Sport kategorii B...
misiekUT - artukuł dodany 2011-10-11 10:21
0
0.0
336
Żużel jest pięknym sportem, który kocha się tylko raz: od pierwszych zawodów do ostatniego meczu w życiu.
Osiągamy w nim sukcesy, nasza liga jest najsilniejszą na świecie a mimo to sportem narodowym jest piłka nożna...
2004 rok – pierwsze Drużynowe Mistrzostwo Polski tarnowskiej drużyny.
To właśnie wtedy zacząłem się interesować żużlem. Broń Boże! Nie jestem kibicem sukcesu. Byłem z ukochaną drużyną w latach tłustych, ale i nie upuściłem gdy przyszła pora degradacji do niższej ligi.
Speedway jest pięknym sportem. Pełnym walki z przeciwnościami losu i swoimi słabościami.
Nazywany jest męskim sportem, ale na zawodach gromadzą się całe rodziny, bo żużel naprawdę potrafi w sobie rozkochać.
Polska jest potęgą "czarnego sportu". Mamy fantastycznych zawodników, którzy z powodzeniem rywalizują w zawodach międzynarodowych. Od trzech lat rządzimy w Drużynowym Pucharze Świata. W 2010 roku Mistrzem Świata został Polak Tomasz Gollob a Jarosław Hampel wywalczył srebrny medal.
W Indywidualnych Mistrzostwach Europy najlepszy okazał się Sebastian Ułamek. Natomiast Speedway Ekstraliga określana jest mianem najsilniejszej ligi na świecie.
Dlatego nie mogę znaleźć odpowiedzi na pytanie: dlaczego żużel jest w Polsce sportem kategorii B.
O ile zainteresowanie siatkówką czy skokami narciarskimi można zrozumieć, ale ogromna fascynacja piłką nożną, o której bardzo ciężko powiedzieć, że jest na wysokim poziomie jest dla mnie niezrozumiała. A przecież to nasz sport narodowy…
Obiektywnie patrząc na sprawę trzeba jasno powiedzieć, że żużlowi działacze nie robią wszystkiego by przyciągnąć widzów na stadiony. Chore regulaminy, które nie mają nic wspólnego z duchem rywalizacji. Bardzo słaba reklama w mediach. Preparowanie torów bądź przygotowanie ich w sposób uniemożliwiający rywalizację na dystansie czyli to co kochają kibice żużla.
Należy wreszcie zmienić myślenie i zrobić wszystko by o tym pięknym sporcie było głośno. To należy się wszystkim fanom czarnego sportu, którzy w fantastyczny sposób dopingują swoje drużyny, które stwarzają fantastyczną atmosferę na trybunach. Jednak o tym się nie mówi.
Niestety stało się to, czego się obawiałem. Tragiczny wypadek w Zielonej Górze zrobił bardzo złą reklamę kibicom speedway’a. Więcej mówiono w mediach o tym zdarzeniu niż o walce polskiego zawodnika o medal mistrzostw świata...
I tak pisząc ten artykuł, na sam koniec naszła mnie refleksja, że być może żużel jest tak pięknym, emocjonującym sportem, dlatego, że nie jest popularny, a żeby go pokochać trzeba się z tej miłości urodzić.
Misiek
Osiągamy w nim sukcesy, nasza liga jest najsilniejszą na świecie a mimo to sportem narodowym jest piłka nożna...
2004 rok – pierwsze Drużynowe Mistrzostwo Polski tarnowskiej drużyny.
To właśnie wtedy zacząłem się interesować żużlem. Broń Boże! Nie jestem kibicem sukcesu. Byłem z ukochaną drużyną w latach tłustych, ale i nie upuściłem gdy przyszła pora degradacji do niższej ligi.
Speedway jest pięknym sportem. Pełnym walki z przeciwnościami losu i swoimi słabościami.
Nazywany jest męskim sportem, ale na zawodach gromadzą się całe rodziny, bo żużel naprawdę potrafi w sobie rozkochać.
Polska jest potęgą "czarnego sportu". Mamy fantastycznych zawodników, którzy z powodzeniem rywalizują w zawodach międzynarodowych. Od trzech lat rządzimy w Drużynowym Pucharze Świata. W 2010 roku Mistrzem Świata został Polak Tomasz Gollob a Jarosław Hampel wywalczył srebrny medal.
W Indywidualnych Mistrzostwach Europy najlepszy okazał się Sebastian Ułamek. Natomiast Speedway Ekstraliga określana jest mianem najsilniejszej ligi na świecie.
Dlatego nie mogę znaleźć odpowiedzi na pytanie: dlaczego żużel jest w Polsce sportem kategorii B.
O ile zainteresowanie siatkówką czy skokami narciarskimi można zrozumieć, ale ogromna fascynacja piłką nożną, o której bardzo ciężko powiedzieć, że jest na wysokim poziomie jest dla mnie niezrozumiała. A przecież to nasz sport narodowy…
Obiektywnie patrząc na sprawę trzeba jasno powiedzieć, że żużlowi działacze nie robią wszystkiego by przyciągnąć widzów na stadiony. Chore regulaminy, które nie mają nic wspólnego z duchem rywalizacji. Bardzo słaba reklama w mediach. Preparowanie torów bądź przygotowanie ich w sposób uniemożliwiający rywalizację na dystansie czyli to co kochają kibice żużla.
Należy wreszcie zmienić myślenie i zrobić wszystko by o tym pięknym sporcie było głośno. To należy się wszystkim fanom czarnego sportu, którzy w fantastyczny sposób dopingują swoje drużyny, które stwarzają fantastyczną atmosferę na trybunach. Jednak o tym się nie mówi.
Niestety stało się to, czego się obawiałem. Tragiczny wypadek w Zielonej Górze zrobił bardzo złą reklamę kibicom speedway’a. Więcej mówiono w mediach o tym zdarzeniu niż o walce polskiego zawodnika o medal mistrzostw świata...
I tak pisząc ten artykuł, na sam koniec naszła mnie refleksja, że być może żużel jest tak pięknym, emocjonującym sportem, dlatego, że nie jest popularny, a żeby go pokochać trzeba się z tej miłości urodzić.
Misiek
















