Środa, 23 Maja 2012. Imieniny: Iwony, Emilii
POWODZENIA NA DZISIEJSZEJ
MATURZE!
Wyszukaj zaawansowane
Teraz w Cogito
Archiwum
A w 10. Cogito...

Świętujemy 400. wydanie Cogito,
A w nim:
konkursy, reportaże, III cz. Przewodnika akademickiego,
opisy kierunków,
test predyspozycji

Znajdź uczelnię

Typ uczelni:
Województwo:
Kierunek studiów:
Rodzaj studiów:
Szukana fraza:

Ankieta

Angielski na maturze był:
prosty
może być
trudny

Prezentacja Pisma › 11. Cogito

Teraz szkoła: Następcy Kubicy!

Komentarze 0  Odsłony 752

Linkownia

Wykop Gwar Digg Del.icio.us Linkr Reddit
U Mikołaja zaczęło się to na parkingu pod jednym z poznańskich supermarketów. Maja podczas wakacji w Hiszpanii wykręciła bardzo szybkie czasy i również zasmakowała w tym sporcie. Hubert nie dosięgał pedałów ? miał zaledwie 6 lat, więc jeździł po torze na kolanach swego taty. Całą trójkę łączy karting, który zmienił ich życie.

Artur Maciak

Maja zaczęła jeździć w szóstej klasie podstawówki. Hubert po roku "zadręczania" rodziców wymusił na nich k
upno gokarta i? w wieku siedmiu lat zaczął się ścigać. Mikołaj w rok od pierwszej przejażdżki jako 10-latek uczestniczył w swym pierwszym wyścigu.
? Była to pierwsza próba jazdy w warunkach deszczowych. Nie wiedziałem, czego się spodziewać. Słyszałem, że muszę uważać na śliską nawierzchnię. Pamiętam, że zrobiłem więcej "bączków", niż miałem okrążeń do przejechania. Dojechałem ostatni do mety, ale udało mi się nie być zdublowanym zawodnikiem, z czego byłem ogromnie dumny ? wspomina.


Trzy dni w szkole, cztery na torze

W tym roku w Polsce sezon gokartowy zaczął się w kwietniu i potrwa do końca października. Na świecie wolny od wyścigów jest praktycznie tylko grudzień i styczeń. Częstotliwość uczestnictwa w wyścigach zależy jednak (niestety) głównie od sponsorów. Ile czasu Mikołaj spędza na torze? Zazwyczaj zawody ma co drugi, trzeci weekend (od czwartku do niedzieli). Do tego dochodzą jeszcze treningi, testy i zdarza się tak, że praktycznie w domu jest tylko w poniedziałki, wtorki i środy.
Podobny cykl wyścigów (i co za tym idzie ? obecności w szkole) ma pozostała dwójka.
Wszyscy są licealistami, ale żadne z nich nie ma indywidualnego toku nauki i nie było zagrożone jedynką z jakiegokolwiek przedmiotu.

? Chodzę do Liceum Salezjańskiego w Bydgoszczy. Ze szkołą nie jest lekko, ale pomaga mi świadomość, że jest ona dla mnie bardzo ważna. Wiem, że szansa zrobienia kariery profesjonalnego kierowcy nie jest duża. Zabieram książki na wyjazdy, ale przyznam szczerze, że ciężko jest uczyć się tuż po zawodach, jest się zmęczonym, pełnym emocji... Prawda jest taka, że nie ma mnie w domu praktycznie co weekend, razem z czwartkami i piątkami ? opowiada Maja Moeller.
Hubert Cebulski, licealista z Niepołomnic ma inną metodę: ? Na wyjazdy nie zabieram książek, koncentruję się na zawodach ? zdradza. Mikołaj Pęcak potwierdza, że zabieranie książek raczej mija się z celem, gdyż na torze spędzam czas między 8 a 20, a potem zmęczenie nie pozwala się uczyć.
Hubert łapie oceny w szkole poza sezonem. Po powrocie z zawodów po prostu nadrabia zaległości. Spisuje od kolegów zaległy materiał. Koledzy czasem zazdroszczą mu jego nieobecności, ale gdy popatrzą na to, ile trzeba nadrabiać i jak gonić z lekcjami, zmieniają zdanie. Zapytany o to, ile musi poświęcić dla kartingu, odpowiada: ? Gdyby spojrzeć z boku na ten sport, uciążliwy wydaje się brak czasu na robienie innych ?"zwykłych" rzeczy z kolegami z podwórka, na spotkania, grę w piłkę. Karting zajmuje sporo czasu, przez co można mieć problemy w szkole z powodu dłuższych i częstszych nieobecności. Ale ja nie żałuję żadnej sekundy przeznaczonej na ten sport. Największą frajdę w tym sporcie sprawia mi rywalizacja, zwłaszcza kiedy po tej rywalizacji jestem zwycięzcą!
Skomentuj ten artykuł Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.

Chmurka tagów
Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści i zdjęcia zamieszczane przez użytkowników na stronie cogito.com.pl, w części WIRTUALNEJ REDAKCJI.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS. Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Mindscape.