Niedziela, 05 Lutego 2012. Imieniny: Agaty, Adelajdy
Wisława Szymborska nie żyje.
Wielka postać o drobnej posturze.
[*][ *][*]
Wyszukaj zaawansowane
Teraz w Cogito
Archiwum
Black love

Spotykasz go, ją i wiesz, że to na pewno jest uczucie wyjątkowe. Pierwsze i na zawsze. Nie dopuszczasz d (...)ą kochać. Że przyjdzie taki dzień, gdy zadasz sobie pytanie: czy to jest miłość, czy... nienawiść?

Znajdź uczelnię

Typ uczelni:
Województwo:
Kierunek studiów:
Rodzaj studiów:
Szukana fraza:

Ankieta

ACTA:
jestem za
jestem przeciw
wszystko mi jedno

Prezentacja Pisma › 5. Cogito

Przewodnicy po świecie studenckim

Komentarze 0  Odsłony 926

Linkownia

Wykop Gwar Digg Del.icio.us Linkr Reddit
Gdy byli licealistami, sami brali udział w dniach otwartych. Dziś są studentami i organizują imprezy, dzięki którym maturzyści wiedzą, co w trawie piszczy...

Katarzyna Nowakowska

Bohaterowie naszego tekstu należą do samorządów studenckich, do kół naukowych. Na co dzień studiują, ale są takie dni, kiedy stają się przewodnikami po świecie akademickim. W organizacji tej imprezy wykorzystują wiedzę i doświadczenie, które zdobyli, gdy sami ? jako licealiści ? uczestniczyli w dniach otwartych. Są wśród nich i tacy, którzy nie skorzystali z szansy i tym bardziej dzisiaj zachęcają, by jej nie przegapić.

Na WUM-ie...


Czy warto przyjść na dzień otwarty na Warszawski Uniwersytet Medyczny? Warto, zapewnia Ewa Grędowska, studentka ratownictwa medycznego na Wydziale Nauki o Zdrowiu WUM. Sama przed podjęciem decyzji o studiowaniu na swej uczelni była na kilku takich spotkaniach.
? Powiem szczerze, scenariusz tych dni był podobny. Nie były to typowe spotkania formalne. Mogłam zobaczyć, jak wyglądają sale wykładowe, posłuchać, jak wygłaszane są wykłady. Najciekawsze były jednak zajęcia, w których brali udział studenci. Wprowadzały one w klimat danego kierunku. Na przykład na ratownictwie kandydatów przypinano pasami do deski ratowniczej i pokazywano, jak się ratuje ludzi. Studenci dbali o to, by było wesoło ? opowiada Ewa.
Dziś sama jest jedną z organizatorek dni otwartych. I wspólnie z kolegami przygotowuje podobne pokazy.

? W tym roku kandydaci na ratownictwo będą mogli zobaczyć, jak wygląda sprzęt ratowniczy: deska ratownicza, ambu, czyli worek samorozprężalny, który łączy się z maską twarzową lub rurką intubacyjną i wentyluje poszkodowanego ? zdradza Ewa. ? Będziemy też mieć fantomy dziecka i osoby dorosłej i na nich pokazywać podstawowe czynności ratujące.

Na dniu otwartym planowane są również prezentacje oraz filmy pokazujące, jak reagować w sytuacjach krytycznych, gdy widzimy, że jest zagrożone czyjeś życie lub zdrowie. Oprócz wiedzy o tym, jak wyglądają same studia, egzaminy, będzie można nauczyć się podstawowych zabiegów ratujących życie ? BLS (Basic Life Support).

Ewa dodaje, że jej koleżanki z kierunku pielęgniarskiego planują wykonywanie różnych pomiarów, w tym badanie ciśnienia krwi, można też będzie zobaczyć na stoiskach kół różne sprzęty anestezjologiczne: rurki ustno-gardłowe, rurki intubacyjne etc.

A jaka jest prawda o ludziach, którzy przychodzą na dni otwarte?
? Maturzyści przychodzą, by się zorientować jak wyglądają studia. Problem w tym, że nie drążą tematu. Nie mają świadomości, że wykładowcy i studenci są naprawdę dla nich! ? mówi Ewa Grędowska.
Nie każdy zdaje sobie sprawę z powagi tematu. A szkoda...
- Naprawdę, proszę uwierzyć, że każdy wykładowca poświęci tego dnia swoją uwagę kandydatowi. Można rozmawiać, zadawać pytania, bez obaw, że się zajmuje komuś czas. Wiem o tym najlepiej, bo ja, będąc licealistką, na dniach otwartych rozmawiałam ze studentami. Poprosiłam też wtedy o mejle, by móc potem dopytać. I ci studenci odpowiedzieli potem na moje pytania. Gdy zaczęłam studia, utrzymywałam z nimi kontakt.

Na dniach otwartych na WUM-ie będziesz mógł zapytać o to, jak się studiuje, czy jest dobra atmosfera, czy dobrze nauczają i czy łatwo znaleźć pracę! Nie zapomnij jednak zadać pytań o bardziej przyziemne tematy: na przykład o dojazdy na wykłady, ceny obiadów w stołówce czy też o pokoje w akademikach. Nie licz jednak, że tego dnia studenci, nie wspominając o wykładowcach, będą cię oprowadzać po akademikach. Zamiast wstępu do domu żaka, możesz poprosić o zdjęcia akademików i ich wnętrz. Bądź pewien, że tę prośbę spełnią studenci. A gdy zobaczysz na dniu otwartym naszą rozmówczynię Ewę Grędowską, podejdź do niej i porozmawiaj o studiach. Ona jest po to, byś z Dnia Otwartego wyniósł jak najwięcej.

Po więcej odsyłamy do 5. Cogito!
Skomentuj ten artykuł Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.

Chmurka tagów
Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści i zdjęcia zamieszczane przez użytkowników na stronie cogito.com.pl, w części WIRTUALNEJ REDAKCJI.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS. Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Mindscape.