Wyszukaj zaawansowane
Teraz w Cogito
Archiwum
Galerianki 2.0

Chodzi o to, żeby polujący stał się zwierzyną.
Kiedy się zorientuje, że stracił przewagę, będzie miał już pistolet przy głowie.

Znajdź uczelnię

Typ uczelni:
Województwo:
Kierunek studiów:
Rodzaj studiów:
Szukana fraza:

Ankieta

Angielski na maturze był:
prosty
może być
trudny

Prezentacja Pisma › 4. Cogito 2012

Warto spełniać marzenia...

Komentarze 0  Odsłony 392

Linkownia

Wykop Gwar Digg Del.icio.us Linkr Reddit
Nie tak dawno temu, w pewną styczniową niedzielę znudzony przeglądałem kanały telewizyjne, poszukując czegoś, co by mnie choć trochę zainteresowało. Tu usypiający film dokumentalny, tu przygnębiający melodramat, a tam niekończąca się opera mydlana. W końcu znalazłem.


Moją uwagę przyciągnęła komedia pt. „Kopciuszek: roztańczona historia”.
Jej główną bohaterką była licealistka Mary (w tej roli zaprezentowała się Selena Gomez), posiadająca ogromny talent taneczny. Nie mogła go niestety rozwijać, bo utrudniały jej to macocha i dwie starsze siostry. Dziewczyna jednak nie poddawała się i w tajemnicy przed rodziną (też mi rodzina…) udała się na szkolny bal, gdzie miała przyjemność zatańczyć ze światowej sławy tancerzem. Gdy na zegarze wybiła północ, ponaglana domowymi obowiązkami wybiegła, gubiąc przy tym odtwarzacz MP3 i pozostawiając oszołomionego jej umiejętnościami celebrytę. Ten szybko ją odnalazł i wystąpił z nią w wielkim konkursie tanecznym, co ułatwiło jej dostanie się do renomowanej uczelni specjalizującej się w nauczaniu tej pięknej dziedziny sztuki.

Ta – jakkolwiek filmowa – historia powinna być dla nas wszystkich zachętą do spełniania swoich marzeń. Oczywiście, w naszym dążeniu do ich spełnienia zawsze będą pojawiać się jakieś przeszkody. To jest nieuniknione. Jednakże każdą z nich da się pokonać albo ominąć. Wystarczy tylko chcieć, bo – jak mówi stare polskie przysłowie – dla chcącego nic trudnego.

Warto spełniać marzenia, zwłaszcza te zawodowe. Nie warto tracić życia na robienie czegoś, czego się nie lubi. Przykładowo ktoś marzący o karierze sportowca nie powinien spędzać kilku godzin dziennie za biurkiem, w niszowej firmie gdzieś na krańcu świata. Chyba każdy człowiek musi zaspokoić swoją potrzebę samorealizacji, którą amerykański psycholog Abraham Harold Maslow uznał za najważniejszą.

Apeluję więc do wszystkich uczniów szkół ponadgimnazjalnych, aby sto razy zastanowili się nad wyborem kierunku dalszej edukacji.
Nie wolno przy podejmowaniu tej ważnej życiowej decyzji kierować się tak nieistotnymi czynnikami jak preferencje kolegów i koleżanek („Idę tam, bo mój dobry kolega tam poszedł”) czy niespełnione ambicje rodziców („Będziesz lekarzem, ponieważ ja nim chciałem być, ale mi się nie udało”).

Karol Nawa

Skomentuj ten artykuł Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.

Chmurka tagów
Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści i zdjęcia zamieszczane przez użytkowników na stronie cogito.com.pl, w części WIRTUALNEJ REDAKCJI.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS. Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Mindscape.