Prezentacja Pisma
› 7. Cogito w kioskach
Sztuka pisania: Esej
redakcja
- artukuł dodany
2009-04-08 15:52
0
3489
Dziś o tym, jak napisać esej, czyli jak być filozofem, naukowcem, krytykiem i artystą w jednym. Hm, myślicie, że to trudna forma? Macie rację, poniekąd...
Małgorzata Karolina Piekarska
Mniej więcej dwadzieścia lat temu podczas jednej z edycji festiwalu poetyckiego Warszawska Jesień Poezji główną nagrodę za esej dostał młody człowiek, który napisał o poezji Romana Śliwonika. Jak nazywał się autor eseju, nie pamiętam, ale pamiętam niecierpliwiącego się poetę, który kilka razy przerywał czytającemu listę laureatów Leszkowi Żulińskiemu, wołając: "Ty mi lepiej powiedz, jak nazywa się facet, który esej o mnie napisał". Leszek Żuliński odpowiadał na to konsekwentnie. "Roman. Do tego dojdziemy!" Jednak lista laureatów tej edycji festiwalu była długa, a poeta, o którym napisano nagrodzony esej niecierpliwił się coraz bardziej, przerywając, co chwilę jej czytanie tym samym pytaniem: "Jak nazywa się facet, który napisał o mnie esej?". Cóż? esej to taki gatunek literacko-dziennikarski, który zawsze budził emocje, a co za tym idzie kontrowersje. Romana Śliwonika treść ciekawiła, bo sam był eseistą, a tym razem jego twórczość stała się tematem eseju. Dlatego tak zżerała go ciekawość.
Esej a felieton
Pisałam, że są takie teksty dziennikarskie, w których autor może być nieobiektywny. Esej to jeden z nich. To także najtrudniejsza forma. Wymaga rozległej wiedzy i wielu przemyśleń na temat, z którym autor się zmierza. Esej może poruszać tematykę filozoficzną, społeczną lub artystyczną, być formą krytyki literackiej, manifestu politycznego lub też dotyczyć innych refleksji autora. Esej nie jest artykułem, reportażem, relacją ani felietonem. Dlaczego nie felietonem? Po pierwsze, felieton to forma krótka, a esej może mieć kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt stron. Po drugie, wprawdzie esej to osobista forma wypowiedzi dziennikarskiej, ale o ile w felietonie dziennikarz może pisać o sobie, o tyle w eseju pisze o swoich przemyśleniach dotyczących jakiegoś tematu. Przemyślenia są osobiste, ale tematem eseju nie jest jego autor.
W przypadku eseju autor może stosować zabiegi, które są niedozwolone przy pisaniu reportaży czy tekstów publicystycznych robić, czyli np. przedstawiać swoje przemyślenia na zasadzie luźnych skojarzeń, nie stosując przy tym porządku chronologicznego, tematycznego ani nawet hierarchii ważności przedstawionych argumentów. Innymi słowy esej może być niesystematyczny. Jakby tego było mało, autorowi wolno nie wyczerpać tematu. Dlaczego? Esej to nie jest rozprawa naukowa ani traktat. Jego celem jest skłonienie do refleksji i przemyśleń. Mówiąc najkrócej, esej to zapis toku rozmyślań nad danym problemem.
Popis stylu i elokwencji
Język eseju to swoisty popis kunsztu pisarskiego twórcy, a także jego oczytania i elokwencji. Musi być lekki i przystępny, ale zarazem niebanalny i nieprosty. Przeskakując pomiędzy myślami, powinien pozostać subtelnym i finezyjnym, co znaczy, że mimo urwanej myśli, zdanie ma sprawiać wrażenie zakończonego.
Esej powinien tryskać elokwencją, inteligencją, dużą wiedzą na temat literatury i sztuki czy kultury w ogóle. Cechą główną jest częste używanie cytatów. Ich treść trzeba dokładnie sprawdzać. Z głowy można cytować w czasie rozmowy. Trudno zresztą wtedy biegać do biblioteki. Jednak przy pisaniu eseju trzeba odnaleźć cytat, przepisać dokładnie jego treść i podać źródło. Cytuje się też aforyzmy ? z podaniem autora (jeśli tylko jest znany). Na przykład myślę, więc jestem, jak mawiał Kartezjusz. Można też odnieść się do różnych dzieł literackich oraz kulturalnych. Esej jest okazją do popisania się wszechstronną wiedzą w celu udowodnienia, że autor ma prawo być autorytetem. Tylko wtedy nim będzie, jeśli cytaty będą rzetelne, a aforyzmy przypisane ich prawdziwym autorom. Esej może zawierać również plastyczne wizje. Ich opisanie wymaga jednak kunsztu literackiego.
Dygresje
W eseju stosować można metafory, alegorie, skróty myślowe, paradoksalne zestawienia, antytezy, porównania, parabole, a także dygresje. Użycie dygresji w innych tekstach rozbija je i czyni niespójnymi, w eseju paradoksalnie tak się nie dzieje. Dygresja może bowiem pomóc lepiej zrozumieć intencje autora. To zresztą cecha charakterystyczna eseju. Dygresje i wtręty przerywają tok myśli i kierują w zupełnie innym kierunku, są w eseju nie tylko dozwolone, ale mile widziane. Obrazują bowiem to, co autor chce nam przekazać, a ponadto ubarwiają tekst. Wprawdzie nie zawsze muszą wnosić do dzieła coś ważnego, ale bez nich esej jest jak keks bez bakalii. A kto by chciał jeść taki keks?
Małgorzata Karolina Piekarska
Mniej więcej dwadzieścia lat temu podczas jednej z edycji festiwalu poetyckiego Warszawska Jesień Poezji główną nagrodę za esej dostał młody człowiek, który napisał o poezji Romana Śliwonika. Jak nazywał się autor eseju, nie pamiętam, ale pamiętam niecierpliwiącego się poetę, który kilka razy przerywał czytającemu listę laureatów Leszkowi Żulińskiemu, wołając: "Ty mi lepiej powiedz, jak nazywa się facet, który esej o mnie napisał". Leszek Żuliński odpowiadał na to konsekwentnie. "Roman. Do tego dojdziemy!" Jednak lista laureatów tej edycji festiwalu była długa, a poeta, o którym napisano nagrodzony esej niecierpliwił się coraz bardziej, przerywając, co chwilę jej czytanie tym samym pytaniem: "Jak nazywa się facet, który napisał o mnie esej?". Cóż? esej to taki gatunek literacko-dziennikarski, który zawsze budził emocje, a co za tym idzie kontrowersje. Romana Śliwonika treść ciekawiła, bo sam był eseistą, a tym razem jego twórczość stała się tematem eseju. Dlatego tak zżerała go ciekawość.
Esej a felieton
Pisałam, że są takie teksty dziennikarskie, w których autor może być nieobiektywny. Esej to jeden z nich. To także najtrudniejsza forma. Wymaga rozległej wiedzy i wielu przemyśleń na temat, z którym autor się zmierza. Esej może poruszać tematykę filozoficzną, społeczną lub artystyczną, być formą krytyki literackiej, manifestu politycznego lub też dotyczyć innych refleksji autora. Esej nie jest artykułem, reportażem, relacją ani felietonem. Dlaczego nie felietonem? Po pierwsze, felieton to forma krótka, a esej może mieć kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt stron. Po drugie, wprawdzie esej to osobista forma wypowiedzi dziennikarskiej, ale o ile w felietonie dziennikarz może pisać o sobie, o tyle w eseju pisze o swoich przemyśleniach dotyczących jakiegoś tematu. Przemyślenia są osobiste, ale tematem eseju nie jest jego autor.
W przypadku eseju autor może stosować zabiegi, które są niedozwolone przy pisaniu reportaży czy tekstów publicystycznych robić, czyli np. przedstawiać swoje przemyślenia na zasadzie luźnych skojarzeń, nie stosując przy tym porządku chronologicznego, tematycznego ani nawet hierarchii ważności przedstawionych argumentów. Innymi słowy esej może być niesystematyczny. Jakby tego było mało, autorowi wolno nie wyczerpać tematu. Dlaczego? Esej to nie jest rozprawa naukowa ani traktat. Jego celem jest skłonienie do refleksji i przemyśleń. Mówiąc najkrócej, esej to zapis toku rozmyślań nad danym problemem.
Popis stylu i elokwencji
Język eseju to swoisty popis kunsztu pisarskiego twórcy, a także jego oczytania i elokwencji. Musi być lekki i przystępny, ale zarazem niebanalny i nieprosty. Przeskakując pomiędzy myślami, powinien pozostać subtelnym i finezyjnym, co znaczy, że mimo urwanej myśli, zdanie ma sprawiać wrażenie zakończonego.
Esej powinien tryskać elokwencją, inteligencją, dużą wiedzą na temat literatury i sztuki czy kultury w ogóle. Cechą główną jest częste używanie cytatów. Ich treść trzeba dokładnie sprawdzać. Z głowy można cytować w czasie rozmowy. Trudno zresztą wtedy biegać do biblioteki. Jednak przy pisaniu eseju trzeba odnaleźć cytat, przepisać dokładnie jego treść i podać źródło. Cytuje się też aforyzmy ? z podaniem autora (jeśli tylko jest znany). Na przykład myślę, więc jestem, jak mawiał Kartezjusz. Można też odnieść się do różnych dzieł literackich oraz kulturalnych. Esej jest okazją do popisania się wszechstronną wiedzą w celu udowodnienia, że autor ma prawo być autorytetem. Tylko wtedy nim będzie, jeśli cytaty będą rzetelne, a aforyzmy przypisane ich prawdziwym autorom. Esej może zawierać również plastyczne wizje. Ich opisanie wymaga jednak kunsztu literackiego.
Dygresje
W eseju stosować można metafory, alegorie, skróty myślowe, paradoksalne zestawienia, antytezy, porównania, parabole, a także dygresje. Użycie dygresji w innych tekstach rozbija je i czyni niespójnymi, w eseju paradoksalnie tak się nie dzieje. Dygresja może bowiem pomóc lepiej zrozumieć intencje autora. To zresztą cecha charakterystyczna eseju. Dygresje i wtręty przerywają tok myśli i kierują w zupełnie innym kierunku, są w eseju nie tylko dozwolone, ale mile widziane. Obrazują bowiem to, co autor chce nam przekazać, a ponadto ubarwiają tekst. Wprawdzie nie zawsze muszą wnosić do dzieła coś ważnego, ale bez nich esej jest jak keks bez bakalii. A kto by chciał jeść taki keks?















