Czego potrzeba współczesnej młodzieży?
olgorzata - artukuł dodany 2008-07-01 15:15
8
4.5
3497
O trzech potrzebach młodych ludzi. O tym, czego im trzeba, żeby mogli żyć szczęśliwie i w pełni...
Czego potrzeba współczesnej młodzieży?
To pytanie zadają sobie pedagodzy, psycholodzy, "idealni" rodzice. Każdy z nich odpowie na nie na swój sposób. Pedagog wytłumaczy, że częstych rozmów, psycholog miłości, rodzic zaś, że zaufania i wsparcia.
Gdy na ulicy zapytałam kilku młodych ludzi czego im trzeba, aby być szczęśliwymi usłyszałam podobne odpowiedzi: wolności, przyjaciół, zrozumienia, swobody.
Pytania te same, ale odpowiedzi inne. Czyżby?
Częste rozmowy, zaufanie i wsparcie przecież to zalety przyjaciela. Tylko on pomoże, gdy trzeba. Wie, kiedy dać spokój. Toleruje cię w pełni, w granicach rozsądku.
A czy zaufanie ze strony bliskich nie daje nam takiego komfortu, że możemy więcej?
Młodzi ludzie tego właśnie potrzebują: swobody i wolności w rozwijaniu wszystkich sfer życia.
Kolej na miłość, ale nie taką zwykłą, rodzicielską. Chodzi o uczucie, które dodaje skrzydeł, a gdy o niej myślimy - w żołądku lata nam stado motyli. Czasem czekamy na nią cierpliwie, czasem przychodzi w najmniej odpowiednich momentach.
Tę pierwszą pamiętasz i pamiętać będziesz. Wątpliwości, ciągłe pytania - kocha? nie kocha? - sprawiają, że czujesz adrenalinę, która dodaje sił. Pod jej wpływem świat pięknieje, więcej w nim różu. Wszystko nagle staje się proste...
Jedno jest pewne na taką miłość, przyjaźń i zaufanie trzeba samemu zapracować. One nie przychodzą ot tak sobie. Nie mowa tu o ciężkiej "harówce", czasem, aby coś się spełniło potrzeba niewiele. Wystarczą gesty, uśmiechy (tylko szczere), punktualność...
Jak powiedział Wiesław Myśliwski ,,Jedynie krótki czas młodości uzmysławia nam, jak mogłaby wyglądać szczęśliwa wieczność."
Czego potrzeba współczesnej młodzieży?
To pytanie zadają sobie pedagodzy, psycholodzy, "idealni" rodzice. Każdy z nich odpowie na nie na swój sposób. Pedagog wytłumaczy, że częstych rozmów, psycholog miłości, rodzic zaś, że zaufania i wsparcia.
Gdy na ulicy zapytałam kilku młodych ludzi czego im trzeba, aby być szczęśliwymi usłyszałam podobne odpowiedzi: wolności, przyjaciół, zrozumienia, swobody.
Pytania te same, ale odpowiedzi inne. Czyżby?
Częste rozmowy, zaufanie i wsparcie przecież to zalety przyjaciela. Tylko on pomoże, gdy trzeba. Wie, kiedy dać spokój. Toleruje cię w pełni, w granicach rozsądku.
A czy zaufanie ze strony bliskich nie daje nam takiego komfortu, że możemy więcej?
Młodzi ludzie tego właśnie potrzebują: swobody i wolności w rozwijaniu wszystkich sfer życia.
Kolej na miłość, ale nie taką zwykłą, rodzicielską. Chodzi o uczucie, które dodaje skrzydeł, a gdy o niej myślimy - w żołądku lata nam stado motyli. Czasem czekamy na nią cierpliwie, czasem przychodzi w najmniej odpowiednich momentach.
Tę pierwszą pamiętasz i pamiętać będziesz. Wątpliwości, ciągłe pytania - kocha? nie kocha? - sprawiają, że czujesz adrenalinę, która dodaje sił. Pod jej wpływem świat pięknieje, więcej w nim różu. Wszystko nagle staje się proste...
Jedno jest pewne na taką miłość, przyjaźń i zaufanie trzeba samemu zapracować. One nie przychodzą ot tak sobie. Nie mowa tu o ciężkiej "harówce", czasem, aby coś się spełniło potrzeba niewiele. Wystarczą gesty, uśmiechy (tylko szczere), punktualność...
Jak powiedział Wiesław Myśliwski ,,Jedynie krótki czas młodości uzmysławia nam, jak mogłaby wyglądać szczęśliwa wieczność."

















