Prezentacja Pisma
› 11. Cogito
Człowiek z okładki: Lenka
redakcja
- artukuł dodany
2009-06-03 14:33
0
1032
Australijska wokalistka o czeskich korzeniach. Jej megaprzebój ?The Show?, znają już wszyscy!
"The Show" jest najpopularniejszym kawałkiem puszczanym w Polsce w radiu, w telewizjach muzycznych. A czym dla Ciebie samej było nagranie tego przeboju?
To bardzo prosta, słodka piosenka. Nigdy nie przypuszczałam, że będzie numerem jeden, że ludzie będą ją uwielbiali. Zupełnie tak nie myślałam, pisząc ją razem z Jasonem Reevesem. Oboje się przy jej tworzeniu wygłupialiśmy, całkowicie się zatraciliśmy. Pomyśleliśmy, że z życiem jest jak z szalonym show. Można się w tym zagubić. Stąd ten tekst "zwróćcie mi pieniądze". A przesłanie tej piosenki jest takie, że czasami najlepszym rozwiązaniem jest usiąść na widowni, nie próbować kontrolować tego, co się dzieje, tylko obserwować.
Gdy zaczynałaś przygodę z muzyką, śpiewałaś ze swą grupą alternatywny electro rock. Dlaczego teraz śpiewasz pop?
W tym czasie chodziłam do college?u o profilu artystycznym. Studiowałam rzeźbę. Chciałam być artystką. Chciałam tworzyć bardziej eksperymentalną muzykę. Ostatecznie skończyło się na muzyce pop, bo uwielbiam naprawdę dobre popowe piosenki. Lubię dobre refreny. Kocham piosenki The Beatles.
Ludzie chcą być twórczy, chcą eksperymentować, nie chcą podążać za main streamem (głównym nurtem). A dla mnie to unikanie standardów, to właśnie tworzenie chwytliwych dobrych, modnych piosenek.
Ale nie trzymam się żadnych konkretnych zasad. Na swój sposób eksperymentuję.
Sama piszesz piosenki. Jak one powstają? Skąd czerpiesz inspiracje? Natchnienie?
Za każdym razem jest inaczej. Historie zbieram od moich przyjaciół i innych ludzi dookoła mnie. Mówię sobie, że chciałabym, żeby było tak czy tak? Albo, dlaczego przez tę historię poczułam się w taki sposób. Zawsze zadaję dużo pytań. Pytam siebie, jakie jest moje miejsce na świecie. To trochę takie filozofowanie. Próbuję sobie poukładać wszystko w głowie. Taki jest mój cel w muzyce. Prowadzę dziennik i zapisuję w nim różne słowa i wyrażenia, które coś dla mnie znaczą specjalnego. Takie, które wydają się poetyckie, które coś uchwyciły. Potem może z tego powstać piosenka. Tak właśnie było z "Trouble Is A Friend" (Kłopot to przyjaciel). Którejś nocy pracowałam ciężko, w dodatku jakoś nic mi nie wychodziło. I gdzieś w głowie zakiełkował mi ten zwrot ? "Mój wierny przyjaciel to kłopot, problem". to tak, jakbym stworzyła postać, na którą zwaliłam całą winę. Na początku nie wiedziałam, że z tego może być cała piosenka.
Węcej o byciu twórczym człowiekiem według Lenki, o muzyce, jej dzieciństwie i korzeniach przeczytacie w 11. Cogito.
"The Show" jest najpopularniejszym kawałkiem puszczanym w Polsce w radiu, w telewizjach muzycznych. A czym dla Ciebie samej było nagranie tego przeboju?
To bardzo prosta, słodka piosenka. Nigdy nie przypuszczałam, że będzie numerem jeden, że ludzie będą ją uwielbiali. Zupełnie tak nie myślałam, pisząc ją razem z Jasonem Reevesem. Oboje się przy jej tworzeniu wygłupialiśmy, całkowicie się zatraciliśmy. Pomyśleliśmy, że z życiem jest jak z szalonym show. Można się w tym zagubić. Stąd ten tekst "zwróćcie mi pieniądze". A przesłanie tej piosenki jest takie, że czasami najlepszym rozwiązaniem jest usiąść na widowni, nie próbować kontrolować tego, co się dzieje, tylko obserwować.
Gdy zaczynałaś przygodę z muzyką, śpiewałaś ze swą grupą alternatywny electro rock. Dlaczego teraz śpiewasz pop?
W tym czasie chodziłam do college?u o profilu artystycznym. Studiowałam rzeźbę. Chciałam być artystką. Chciałam tworzyć bardziej eksperymentalną muzykę. Ostatecznie skończyło się na muzyce pop, bo uwielbiam naprawdę dobre popowe piosenki. Lubię dobre refreny. Kocham piosenki The Beatles.
Ludzie chcą być twórczy, chcą eksperymentować, nie chcą podążać za main streamem (głównym nurtem). A dla mnie to unikanie standardów, to właśnie tworzenie chwytliwych dobrych, modnych piosenek.
Ale nie trzymam się żadnych konkretnych zasad. Na swój sposób eksperymentuję.
Sama piszesz piosenki. Jak one powstają? Skąd czerpiesz inspiracje? Natchnienie?
Za każdym razem jest inaczej. Historie zbieram od moich przyjaciół i innych ludzi dookoła mnie. Mówię sobie, że chciałabym, żeby było tak czy tak? Albo, dlaczego przez tę historię poczułam się w taki sposób. Zawsze zadaję dużo pytań. Pytam siebie, jakie jest moje miejsce na świecie. To trochę takie filozofowanie. Próbuję sobie poukładać wszystko w głowie. Taki jest mój cel w muzyce. Prowadzę dziennik i zapisuję w nim różne słowa i wyrażenia, które coś dla mnie znaczą specjalnego. Takie, które wydają się poetyckie, które coś uchwyciły. Potem może z tego powstać piosenka. Tak właśnie było z "Trouble Is A Friend" (Kłopot to przyjaciel). Którejś nocy pracowałam ciężko, w dodatku jakoś nic mi nie wychodziło. I gdzieś w głowie zakiełkował mi ten zwrot ? "Mój wierny przyjaciel to kłopot, problem". to tak, jakbym stworzyła postać, na którą zwaliłam całą winę. Na początku nie wiedziałam, że z tego może być cała piosenka.
Węcej o byciu twórczym człowiekiem według Lenki, o muzyce, jej dzieciństwie i korzeniach przeczytacie w 11. Cogito.

















