Prezentacja Pisma
› 25. Cogito
Reportaż: Każdy ma swoją gwiazdkę z nieba
redakcja
- artukuł dodany
2009-12-16 13:33
0
809
Kto dostał ją kiedykolwiek, zna smak prawdziwej radości. Serce przyspiesza, całe ciało wypełnia poczucie nierzeczywistego szczęścia. Gwiazdka z nieba, której każdy z nas pragnie, może mieć wiele oblicz.
Andrzej Las
Na obydwu półkulach nieba w księżycową jasną noc można zaobserwować jedenaście tysięcy gwiazd, co stanowi jedną dwudziestomilionową całkowitej ich ilości we wszechświecie. Tylu przynajmniej doliczyła się współczesna astrologia. Aby zobaczyć skupiska oddalone od ziemi kilkaset milionów lat świetlnych (czyli z czasów, kiedy na ziemi wszystkie lądy były jeszcze połączone), trzeba użyć jedynego teleskopu, który jest w stanie sprostać temu zadaniu ? teleskopu Hubbla. Do niedawna krążył po orbicie okołoziemskiej, skąd miał lepszy widok ? od trzech lat jest dostępny dla Ziemian. Choć to dużo powiedziane ? dostępny, bo aby przez niego spojrzeć, trzeba stanąć do internetowej kolejki, która jest tak długa, że co dwa miesiące odbywają się losowania, ściśle ustalające listę szczęśliwców. Marcin Malinowski zapisał się pod koniec września. Jego ulubionym typem gwiazd są tzw. nadolbrzymy, nawet tysiąckrotnie przekraczające moc naszego Słońca.
Marcin chciałby dzięki Hubblowi zobaczyć ich strukturę z bliska; żaden inny teleskop nie jest w stanie jej dostrzec. Dwa tygodnie temu znalazł w swojej poczcie mejlowej krótką informację. Dzień, godzina, prośba o potwierdzenie.
To była jego gwiazdka z nieba. Teraz rodzice muszą zrozumieć, że aby dotrzeć na Florydę 27 grudnia, musi przygotowywać się przez całe święta. To będzie pakowanie i wielkie nerwy, ale taka szansa trafia się ? jak śpiewał Grzegorz Ciechowski ? "raz na milion świetlnych lat".
Gwiazdka z nieba ? ma dla Marcina Malinowskiego wymiar najprawdziwszy, jak najbardziej realny. Jest ona złożona z gazów, z warstwy konwektywnej i promienistej, z temperatur sięgających setek tysięcy stopni Celsjusza.
O innych gwiazdach z nieba, o spełnieniu marzeń i marzeniach do spełnienia przeczytacie w 25. Cogito.
Czego i Wam życzymy... :)
Andrzej Las
Na obydwu półkulach nieba w księżycową jasną noc można zaobserwować jedenaście tysięcy gwiazd, co stanowi jedną dwudziestomilionową całkowitej ich ilości we wszechświecie. Tylu przynajmniej doliczyła się współczesna astrologia. Aby zobaczyć skupiska oddalone od ziemi kilkaset milionów lat świetlnych (czyli z czasów, kiedy na ziemi wszystkie lądy były jeszcze połączone), trzeba użyć jedynego teleskopu, który jest w stanie sprostać temu zadaniu ? teleskopu Hubbla. Do niedawna krążył po orbicie okołoziemskiej, skąd miał lepszy widok ? od trzech lat jest dostępny dla Ziemian. Choć to dużo powiedziane ? dostępny, bo aby przez niego spojrzeć, trzeba stanąć do internetowej kolejki, która jest tak długa, że co dwa miesiące odbywają się losowania, ściśle ustalające listę szczęśliwców. Marcin Malinowski zapisał się pod koniec września. Jego ulubionym typem gwiazd są tzw. nadolbrzymy, nawet tysiąckrotnie przekraczające moc naszego Słońca.
Marcin chciałby dzięki Hubblowi zobaczyć ich strukturę z bliska; żaden inny teleskop nie jest w stanie jej dostrzec. Dwa tygodnie temu znalazł w swojej poczcie mejlowej krótką informację. Dzień, godzina, prośba o potwierdzenie.
To była jego gwiazdka z nieba. Teraz rodzice muszą zrozumieć, że aby dotrzeć na Florydę 27 grudnia, musi przygotowywać się przez całe święta. To będzie pakowanie i wielkie nerwy, ale taka szansa trafia się ? jak śpiewał Grzegorz Ciechowski ? "raz na milion świetlnych lat".
Gwiazdka z nieba ? ma dla Marcina Malinowskiego wymiar najprawdziwszy, jak najbardziej realny. Jest ona złożona z gazów, z warstwy konwektywnej i promienistej, z temperatur sięgających setek tysięcy stopni Celsjusza.
O innych gwiazdach z nieba, o spełnieniu marzeń i marzeniach do spełnienia przeczytacie w 25. Cogito.
Czego i Wam życzymy... :)

















