Prezentacja Pisma
› 2. Cogito
Bezcenna umiejętność dyskutowania
redakcja
- artukuł dodany
2010-01-27 13:45
0
679
Umiecie mówić i umiecie słuchać. Teoretycznie i do czasu. Dopóki nie staniecie przed koniecznością uczestniczenia w dyskusji. Wtedy sprawy zaczynają się komplikować. To nie tylko problem uczniów, ale także polityków, biznesmenów, a nawet naukowców. Nie raz pewnie zdarza się wam słuchać tak zwanej mowy trawy lub przelewania z pustego w próżne. I albo umieracie z nudów, albo trzęsiecie się z oburzenia.
Renata Kreczmar
Reakcje te nie należą do przyjemnych, więc rezygnujecie z bronienia swoich racji. Na nowo odkrywacie maksymę, że milczenie jest złotem. Przywłaszczacie ją i czerpiecie z niej profity w postaci bezkonfliktowego przetrwania wszelkich burz słownych.
Kojarzycie pieski z kiwającą główką do samochodów? Często osoba zachęcana do dyskusji przypomina tę maskotkę. Przecież lepiej pokiwać głową, przytaknąć mówiącemu i pójść do domu. Przypomnijcie sobie… Może i wam zdarzyła się lekcja, gdy nauczyciel lub któryś z uczniów dwoił się i troił, by sprowokować wymianę zdań, a spotykał się jedynie z milczącym przyzwoleniem. Po co debatować? To strata czasu! I tak do niczego nie dojdziemy – to najczęściej podawane tłumaczenia niechęci do podejmowania dialogu.
Zasady dyskusji:
szanujemy się i słuchamy wzajemnie
unikamy złośliwości
nie wchodzimy sobie w zdanie
nie mówimy jednocześnie
wypowiadamy się tylko w swoim imieniu
zadajemy pytania otwarte
wyjaśniamy znaczenie użytych terminów
wypowiadamy się treściwie, nie rozwlekamy
nie atakujemy osób, tylko argumenty
nie obrażamy się, nie przyczepiamy etykietek
na koniec podsumowujemy dyskusję
Nieuczciwe chwyty stosowane w dyskusji
1. Opieranie się na dwuznaczności słów
2. Zasypywanie pytaniami o rzeczy niezwiązane z tematem
3. Oszałamianie chaotycznym potokiem nic nieznaczących zdań
4. Wyprowadzanie rozmówcy z równowagi
5. Podkreślanie argumentu, który szczególnie złości oponentów
6. Wykorzystywanie naukowych przesłanek, których nie można sprawdzić
7. Koncentrowanie się na osobie mającej odmienne zdanie, a nie na istocie sporu.
8. Nazywanie sprzeciwu rozmówcy wspólnym wnioskiem
9. Upieranie się, że odpierając jeden z argumentów, obaliliśmy całą tezę
10. Popieranie swoich wypowiedzi ogólnie uznanym autorytetem
11. Doprowadzenie do "wykolejenia" rozmowy przez sprowadzanie jej na niewłaściwe tory
12. Mówienie prawdy, ale bez istotnych szczegółów
13. Stosowanie ciętych ripost i cytatów.
14. Obrzucanie nieuzasadnionymi zarzutami.
15. Wkalkulowywanie żalu za publiczne znieważenie kogoś.
16. Odpowiadanie tylko na wybrane pytania.
17. Traktowanie tego, co mamy do powiedzenia jako alfy i omegi, początku i końca.
18. Wprowadzanie biało-czarnej argumentacji
19. Przedstawianie drobnych zmian jako nieuchronnej katastrofy
20. Prowadzenie pseudowywodów przez analogie, niekonieczne jasne
Tyle teorii. A jak tak naprawdę poprowadzić dyskusję? Z czego sobie trzeba zdawać sprawę?
Co zrobić, gdy nastaje cisza, albo gdy w dyskusji pojawia się wrogie nastawienie i atak?
O tym przeczytacie w 2. Cogito...
Renata Kreczmar
Reakcje te nie należą do przyjemnych, więc rezygnujecie z bronienia swoich racji. Na nowo odkrywacie maksymę, że milczenie jest złotem. Przywłaszczacie ją i czerpiecie z niej profity w postaci bezkonfliktowego przetrwania wszelkich burz słownych.
Kojarzycie pieski z kiwającą główką do samochodów? Często osoba zachęcana do dyskusji przypomina tę maskotkę. Przecież lepiej pokiwać głową, przytaknąć mówiącemu i pójść do domu. Przypomnijcie sobie… Może i wam zdarzyła się lekcja, gdy nauczyciel lub któryś z uczniów dwoił się i troił, by sprowokować wymianę zdań, a spotykał się jedynie z milczącym przyzwoleniem. Po co debatować? To strata czasu! I tak do niczego nie dojdziemy – to najczęściej podawane tłumaczenia niechęci do podejmowania dialogu.
Zasady dyskusji:
szanujemy się i słuchamy wzajemnie
unikamy złośliwości
nie wchodzimy sobie w zdanie
nie mówimy jednocześnie
wypowiadamy się tylko w swoim imieniu
zadajemy pytania otwarte
wyjaśniamy znaczenie użytych terminów
wypowiadamy się treściwie, nie rozwlekamy
nie atakujemy osób, tylko argumenty
nie obrażamy się, nie przyczepiamy etykietek
na koniec podsumowujemy dyskusję
Nieuczciwe chwyty stosowane w dyskusji
1. Opieranie się na dwuznaczności słów
2. Zasypywanie pytaniami o rzeczy niezwiązane z tematem
3. Oszałamianie chaotycznym potokiem nic nieznaczących zdań
4. Wyprowadzanie rozmówcy z równowagi
5. Podkreślanie argumentu, który szczególnie złości oponentów
6. Wykorzystywanie naukowych przesłanek, których nie można sprawdzić
7. Koncentrowanie się na osobie mającej odmienne zdanie, a nie na istocie sporu.
8. Nazywanie sprzeciwu rozmówcy wspólnym wnioskiem
9. Upieranie się, że odpierając jeden z argumentów, obaliliśmy całą tezę
10. Popieranie swoich wypowiedzi ogólnie uznanym autorytetem
11. Doprowadzenie do "wykolejenia" rozmowy przez sprowadzanie jej na niewłaściwe tory
12. Mówienie prawdy, ale bez istotnych szczegółów
13. Stosowanie ciętych ripost i cytatów.
14. Obrzucanie nieuzasadnionymi zarzutami.
15. Wkalkulowywanie żalu za publiczne znieważenie kogoś.
16. Odpowiadanie tylko na wybrane pytania.
17. Traktowanie tego, co mamy do powiedzenia jako alfy i omegi, początku i końca.
18. Wprowadzanie biało-czarnej argumentacji
19. Przedstawianie drobnych zmian jako nieuchronnej katastrofy
20. Prowadzenie pseudowywodów przez analogie, niekonieczne jasne
Tyle teorii. A jak tak naprawdę poprowadzić dyskusję? Z czego sobie trzeba zdawać sprawę?
Co zrobić, gdy nastaje cisza, albo gdy w dyskusji pojawia się wrogie nastawienie i atak?
O tym przeczytacie w 2. Cogito...

















