Budyń w biblioteczce
caveinternetum - artukuł dodany 2012-01-30 10:56
0
0.0
363
Ostatnio poziom recenzji książek znacznie spadł, jest teraz zatrważająco niski. Postarałam się więc napisać parę zdań o książce "Lustrzane odbicie" Niffenegger.
Na każdej półce znajduje się jakaś niechciana książka. Prezent od cioci, koleżanki, rodziców lub po prostu zły wybór. Lektura, której po prostu nie da się przełknąć. Nie ten autor, nie to przesłanie, nie ci bohaterowie.
Jednakże gdzieś w księgarni albo bibliotece czeka na Ciebie książka Twojego życia. Wyciskacz łez, kopalnia grozy lub mądrości. Należy tylko posłuchać głosów, dopatrzeć się czegoś, co może i zostało skrytykowane wiele razy, ale podobać Ci się będzie tak bardzo, że przeciwstawisz się wszystkim. Weźmiesz ją pod swoją opiekę. Pokochasz każdą wydrukowaną w niej literkę.
Nie każda lektura jest tak piękna, jak o niej opowiadają Twoi znajomi. Nie każdy bestseller musi być smakowitym kąskiem. Ilość sprzedanych egzemplarzy o niczym nie świadczy. Liczy się zdanie krytyka, ale przede wszystkim Twój zmysł.
Istnieją bestsellery beznadziejne, moim zdaniem taki napisała AUDREY NIFFENEGGER wydała do tej pory dwie książki - Zaklęci w czasie i Lustrzane odbicie. Zdołałam przebrnąć jedynie przez jedną. Jej zmysł pisarski skłania ją, podobnie jak J.K.ROWLING, do opisywania każdego detalu miejsca, w którym znajdują się bohaterowie. Przedstawia ich poprzez wspominanie o wydarzeniach z ich przeszłości. Nie decyduje się na przyporządkowanie ich do grona bohaterów głównych i drugoplanowych. Wszystko zlewa się w jedno, nie wiadomo więc kto jest najważniejszy.
Lustrzane odbicie opowiada o dwóch bliźniaczkach - Valentinie i Julii, które po śmierci swojej ciotki, Elspeth, przeprowadzają się do jej mieszkania na innym kontynencie. Po upływie jakiegoś czasu dowiadują się, że duch ciotki cały czas je obserwuje, a nawet próbuje nawiązać z nimi kontakt. Nagły rozwój wydarzeń doprowadza do niesamowitego wydarzenia, którego nikt się nie spodziewa.
Jednak wydarzenia są bardzo nudne, rozciągnięte na pięćset stron i ponad trzydzieści rozdziałów. Bliźniaczki, które według opisu na okładce mają się kłócić i ze sobą rywalizować, prowadzą ze sobą wymianę złośliwych spostrzeżeń przez dziesięć stron. Historia mająca przerazić tak naprawdę nadaje się na bajkę przed snem, ponieważ Elspeth Noblin - duch - wcale nie atakuje, wręcz przeciwnie, przywiązuje się do swoich siostrzenic. Mimo że mieszkanie, w którym odgrywa się cała "akcja'', znajduje się obok cmentarza, nie ma w tym nic strasznego.
Autorka w ogóle nie wykorzystała zasobów stworzonego przez siebie świata. Ograniczyła się do opisu ubrań zmarłej, pogody w Londynie i posiłków spożywanych regularnie przez bliźniaczki. Nic więcej.
Według gazety New Yorker "(...) Niffenegger ma prawdziwy talent do umieszczania romantycznych historii w niepokojącym, pełnym niebezpiecznych tajemnic świecie''. Pozwolę się z tym nie zgodzić. Jak już wspomniałam, świat z książki Lustrzane odbicie nie jest niepokojący. Jest nudny. Do tego tajemnica jest jedna; nie wpływa ona w żaden sposób na zakończenie książki i emocje czytelnika.
Podsumowując. NIFFENEGGER jest przeznaczona dla osób lubiących kreować sobie drugi świat, pozbawiony akcji i sensu. Po przeczytaniu wnioski można zapisać w jednym zdaniu. Nie wiem skąd się wziął napis ŚWIATOWY BESTSELLER na okładce - pewnie to jakaś pomyłka.
W skali jeden na dziesięć według mnie Lustrzane odbicie zasługuje na dwa punkty. Bądź co bądź, ale zazdroszczę pomysłu, mimo że został fatalnie zrealizowany.
Na każdej półce znajduje się jakaś niechciana książka. Prezent od cioci, koleżanki, rodziców lub po prostu zły wybór. Lektura, której po prostu nie da się przełknąć. Nie ten autor, nie to przesłanie, nie ci bohaterowie.
Jednakże gdzieś w księgarni albo bibliotece czeka na Ciebie książka Twojego życia. Wyciskacz łez, kopalnia grozy lub mądrości. Należy tylko posłuchać głosów, dopatrzeć się czegoś, co może i zostało skrytykowane wiele razy, ale podobać Ci się będzie tak bardzo, że przeciwstawisz się wszystkim. Weźmiesz ją pod swoją opiekę. Pokochasz każdą wydrukowaną w niej literkę.
Nie każda lektura jest tak piękna, jak o niej opowiadają Twoi znajomi. Nie każdy bestseller musi być smakowitym kąskiem. Ilość sprzedanych egzemplarzy o niczym nie świadczy. Liczy się zdanie krytyka, ale przede wszystkim Twój zmysł.
Istnieją bestsellery beznadziejne, moim zdaniem taki napisała AUDREY NIFFENEGGER wydała do tej pory dwie książki - Zaklęci w czasie i Lustrzane odbicie. Zdołałam przebrnąć jedynie przez jedną. Jej zmysł pisarski skłania ją, podobnie jak J.K.ROWLING, do opisywania każdego detalu miejsca, w którym znajdują się bohaterowie. Przedstawia ich poprzez wspominanie o wydarzeniach z ich przeszłości. Nie decyduje się na przyporządkowanie ich do grona bohaterów głównych i drugoplanowych. Wszystko zlewa się w jedno, nie wiadomo więc kto jest najważniejszy.
Lustrzane odbicie opowiada o dwóch bliźniaczkach - Valentinie i Julii, które po śmierci swojej ciotki, Elspeth, przeprowadzają się do jej mieszkania na innym kontynencie. Po upływie jakiegoś czasu dowiadują się, że duch ciotki cały czas je obserwuje, a nawet próbuje nawiązać z nimi kontakt. Nagły rozwój wydarzeń doprowadza do niesamowitego wydarzenia, którego nikt się nie spodziewa.
Jednak wydarzenia są bardzo nudne, rozciągnięte na pięćset stron i ponad trzydzieści rozdziałów. Bliźniaczki, które według opisu na okładce mają się kłócić i ze sobą rywalizować, prowadzą ze sobą wymianę złośliwych spostrzeżeń przez dziesięć stron. Historia mająca przerazić tak naprawdę nadaje się na bajkę przed snem, ponieważ Elspeth Noblin - duch - wcale nie atakuje, wręcz przeciwnie, przywiązuje się do swoich siostrzenic. Mimo że mieszkanie, w którym odgrywa się cała "akcja'', znajduje się obok cmentarza, nie ma w tym nic strasznego.
Autorka w ogóle nie wykorzystała zasobów stworzonego przez siebie świata. Ograniczyła się do opisu ubrań zmarłej, pogody w Londynie i posiłków spożywanych regularnie przez bliźniaczki. Nic więcej.
Według gazety New Yorker "(...) Niffenegger ma prawdziwy talent do umieszczania romantycznych historii w niepokojącym, pełnym niebezpiecznych tajemnic świecie''. Pozwolę się z tym nie zgodzić. Jak już wspomniałam, świat z książki Lustrzane odbicie nie jest niepokojący. Jest nudny. Do tego tajemnica jest jedna; nie wpływa ona w żaden sposób na zakończenie książki i emocje czytelnika.
Podsumowując. NIFFENEGGER jest przeznaczona dla osób lubiących kreować sobie drugi świat, pozbawiony akcji i sensu. Po przeczytaniu wnioski można zapisać w jednym zdaniu. Nie wiem skąd się wziął napis ŚWIATOWY BESTSELLER na okładce - pewnie to jakaś pomyłka.
W skali jeden na dziesięć według mnie Lustrzane odbicie zasługuje na dwa punkty. Bądź co bądź, ale zazdroszczę pomysłu, mimo że został fatalnie zrealizowany.














