Witamy z powrotem w domu nędzy...
lorissa - artukuł dodany 2012-01-05 12:01
2
4.0
487
Jeden z moich utworów powstałych ok. 2 lat temu pod wypływem pewnych zmian, które niespodziewanie zaszły w moim życiu. Proszę o komentowanie w sposób obiektywny. Nie mam komu pokazać swoich utworów, dlatego zależy mi na opinii.
Witamy z powrotem w domu nędzy
proszę wejdź
nie zamykaj drzwi
niedługo wychodzisz
Tak tak
Zobacz jaki piękny zegar
stoi w holu
tyka?
Godzina dwunasta w południe
słyszysz jak schody trzeszczą?
To dopiero początek
najlepsze zostawiam na strychu
tylko dla wybranych potępieńców
Zobacz, jesteś razem ze mną
- ale zbieg okoliczności –
Wyjrzyj przez okno bez krępacji
tam daleko to świat, twój świat
choć właściwie już nie twój…
Potępiony jesteś
Witaj ponownie w skromnych progach
nędza cię woła?
Złudne wrażenie
To echo przeszłości
bo jesteś potępiony
Nie wierzysz?
Spójrz gdzie stoisz…
Witamy z powrotem w domu nędzy
proszę wejdź
nie zamykaj drzwi
niedługo wychodzisz
Tak tak
Zobacz jaki piękny zegar
stoi w holu
tyka?
Godzina dwunasta w południe
słyszysz jak schody trzeszczą?
To dopiero początek
najlepsze zostawiam na strychu
tylko dla wybranych potępieńców
Zobacz, jesteś razem ze mną
- ale zbieg okoliczności –
Wyjrzyj przez okno bez krępacji
tam daleko to świat, twój świat
choć właściwie już nie twój…
Potępiony jesteś
Witaj ponownie w skromnych progach
nędza cię woła?
Złudne wrażenie
To echo przeszłości
bo jesteś potępiony
Nie wierzysz?
Spójrz gdzie stoisz…
















