Prezentacja Pisma
› 1. Cogito 2010r.
Ferie: start
redakcja
- artukuł dodany
2010-01-13 14:09
0
1012
Zaliczony semestr? Zasłużyłeś na ferie. Wykorzystaj więc je na poprawę formy fizycznej. Ruszaj się. A jak?
Ferie zimowe z uśmiechem!
Przyznaj się, trochę zesztywniałeś od siedzenia nad książkami? Wykorzystaj więc ferie na poprawę formy fizycznej! Bez względu na to, czy spędzisz ten czas w górach, czy w domu ? ruszaj się! A jak? Oto propozycje sportowe na serio i z... uśmiechem!
Pchnięcie kulą... śnieżną!
Gdy napada dużo śniegu, wychodzimy na zasypaną ulicę, bierzemy garść śniegu i lepimy kulkę. Po czym rzucamy ją przed siebie i pchamy wzdłuż ulicy. Z czasem kula staje się coraz większa, ulica jest odśnieżona i przejezdna, a my zyskujemy oddanych kibiców (kierowców i pracowników służb odśnieżania). Ulepioną ogromną kulę przerabiamy na bałwana, któremu osoby uzdolnione plastycznie mogą nadać cechy nielubianego nauczyciela, piosenkarza czy polityka. A to jest już doskonały wstęp do rozpoczęcia zmagań w kolejnej dyscyplinie zimowej... w rzucie młotem do bałwana.
Trójbój siłowy
Równe szanse w tej dyscyplinie mają kobiety i mężczyźni, choć przyznać trzeba, że w wydaniu męskim sport ten jest bardziej widowiskowy. Zwłaszcza w pierwszej konkurencji, którą jest rwanie.
Rwanie można uprawiać wszędzie; wystarczy wypatrzyć fajną dziewczynę (faceta) i spróbować wyrywać. Od lat popularnym wśród chłopców sposobem na udane rwanie jest wytarzanie dziewczyny w śniegu, tak aby minimum kilka kilo białego puchu znalazło się pod kurtką. Proste? Pozornie! O zaliczeniu tej konkurencji decyduje bowiem to, czy można tuż po niej rozpocząć wyciskanie. Jeśli przemoczona i zmarznięta dziewczyna pozwoli się podrywaczowi zaprosić do domu, ten zaczyna wyciskać jej mokre skarpetki, szalik, czapkę, rękawiczki i kładzie to wszystko na kaloryfer. A potem podaje gorącą herbatę z rumem, grzane piwo lub wino. Ale tu już trzeba, bo nadmiar tych środków dopingujących łatwo prowadzi do trzeciej fazy, martwego ciągu.
Łyżwiarstwo figurowe
Tę dyscyplinę sportu polecamy wszystkim, którzy nie przepadają za szkołą, ledwie zaliczyli semestr zimowy, ale mimo wszystko chcą tę szkołę skończyć. Łyżwiarstwo figurowe generalnie polega na tym, żeby się ślizgać. Kto się dobrze nauczy ślizgać, zawsze się jakoś prześlizgnie. Ale uwaga, nie jest to sport łatwy! Wystarczy obejrzeć zawody łyżwiarskie, aby zobaczyć, że do osiągnięcia mistrzowskiego poziomu w ślizganiu potrzebne jest niemało ruchu. Trzeba się nieźle nagimnastykować, naskakać i nakręcić. I często kończy się to upadkiem, po którym człowiek jakiś czas zostaje na lodzie.
Bojery
Idealna dyscyplina dla tych, którzy na widok atrakcyjnej osoby płci przeciwnej dostają wiatru w żagle. Reguły są proste: trzeba złapać ten wiatr i umiejętnie go wykorzystać, czyli podejść do tej osoby i ją bojerować. Ten sport wymaga przestrzeni, dlatego jest często uprawiany w klubach, dyskotekach, barach, co z kolei sprawia, że wielu bojerantów stosuje środki dopingujące, po których bojer się wyostrza. Uprawianie tej dyscypliny w takich miejscach wiąże się też z ryzykiem spotkania zawodników mających opływowe fryzury i firmową odzież sportową. Oni nie będą bojerować. Wolą inne sporty.
Jeśli tekst wywołał usmiech na Twojej twarzy, to odsyłamy do 1. Cogito. Znajdziecie tam nie tylko porady na "wesoło" ale również na poważnie - jak pomysłowo i fajnie spędzić ferie zimowe.
Ferie zimowe z uśmiechem!
Przyznaj się, trochę zesztywniałeś od siedzenia nad książkami? Wykorzystaj więc ferie na poprawę formy fizycznej! Bez względu na to, czy spędzisz ten czas w górach, czy w domu ? ruszaj się! A jak? Oto propozycje sportowe na serio i z... uśmiechem!
Pchnięcie kulą... śnieżną!
Gdy napada dużo śniegu, wychodzimy na zasypaną ulicę, bierzemy garść śniegu i lepimy kulkę. Po czym rzucamy ją przed siebie i pchamy wzdłuż ulicy. Z czasem kula staje się coraz większa, ulica jest odśnieżona i przejezdna, a my zyskujemy oddanych kibiców (kierowców i pracowników służb odśnieżania). Ulepioną ogromną kulę przerabiamy na bałwana, któremu osoby uzdolnione plastycznie mogą nadać cechy nielubianego nauczyciela, piosenkarza czy polityka. A to jest już doskonały wstęp do rozpoczęcia zmagań w kolejnej dyscyplinie zimowej... w rzucie młotem do bałwana.
Trójbój siłowy
Równe szanse w tej dyscyplinie mają kobiety i mężczyźni, choć przyznać trzeba, że w wydaniu męskim sport ten jest bardziej widowiskowy. Zwłaszcza w pierwszej konkurencji, którą jest rwanie.
Rwanie można uprawiać wszędzie; wystarczy wypatrzyć fajną dziewczynę (faceta) i spróbować wyrywać. Od lat popularnym wśród chłopców sposobem na udane rwanie jest wytarzanie dziewczyny w śniegu, tak aby minimum kilka kilo białego puchu znalazło się pod kurtką. Proste? Pozornie! O zaliczeniu tej konkurencji decyduje bowiem to, czy można tuż po niej rozpocząć wyciskanie. Jeśli przemoczona i zmarznięta dziewczyna pozwoli się podrywaczowi zaprosić do domu, ten zaczyna wyciskać jej mokre skarpetki, szalik, czapkę, rękawiczki i kładzie to wszystko na kaloryfer. A potem podaje gorącą herbatę z rumem, grzane piwo lub wino. Ale tu już trzeba, bo nadmiar tych środków dopingujących łatwo prowadzi do trzeciej fazy, martwego ciągu.
Łyżwiarstwo figurowe
Tę dyscyplinę sportu polecamy wszystkim, którzy nie przepadają za szkołą, ledwie zaliczyli semestr zimowy, ale mimo wszystko chcą tę szkołę skończyć. Łyżwiarstwo figurowe generalnie polega na tym, żeby się ślizgać. Kto się dobrze nauczy ślizgać, zawsze się jakoś prześlizgnie. Ale uwaga, nie jest to sport łatwy! Wystarczy obejrzeć zawody łyżwiarskie, aby zobaczyć, że do osiągnięcia mistrzowskiego poziomu w ślizganiu potrzebne jest niemało ruchu. Trzeba się nieźle nagimnastykować, naskakać i nakręcić. I często kończy się to upadkiem, po którym człowiek jakiś czas zostaje na lodzie.
Bojery
Idealna dyscyplina dla tych, którzy na widok atrakcyjnej osoby płci przeciwnej dostają wiatru w żagle. Reguły są proste: trzeba złapać ten wiatr i umiejętnie go wykorzystać, czyli podejść do tej osoby i ją bojerować. Ten sport wymaga przestrzeni, dlatego jest często uprawiany w klubach, dyskotekach, barach, co z kolei sprawia, że wielu bojerantów stosuje środki dopingujące, po których bojer się wyostrza. Uprawianie tej dyscypliny w takich miejscach wiąże się też z ryzykiem spotkania zawodników mających opływowe fryzury i firmową odzież sportową. Oni nie będą bojerować. Wolą inne sporty.
Jeśli tekst wywołał usmiech na Twojej twarzy, to odsyłamy do 1. Cogito. Znajdziecie tam nie tylko porady na "wesoło" ale również na poważnie - jak pomysłowo i fajnie spędzić ferie zimowe.
















