Poliglota - gdzie może pracować
redakcja10 - artukuł dodany 2011-11-09 10:05
0
0.0
600
Znać szwedzki, czeski, francuski i turecki - i obawiać się o pracę - raczej nie ma takiej opcji, ale gdzie się zatrudnić?
Pyta Damian:
Myślę o studiowaniu filologii angielskiej. Lubię angielski. Choć nie tylko. Kocham uczyć się języków obcych. Uczę się sam francuskiego i szwedzkiego, i planuję opanować turecki i czeski. Nie wiem, jaki mógłbym wykonywać zawód związany z moimi ukochanymi językami obcymi. Nie widzę się w roli nauczyciela, bardziej już odpowiada mi tłumacz. Jakie inne zawody mogę wykonywać ze znajomością języków. Myślę też o studiach podyplomowych, choć nie wiem jeszcze, w jakim kierunku. Doradzicie coś?
Odpowiada redakcja:
Doradzimy:) Przede wszystkim, musisz wiedzieć, że znając kilka języków obcych, to raczej Ty będziesz poszukiwany przez pracodawców niż oni przez Ciebie. Poliglotów nie jest za dużo na polskim rynku pracy.
A gdzie się odnajdują? Często są nauczycielami, ale to tak na boku (korepetycje, wykłady), tłumaczami (przekładają książki, literaturę fachową różnych branż), a coraz częściej pracują na usługi koncernów, korporacji, w głównych siedzibach banków. W tej drugiej sytuacji znajomość języków trzeba uzupełnić jakąś wiedzą branżową – liznąć trochę prawa, zagadnień z budownictwa, orientować się w branży np. elektronicznej, samochodowej – zależy, w jakim sektorze chciałbyś się zatrudnić. O jakim zajęciu mówimy? Chodzi o pośredniczenie, negocjowane z klientami z zagranicy, rozmowy biznesowe, udział w telekonferencjach, prezentowanie interesów firmy w międzynarodowym środowisku, czasem też sporządzanie umów – słowem, wykorzystanie Twoich umiejętności językowych. Mogą to być stanowiska menedżerskie, pijarowe, specjalisty do współpracy z pionem zagranicznym firmy, z jej oddziałami, np. w Szwecji, Czechach, we Francji.
Ze znajomością kilku języków można też trafić do dyplomacji (to może być pomysł na studia podyplomowe, których nie wykluczasz w swojej karierze).
źródło: "Cogito"
Pyta Damian:
Myślę o studiowaniu filologii angielskiej. Lubię angielski. Choć nie tylko. Kocham uczyć się języków obcych. Uczę się sam francuskiego i szwedzkiego, i planuję opanować turecki i czeski. Nie wiem, jaki mógłbym wykonywać zawód związany z moimi ukochanymi językami obcymi. Nie widzę się w roli nauczyciela, bardziej już odpowiada mi tłumacz. Jakie inne zawody mogę wykonywać ze znajomością języków. Myślę też o studiach podyplomowych, choć nie wiem jeszcze, w jakim kierunku. Doradzicie coś?
Odpowiada redakcja:
Doradzimy:) Przede wszystkim, musisz wiedzieć, że znając kilka języków obcych, to raczej Ty będziesz poszukiwany przez pracodawców niż oni przez Ciebie. Poliglotów nie jest za dużo na polskim rynku pracy.
A gdzie się odnajdują? Często są nauczycielami, ale to tak na boku (korepetycje, wykłady), tłumaczami (przekładają książki, literaturę fachową różnych branż), a coraz częściej pracują na usługi koncernów, korporacji, w głównych siedzibach banków. W tej drugiej sytuacji znajomość języków trzeba uzupełnić jakąś wiedzą branżową – liznąć trochę prawa, zagadnień z budownictwa, orientować się w branży np. elektronicznej, samochodowej – zależy, w jakim sektorze chciałbyś się zatrudnić. O jakim zajęciu mówimy? Chodzi o pośredniczenie, negocjowane z klientami z zagranicy, rozmowy biznesowe, udział w telekonferencjach, prezentowanie interesów firmy w międzynarodowym środowisku, czasem też sporządzanie umów – słowem, wykorzystanie Twoich umiejętności językowych. Mogą to być stanowiska menedżerskie, pijarowe, specjalisty do współpracy z pionem zagranicznym firmy, z jej oddziałami, np. w Szwecji, Czechach, we Francji.
Ze znajomością kilku języków można też trafić do dyplomacji (to może być pomysł na studia podyplomowe, których nie wykluczasz w swojej karierze).
źródło: "Cogito"
Oceń artykuł:
Zobacz także:
- - Ważne info dla kandydatów na studia kryminalistyczne
- - Co trzeba zrobić, by być ortodontą
- - Infobrokering – co to za kierunek?
- - Filolog - skazany na pracę w szkole?
- - Praca w agencji wywiadu - z forum doświadczeń "Cogito"
- - Jak jest na kognitywistyce? - z forum doświadczeń
- - Pytanie o położnictwo
















