Prezentacja Pisma
› 8. Cogito
Kasa licealisty: Pobaw się kasą
redakcja
- artukuł dodany
2009-04-22 15:33
0
1141
Masz już pieniądze na koncie, ale nie chcesz, żeby bezczynnie leżały, wolisz inwestować. Tylko w co? Możliwości jest mnóstwo. Do wyboru masz bony Skarbu Państwa, obligacje, a także grę na giełdzie i kupno akcji. Brzmi ekscytująco?
Katarzyna Kazimierowska
Po pierwsze giełda
Bez niej nie istniałyby akcje firm, maklerzy giełdowi i 90 procent instytucji finansowych. To tu właśnie obraca się papierami wartościowymi (stąd też jej nazwa ? Giełda Papierów Wartościowych), takimi jak akcje czy obligacje, które zostały dopuszczone do obrotu giełdowego. Niestety, granie na giełdzie to złożona sprawa. Jeśli chcesz dokonać zakupu jakichś akcji lub zasięgnąć porady dotyczącej tego, w co warto zainwestować ? musisz udać się do domu maklerskiego lub do banku, który prowadzi działalność maklerską. Dom, inaczej biuro maklerskie, to instytucja, która jest członkiem giełdy i właśnie ona posiada możliwość prowadzenia takich transakcji jak zakup lub sprzedaż papierów wartościowych. Jak to działa? Wybieramy się do domu maklerskiego, zakładamy sobie w nim rachunek inwestycyjny, na którym znajdują się wszelkie informacje o sumie pieniędzy i papierach wartościowych, jakie właściciel rachunku posiada. Mając otwarty rachunek w biurze maklerskim, decydujesz, które papiery wartościowe chcesz kupić lub sprzedać, a biuro zrobi to w Twoim imieniu.
Co możesz mieć?
Najpierw obligacje. Kupując te papiery wartościowe stajesz się obligatariuszem, czyli ich właścicielem i zobowiązujesz sprzedającego akcje ? emitenta obligacji ? do wykupienia od Ciebie tych papierów w danym czasie. Jest kilka rodzajów obligacji, zależnie od terminu wykupu, czyli czasu, po upływie którego emitent musi od Ciebie obligacje odkupić. Są obligacje roczne, dwuletnie, trzyletnie, pięcioletnie i dziesięcioletnie. Można założyć, że im dłuższy jest czas trzymania zakupionych papierów tego typu, tym większy zysk mamy po ich odkupieniu przez emitenta.
Akcje, to już gra o większą stawkę. Te papiery wartościowe to jakby akty własności jakiejś firmy, co oznacza, że kupując akcje firmy X automatycznie stajesz się współwłaścicielem części majątku tej firmy. Możesz ten majątek powiększyć, skupując więcej akcji tej spółki, ale przede wszystkim chcesz na tym zarobić. Dlatego warto jest nabywać akcje wtedy, gdy można je kupić po atrakcyjnej, czyli niskiej cenie, a sprzedawać wtedy, gdy ceny za akcje idą zdecydowanie w górę. W końcu chcemy, by zainwestowany wkład zwrócił nam się z nawiązką! Eksperci mówią, że kiedy nadchodzi kryzys i ceny akcji spadają, wtedy warto kupować, bo gdy kryzys minie, ich cena gwałtownie wzrośnie. Granie akcjami na giełdzie wiąże się z dużym ryzykiem. Można wiele zarobić w ciągu kilku godzin, a można też wszystko stracić, gdy podejmie się złą decyzję. Niestety, maklerzy też nie wiedzą wszystkiego i nie zawsze mogą nam podpowiedzieć, co należy zrobić.
Wreszcie bony skarbowe. Są to krótkoterminowe papiery wartościowe, które emituje Skarb Państwa, z terminem wykupu od tygodnia do roku. Najczęściej trudno je zdobyć, wykupują je banki lub firmy krajowe. Czasami Skarb Państwa ogłasza w mediach akcję sprzedaży bonów i wtedy przed Narodowym Bankiem Polskim, który zajmuje się obrotem tych papierów, ustawiają się kilometrowe kolejki zainteresowanych. W tym przypadku zysk ze sprzedaży bonów jest z góry znany i gwarantowany, jednocześnie nie jest tak spektakularny, jak w przy zakupie akcji.
Zatem, drodzy inwestorzy, do dzieła, byle z głową i poradą mądrego maklera giełdowego.
Katarzyna Kazimierowska
Po pierwsze giełda
Bez niej nie istniałyby akcje firm, maklerzy giełdowi i 90 procent instytucji finansowych. To tu właśnie obraca się papierami wartościowymi (stąd też jej nazwa ? Giełda Papierów Wartościowych), takimi jak akcje czy obligacje, które zostały dopuszczone do obrotu giełdowego. Niestety, granie na giełdzie to złożona sprawa. Jeśli chcesz dokonać zakupu jakichś akcji lub zasięgnąć porady dotyczącej tego, w co warto zainwestować ? musisz udać się do domu maklerskiego lub do banku, który prowadzi działalność maklerską. Dom, inaczej biuro maklerskie, to instytucja, która jest członkiem giełdy i właśnie ona posiada możliwość prowadzenia takich transakcji jak zakup lub sprzedaż papierów wartościowych. Jak to działa? Wybieramy się do domu maklerskiego, zakładamy sobie w nim rachunek inwestycyjny, na którym znajdują się wszelkie informacje o sumie pieniędzy i papierach wartościowych, jakie właściciel rachunku posiada. Mając otwarty rachunek w biurze maklerskim, decydujesz, które papiery wartościowe chcesz kupić lub sprzedać, a biuro zrobi to w Twoim imieniu.
Co możesz mieć?
Najpierw obligacje. Kupując te papiery wartościowe stajesz się obligatariuszem, czyli ich właścicielem i zobowiązujesz sprzedającego akcje ? emitenta obligacji ? do wykupienia od Ciebie tych papierów w danym czasie. Jest kilka rodzajów obligacji, zależnie od terminu wykupu, czyli czasu, po upływie którego emitent musi od Ciebie obligacje odkupić. Są obligacje roczne, dwuletnie, trzyletnie, pięcioletnie i dziesięcioletnie. Można założyć, że im dłuższy jest czas trzymania zakupionych papierów tego typu, tym większy zysk mamy po ich odkupieniu przez emitenta.
Akcje, to już gra o większą stawkę. Te papiery wartościowe to jakby akty własności jakiejś firmy, co oznacza, że kupując akcje firmy X automatycznie stajesz się współwłaścicielem części majątku tej firmy. Możesz ten majątek powiększyć, skupując więcej akcji tej spółki, ale przede wszystkim chcesz na tym zarobić. Dlatego warto jest nabywać akcje wtedy, gdy można je kupić po atrakcyjnej, czyli niskiej cenie, a sprzedawać wtedy, gdy ceny za akcje idą zdecydowanie w górę. W końcu chcemy, by zainwestowany wkład zwrócił nam się z nawiązką! Eksperci mówią, że kiedy nadchodzi kryzys i ceny akcji spadają, wtedy warto kupować, bo gdy kryzys minie, ich cena gwałtownie wzrośnie. Granie akcjami na giełdzie wiąże się z dużym ryzykiem. Można wiele zarobić w ciągu kilku godzin, a można też wszystko stracić, gdy podejmie się złą decyzję. Niestety, maklerzy też nie wiedzą wszystkiego i nie zawsze mogą nam podpowiedzieć, co należy zrobić.
Wreszcie bony skarbowe. Są to krótkoterminowe papiery wartościowe, które emituje Skarb Państwa, z terminem wykupu od tygodnia do roku. Najczęściej trudno je zdobyć, wykupują je banki lub firmy krajowe. Czasami Skarb Państwa ogłasza w mediach akcję sprzedaży bonów i wtedy przed Narodowym Bankiem Polskim, który zajmuje się obrotem tych papierów, ustawiają się kilometrowe kolejki zainteresowanych. W tym przypadku zysk ze sprzedaży bonów jest z góry znany i gwarantowany, jednocześnie nie jest tak spektakularny, jak w przy zakupie akcji.
Zatem, drodzy inwestorzy, do dzieła, byle z głową i poradą mądrego maklera giełdowego.


















