Środa, 23 Maja 2012. Imieniny: Iwony, Emilii
POWODZENIA NA DZISIEJSZEJ
MATURZE!
Wyszukaj zaawansowane
Teraz w Cogito
Archiwum
Uczciwość – czy jeszcze istnieje?

Chciałabym poruszyć sprawę zanikającej, niestety, wartości, nawet cnoty, jaką jest uczciwość. Zanik (...)ostępują nieuczciwie, a zarazem niemoralnie, dlaczego ja mam być inny/a? To popularne usprawiedliwienie.

Znajdź uczelnię

Typ uczelni:
Województwo:
Kierunek studiów:
Rodzaj studiów:
Szukana fraza:

Ankieta

Angielski na maturze był:
prosty
może być
trudny

Prezentacja Pisma › 12. Cogito

Temat numeru: Wakacyjne szczyty

Komentarze 0  Odsłony 813

Linkownia

Wykop Gwar Digg Del.icio.us Linkr Reddit
Już za chwilę, jak co roku, w newsach, reportażach, raportach, statystykach pojawiać się będzie rzeczownik ?szczyt?, nierozerwalnie połączony z przymiotnikiem ?wakacyjny?. Wakacyjny szczyt marzeń, szczyt komunikacyjny, szczyt wyjazdów, ucieczek z domu, kradzieży, uzależnień, wypadków, ale też szczyt pielgrzymkowych wędrówek, różnego rodzaju letnich szkół, kursów...

Artur Maciak


Szczyt możliwości: moja pierwsza praca

Aż 86 proc. dorosłych według CBOS popiera w tym względzie ludzi w wieku 16?19 lat.
W jakim mianowicie? Chodzi o podejmowanie przez licealistów pracy w wakacje. W ubiegłym roku nastąpił dość spory procentowo przyrost uczniów, którzy taką pracę podjęli. Nie szkoda na to wolnego czasu? A może idea wakacji jako okresu tzw. laby już się skończyła? Odpowiedź w przypadku dwóch licealistek z Zachodniopomorskiego sporo wyjaśnia. Karolina w czasie wakacji pracuje na czarno w jednej z nadmorskich knajpek.
? W tamte wakacje pracowałam zaraz po ukończeniu gimnazjum. Pięć tygodni walki ze zmęczeniem, szumem w głowie i dusznością od dymu papierosowego w knajpie. Praca do 23 albo do północy. Byłam tylko kilka razy na plaży, po prostu ze zmęczenia i niewyspania nie chciało mi się tam iść. Ale nie żałuję. Dzięki tej pracy nikt w domu nie traktuje mnie już jak dzieciaka. Pokonałam wielką górę między mną a rodzicami. Ufają mi bardziej, udowodniłam im, że dam radę pracować tyle samo, ile dorosła osoba, wiedzą, że nic głupiego nie zrobię ? cieszy się dziewczyna.
Karolina w tym roku również będzie tam pracować. Tym razem o tydzień dłużej i chce zostać potem do końca wakacji.
? Dwa miesiące bez zawijania do portu, czyli rodzinnego domu, to będzie kolejny szczyt. Proszę zadzwonić we wrześniu, opowiem, jaka to była góra: ciemna czy jasna.


Szczyt marzeń, który przygniata: wyjazd na studia

Aspiracje (zwłaszcza młodych ludzi) bardzo mocno określają plany życiowe, zachowania. Wpływają na zamierzenia, działania, pragnienia. Mogą wzmóc naszą aktywność i chęć doskonalenia się, pokonywania coraz trudniejszych szczytów, dorównania innym. Ale też mogą stać się przysłowiową kulą u nogi ? twierdzi Agnieszka Chameda, pedagog.

Jacek mieszka w okolicach Hrubieszowa. Według niego wakacje i pokonanie jakiejkolwiek "góry" wiąże się nierozerwalnie z zamożnością rodziny. ? Gdy jest bieda, wydaje się, że siedzisz w studni i nijak wdrapać się na powierzchnię ? mówi zrezygnowany. Chciałby się wyrwać z tego miejsca, ale musi pomagać w domu. Mama po chorobie serca nie daje sama rady z gospodarstwem. Gdyby Jacek wyjechał, gospodarstwo upadłoby, a rodzice zostali bez środków do życia. Biedę muszą więc dzielić we trójkę...

? Planuję uciec stąd na architekturę krajobrazu, przydałby się po drodze jakiś kurs rysunku. Jeśli poproszę kogoś o pomoc, to pokonam pierwszy szczyt. Potem będę musiał spróbować stąd wyjechać. Na razie moje marzenia mnie przygniatają.
Nikt za Jacka nie wejdzie na jego górę, żeby zobaczyć, jak sobie poradzi...

O innych szczytach i a może tylko o wspinaczkach na owe szczyty, przeczytacie w 12. Cogito.
Skomentuj ten artykuł Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.

Chmurka tagów
Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści i zdjęcia zamieszczane przez użytkowników na stronie cogito.com.pl, w części WIRTUALNEJ REDAKCJI.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS. Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Mindscape.