Środa, 23 Maja 2012. Imieniny: Iwony, Emilii
POWODZENIA NA DZISIEJSZEJ
MATURZE!
Wyszukaj zaawansowane
Teraz w Cogito
Archiwum
A w 10. Cogito...

Świętujemy 400. wydanie Cogito,
A w nim:
konkursy, reportaże, III cz. Przewodnika akademickiego,
opisy kierunków,
test predyspozycji

Znajdź uczelnię

Typ uczelni:
Województwo:
Kierunek studiów:
Rodzaj studiów:
Szukana fraza:

Ankieta

Angielski na maturze był:
prosty
może być
trudny

Prezentacja Pisma › 24. Cogito

Konkurs dziennikarski: O nadprodukcji słowa

Komentarze 1  Odsłony 1370

Linkownia

Wykop Gwar Digg Del.icio.us Linkr Reddit
Życie pisarza to zjawisko stanowczo przereklamowane. Praca niepewna, gwarantowane za to rozliczne schorzenia wynikłe z siedzącego trybu życia i nadmiaru używek ? pisze Robert Urbański, autor powieści ?Operacja Dunaj?, na podstawie której nakręcono film!

Robert Urbański

Efekty niewspółmierne do ilości włożonego trudu: miesiące i lata pełne krwi i potu zostają jednym zdaniem uśmiercone przez nieżyczliwego krytyka.
Bo też kryteria oceny tej pracy są rażąco nieracjonalne: taki Bruno Schulz uchodzi za lepszego pisarza niż Józef Ignacy Kraszewski, chociaż każdy ćwierćinteligent wie, że Schulz napisał dwie książki, a Kraszewski ? dwieście.

Niełatwo poczuć się wyjątkowym, co jest uczuciem niezbędnym w pisarskim fachu, skoro krytyka nie pieści, a i piszących jak karaluchów w stołówce. Do grona autorów trafił nawet Jerzy Dudek, podobno nad pisarskim debiutem pracuje sama Doda. W miejsce zniesionego obowiązku służby wojskowej ustanowi się niedługo przymus napisania powieści lub chociaż wspomnień.

Ofiarą nadprodukcji słowa pisanego padają niewinne drzewa na całym świecie ? zamiast służyć za schronienie dzięciołom i puchaczom, zostają zmielone i zadrukowane ludzką paplaniną. Czy nie jest rzeczą głęboko wstydliwą dołączać do tego chóru gęgaczy? Ustawiać się w kolejce po wyimaginowaną sławę i pieniądze? Te ostatnie zresztą należy sobie od razu wybić z głowy. Prawdziwa sława wybucha po śmierci, na co mamy dziesiątki przykładów; z naszej pisarskiej krwawicy będzie więc słodko żyć wyrodna córka z zięciem leniem i nieudacznikiem albo lekceważący dziadka z góry na dół "późny wnuk". Istnieje wszakże ewentualność, że i po śmierci się nie uda. Przecież już na starcie są tu równi i równiejsi.
Do niedawna faworytami w biegu o pisarską sławę byli Żydzi albo ziemianie, zmuszeni przez historię do opuszczenia ojczyzny. Dziś emigranci pozostali w cenie, ale równie dobrze być gejem, narkomanem, alkoholikiem albo chociaż osobą leworęczną.
A jeśli los ukarał nas nijakim życiorysem, przeciętną powierzchownością, żenująco tradycyjnymi upodobaniami płciowymi i umiarkowanym pociągiem do używek? Wówczas warto budować legendę inaczej: przenieść się do leśniczówki w sercu Puszczy Białowieskiej albo przyjąć posadę bibliotekarza w sennym miasteczku u podnóża Bieszczad, a następnie stanowczo odmawiać wywiadów. Choć i to wszystko może nie wystarczyć?

A zatem książek nie warto pisać. Jednakże warto je czytać, co nie wymaga nawet ćwierci powyższych wyrzeczeń. Zwłaszcza jeśli to tomik niewielki, zadrukowany dużymi literkami, w gustownej okładce.
Ot taka na przykład "Operacja Dunaj?".
5538858 - 2009-12-05 14:15:08
5538858
To jest jakiś żart. Muszę kupić wszystkie numery gazety żeby móc wystartować. Fajny sposób na zarobienie 30 zł redakcjo.
Skomentuj ten artykuł Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.

Chmurka tagów
Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści i zdjęcia zamieszczane przez użytkowników na stronie cogito.com.pl, w części WIRTUALNEJ REDAKCJI.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS. Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Mindscape.