Kiedy nieśmiałość paraliżuje...
gracja - artukuł dodany 2011-11-01 20:12
0
0.0
686
O nieśmiałości mojej i innych osób niepełnosprawnych....
Mam 16 lat. Urodziłam się z rozszczepem kręgosłupa i na dłuższe odległości potrzebuję wózka inwalidzkiego.
Pochodzę z małej miejscowości w woj. opolskim ale w tym roku postanowiłam wyrwać się z miasteczka i dziś mieszkam w internacie we Wrocławiu.
Jeśli chodzi o kontakty przyjacielskie to sobie nawet radzę ale w kwestii związków...
porażka. Wiem, że to ja jestem temu winna a nie moja choroba. Zarówno w gimnazjum, jak i teraz w liceum, byłam 2 razy zakochana. Z T. byłam bardzo związana ale wiedziałam, że jest zajęty więc byłam jego przyjaciółką a teraz poznałam S. Wprawdzie prawie w ogóle nic o nim nie wiem ale podoba mi się nawet, nie odzywam się do niego bo się wstydzę.
Gdy gadałam z T. byłam czerwona jak indor i odniosłam wrażenie, że cała klasa wie, że mi się podoba tylko nie on.
Jak być bardziej odważną tak jak inne moje koleżanki na wózku?
Mam 16 lat. Urodziłam się z rozszczepem kręgosłupa i na dłuższe odległości potrzebuję wózka inwalidzkiego.
Pochodzę z małej miejscowości w woj. opolskim ale w tym roku postanowiłam wyrwać się z miasteczka i dziś mieszkam w internacie we Wrocławiu.
Jeśli chodzi o kontakty przyjacielskie to sobie nawet radzę ale w kwestii związków...
porażka. Wiem, że to ja jestem temu winna a nie moja choroba. Zarówno w gimnazjum, jak i teraz w liceum, byłam 2 razy zakochana. Z T. byłam bardzo związana ale wiedziałam, że jest zajęty więc byłam jego przyjaciółką a teraz poznałam S. Wprawdzie prawie w ogóle nic o nim nie wiem ale podoba mi się nawet, nie odzywam się do niego bo się wstydzę.
Gdy gadałam z T. byłam czerwona jak indor i odniosłam wrażenie, że cała klasa wie, że mi się podoba tylko nie on.
Jak być bardziej odważną tak jak inne moje koleżanki na wózku?
















