Poniedziałek, 21 Maja 2012. Imieniny: Kryspina, Wiktora
POWODZENIA NA DZISIEJSZEJ
MATURZE!
Wyszukaj zaawansowane
Teraz w Cogito
Archiwum
Uczciwość – czy jeszcze istnieje?

Chciałabym poruszyć sprawę zanikającej, niestety, wartości, nawet cnoty, jaką jest uczciwość. Zanik (...)ostępują nieuczciwie, a zarazem niemoralnie, dlaczego ja mam być inny/a? To popularne usprawiedliwienie.

Znajdź uczelnię

Typ uczelni:
Województwo:
Kierunek studiów:
Rodzaj studiów:
Szukana fraza:

Ankieta

Angielski na maturze był:
prosty
może być
trudny

0.0

Ile zarabia lekarz?

Komentarze 0  Ocena 0.0  Odsłony 583

Linkownia

Wykop Gwar Digg Del.icio.us Linkr Reddit
Ważnym czynnikiem określającym poziom zainteresowania konkretną profesją są perspektywy finansowe. W wypadku polskich lekarzy są one bardzo obiecujące.

Co prawda, płace podstawowe nie rzucają na kolana, bo lekarz bez specjalizacji zarabia netto niespełna 3000 zł, specjalista z wieloletnim stażem – 3800 zł, a ordynator – 4500 zł. Gdy doda się do tego wynagrodzenia za dyżury i dodatki funkcyjne, wówczas sytuacja zmienia się: lekarz bez specjalizacji na etacie zarabia już 5000 zł, a zatrudniony na kontrakcie – nawet i 7000 zł. Wynagrodzenie specjalisty z drugim stopniem i na etacie to ok. 7000 zł pensji, a na kontrakcie – 10 000 zł. Coraz więcej lekarzy wybiera kontrakt jako formę zatrudnienia, bo wówczas nie obowiązuje ich tygodniowe ograniczenie pracy wynoszące 72 godziny, a wiec mogą brać więcej dyżurów. A każda godzina szpitalnego dyżuru to od 40 do ponad 60 zł. W konsekwencji – jak jest np. w jednym z prowincjonalnych szpitali – specjalista mający 200 godzin pracy miesięcznie zarabia około 12 tys. zł. Te wynagrodzenia są jednak zapłatą tylko za pracę w jednym miejscu, natomiast wielu lekarzy pracuje w szpitalach czy przychodniach i przyjmuje pacjentów w swoim gabinecie. W takich przypadkach ich zarobki są kilkakrotnie wyższe. Jednak nie wolno zapominać, że te pieniądze oznaczają często całe dni spędzone w pracy.

Nic nie wskazuje na to, aby zainteresowanie studiami na kierunku lekarskim miało – w dającym się określić czasie – zmaleć. Wprost przeciwnie: lekarzy potrzebujemy więcej, bo Polacy nauczyli się dbać o swoje zdrowie, co z kolei oznacza rosnący popyt na specjalistów mogących im to zdrowie zagwarantować i określa perspektywy zawodowe i finansowe polskich lekarzy, którym dobrze płatnej pracy raczej na pewno nie zabraknie

Oceń artykuł:

Skomentuj ten artykuł Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.

Chmurka tagów
Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści i zdjęcia zamieszczane przez użytkowników na stronie cogito.com.pl, w części WIRTUALNEJ REDAKCJI.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS. Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Mindscape.