Trochę o lesbijkach i gejach w naszym społeczeństwie
paula18jsl - artukuł dodany 2012-01-09 01:01
2
2.6
600
Postrzeganie lesbijek i gejów w dzisiejszym świecie, i powody, dla których ludzie się ich boją.
W dzisiejszych czasach, gdy osób homoseksualnych jest tak wiele, a wielu z nich jest bezpruderyjnych, które w ogóle nie liczą się z innymi, pary heteroseksualne często nie boją się o kochanka partnera bądź partnerki przeciwnej płci, lecz tej samej.
Wedle tego toku myślenia ludzie dzielą się na trzy grupy. Według mnie najbardziej liczna jest grupa osób twierdzących, iż bardzo łatwo w związku heteroseksualnym o "podebranie" partnera osobie tej samej płci, gdyż taka osoba jest zbudowana identycznie i wie, jak oddziaływać na drugą osobę tej samej płci, przez co staje się bardziej atrakcyjna dla owego partnera bądź owej partnerki.
Jednak nie każdy człowiek tej samej płci tak samo przeżywa czas podniecenia, u kobiet orgazm nie jest taki sam, a u facetów nie każdy wytrysk musi być obfity. Błędnym jest więc generalizowanie, że orgazm łechtaczkowy u kobiety ma trwać 20 sekund, a pochwowy trwa 30. Każda kobieta odczuwa i reaguje inaczej.
Można zgodzić się jednak, że kobiety wiedzą lepiej od mężczyzn jak podniecić inną kobietę. Wiele z lesbijek, które miały kontakty z seksualne z facetami twierdzi, że dopiero z kobietą miały swój pierwszy orgazm.
Mężczyzna, który jest całkiem inaczej zbudowany od kobiety, ma inny "sprzęt" nie zawsze wie, czego kobieta oczekuje w łóżku. Do dzisiaj rzadko się zdarza, by kobieta powiedziała wprost czego oczekuje od mężczyzny. Dlatego często faceci "na wyczucie" starają się dogodzić partnerce wielce się przy tym gorączkując, zaś kobieta z kobietą nie mają takiego problemu, gdyż zasadniczo trafiają w potrzeby partnerki.
Ta sama sytuacja dotyczy mężczyzn homoseksualnych. Dwóch gejów wie czego oczekiwać po sobie, więc bez zbędnych domysłów potrafią dać sobie rozkosz w łóżku. Kobiety jednak bardzo dobrze potrafią wyczuwać potrzeby ludzi, tak samo wyczuwają potrzeby facetów. Nie zawsze jednak są skłonne wszelkie zachcianki mężczyzn spełniać.
Podsumowując, wiadomo, że homoseksualistów na świecie, jak i w Polsce jest wielu. Ale tego nie unikniemy. Oni będą w naszym otoczeniu, społeczeństwie, kościele, pracy. Będziemy stykać się z nimi wszędzie.
Więc może zamiast walczyć z "homosiami" po prostu postaramy się ich zaakceptować?
W dzisiejszych czasach, gdy osób homoseksualnych jest tak wiele, a wielu z nich jest bezpruderyjnych, które w ogóle nie liczą się z innymi, pary heteroseksualne często nie boją się o kochanka partnera bądź partnerki przeciwnej płci, lecz tej samej.
Wedle tego toku myślenia ludzie dzielą się na trzy grupy. Według mnie najbardziej liczna jest grupa osób twierdzących, iż bardzo łatwo w związku heteroseksualnym o "podebranie" partnera osobie tej samej płci, gdyż taka osoba jest zbudowana identycznie i wie, jak oddziaływać na drugą osobę tej samej płci, przez co staje się bardziej atrakcyjna dla owego partnera bądź owej partnerki.
Jednak nie każdy człowiek tej samej płci tak samo przeżywa czas podniecenia, u kobiet orgazm nie jest taki sam, a u facetów nie każdy wytrysk musi być obfity. Błędnym jest więc generalizowanie, że orgazm łechtaczkowy u kobiety ma trwać 20 sekund, a pochwowy trwa 30. Każda kobieta odczuwa i reaguje inaczej.
Można zgodzić się jednak, że kobiety wiedzą lepiej od mężczyzn jak podniecić inną kobietę. Wiele z lesbijek, które miały kontakty z seksualne z facetami twierdzi, że dopiero z kobietą miały swój pierwszy orgazm.
Mężczyzna, który jest całkiem inaczej zbudowany od kobiety, ma inny "sprzęt" nie zawsze wie, czego kobieta oczekuje w łóżku. Do dzisiaj rzadko się zdarza, by kobieta powiedziała wprost czego oczekuje od mężczyzny. Dlatego często faceci "na wyczucie" starają się dogodzić partnerce wielce się przy tym gorączkując, zaś kobieta z kobietą nie mają takiego problemu, gdyż zasadniczo trafiają w potrzeby partnerki.
Ta sama sytuacja dotyczy mężczyzn homoseksualnych. Dwóch gejów wie czego oczekiwać po sobie, więc bez zbędnych domysłów potrafią dać sobie rozkosz w łóżku. Kobiety jednak bardzo dobrze potrafią wyczuwać potrzeby ludzi, tak samo wyczuwają potrzeby facetów. Nie zawsze jednak są skłonne wszelkie zachcianki mężczyzn spełniać.
Podsumowując, wiadomo, że homoseksualistów na świecie, jak i w Polsce jest wielu. Ale tego nie unikniemy. Oni będą w naszym otoczeniu, społeczeństwie, kościele, pracy. Będziemy stykać się z nimi wszędzie.
Więc może zamiast walczyć z "homosiami" po prostu postaramy się ich zaakceptować?

















Kiedy już jesteśmy przy artykule muszę powiedzieć, że w ogóle się z tobą nie zgadzam - facet nie wie jak zaspokoić kobietę i odwrotnie? No tutaj można polemizować...
Jeśli chodzi o tolerowanie homoseksualistów... Nie zgadzam się raz drugi. Czy masz w ogóle kogoś w twoim bliskim otoczeniu, kto jest gejem/lesbijką? Bo ja niestety mam przyjemność obcować z nimi praktycznie codziennie i myślę, że są po prostu zepsuci. Większość z nich to ludzie, którzy są tak rozpieszczeni przez życie, że pragną mieć problemy, od których zostali odgrodzeni poprzez swoich nadopiekuńczych rodziców. I tworzą je. Wmawiają sobie, że są tacy a tacy i żyją z przeświadczeniem, że od teraz są inni...
Głupota...
Pracuj nad logicznym uporządkowaniem tekstu i jasne przedstawianie wniosków. Oraz skąd je wyciągnęłaś... :D Co do stylu pisania - duży plus.