Zdasz maturę bez lektur
redakcja - artukuł dodany 2011-09-06 14:26
0
0.0
1418
Na pisemnym egzaminie z polskiego będzie można wybrać temat nieoparty na lekturze obowiązkowej. Zmiana dotyczy uczniów, którzy do matury przystąpią w 2013r.
CKE ogłosiła, że na poziomie podstawowym matury z języka polskiego do wyboru będą dwa tematy. Jeden będzie się odnosił do obowiązkowych lektur, drugi – do fragmentu nieomawianego utworu literackiego, przytoczonego w arkuszu egzaminacyjnym.
Dotąd maturzysta musiał wybrać między dwoma tematami nawiązującymi do lektur. Za rozprawkę może dostać 50 pkt (70 z całego egzaminu pisemnego).
Eksperci w ocenie zmiany są podzieleni.
– Sprzyja nieczytaniu lektur – uważa polonista dr Tomasz Wroczyński z UW. – Już dziś egzaminy są tak skonstruowane, że przeciętnie inteligentny uczeń da sobie radę bez znajomości lektur.
Historyk literatury prof. Franciszek Ziejka, były rektor UJ, ocenia, że to powrót do tzw. wolnego tematu:
– Dziś egzamin z języka polskiego został sprowadzony do tego, że zdający ma odgadywać myśli układacza pytań. A na tym polega radość z czytania dzieła literackiego, że można je interpretować na wiele sposób. Wreszcie może to zostanie docenione.
Zmiana wejdzie w życie od 2013 r. CKE tłumaczy, że jest ona konsekwencją rozporządzenia MEN w sprawie egzaminów. Resort wykreślił z niego zapis o tym, że wypowiedź pisemna ucznia ma odnosić się do tekstu wymienionego w informatorze maturalnym, czyli do lektury.
CKE zaznacza, że zmiany wprowadzono m.in. po wieloletnich analizach. Okazało się, że ci uczniowie, którzy pisali dwa poziomy egzaminu, lepiej prezentowali sprawność w konstruowaniu pisemnej wypowiedzi, kiedy nie musieli ograniczać się do interpretacji lektury.
rp.pl
CKE ogłosiła, że na poziomie podstawowym matury z języka polskiego do wyboru będą dwa tematy. Jeden będzie się odnosił do obowiązkowych lektur, drugi – do fragmentu nieomawianego utworu literackiego, przytoczonego w arkuszu egzaminacyjnym.
Dotąd maturzysta musiał wybrać między dwoma tematami nawiązującymi do lektur. Za rozprawkę może dostać 50 pkt (70 z całego egzaminu pisemnego).
Eksperci w ocenie zmiany są podzieleni.
– Sprzyja nieczytaniu lektur – uważa polonista dr Tomasz Wroczyński z UW. – Już dziś egzaminy są tak skonstruowane, że przeciętnie inteligentny uczeń da sobie radę bez znajomości lektur.
Historyk literatury prof. Franciszek Ziejka, były rektor UJ, ocenia, że to powrót do tzw. wolnego tematu:
– Dziś egzamin z języka polskiego został sprowadzony do tego, że zdający ma odgadywać myśli układacza pytań. A na tym polega radość z czytania dzieła literackiego, że można je interpretować na wiele sposób. Wreszcie może to zostanie docenione.
Zmiana wejdzie w życie od 2013 r. CKE tłumaczy, że jest ona konsekwencją rozporządzenia MEN w sprawie egzaminów. Resort wykreślił z niego zapis o tym, że wypowiedź pisemna ucznia ma odnosić się do tekstu wymienionego w informatorze maturalnym, czyli do lektury.
CKE zaznacza, że zmiany wprowadzono m.in. po wieloletnich analizach. Okazało się, że ci uczniowie, którzy pisali dwa poziomy egzaminu, lepiej prezentowali sprawność w konstruowaniu pisemnej wypowiedzi, kiedy nie musieli ograniczać się do interpretacji lektury.
rp.pl
















