Poniedziałek, 21 Maja 2012. Imieniny: Kryspina, Wiktora
POWODZENIA NA DZISIEJSZEJ
MATURZE!
Wyszukaj zaawansowane
Teraz w Cogito
Archiwum
Uczciwość – czy jeszcze istnieje?

Chciałabym poruszyć sprawę zanikającej, niestety, wartości, nawet cnoty, jaką jest uczciwość. Zanik (...)ostępują nieuczciwie, a zarazem niemoralnie, dlaczego ja mam być inny/a? To popularne usprawiedliwienie.

Znajdź uczelnię

Typ uczelni:
Województwo:
Kierunek studiów:
Rodzaj studiów:
Szukana fraza:

Ankieta

Angielski na maturze był:
prosty
może być
trudny

0.0

Dla dziewczyn chłopaki to duży kłopot (cz. V)

Komentarze 0  Ocena 0.0  Odsłony 1057

Linkownia

Wykop Gwar Digg Del.icio.us Linkr Reddit
W każdym opowiadaniu jest "czas kłopotów". U nas to właśnie się zbliża...

Zbliżył się i ich usta się zetknęły. Kuba wspaniale całował. Kamila czuła się jak w siódmym niebie! Gdy się rozstawali, umówili się na jutro u niej. Też nikogo nie było. Kamila czuła się wspaniale!


-A co myślisz o tej bluzce?
- Gdzie ty w niej pójdziesz?- Klaudia miała rację. Dorota miała na sobie obcisły, megakrótki top bez ramiączek, ubarwiony na fiolet, najmodniejszy kolor sezonu z ciemno fioletowym nadrukiem.
- A co? Może cię zdarzy okazja?
Klaudia obejrzała metkę.
- To za duża cena na może. Szkoda kasy na ten top, który pewnie będzie leżał na dnie szafy, kiedy można kupić dwie bluzki, w których będziesz chodzić codziennie, i jeszcze kupić sobie loda.
- No, może masz rację?
- Nie morze, tylko na pewno! Odkładaj to na wieszak!
-Ok, ok, już odkładam?
Wycieczka do centrum handlowego, to była tylko wymówka. Tak naprawdę, to Klaudia chciała porozmawiać, ale Dorota zbyt wciągnęła się w modowy show.
- Dorota, musimy porozmawiać.- Klaudia spróbowała w kawiarni.
- Ok., a o czym?
- Niepokoję się, że może Kuba przesadza. A jeśli będzie chciał więcej?
- Chyba wtedy nie będziesz głupia. A ta a propo? Co myślisz o naszyjniku, który oglądałyśmy? Może warto się wrócić?
Wiadomo. Nic z tego. Klaudia musiała rozwiązać problem sama.


- Cześć!
- Hej!
- Co będziemy robić?
- Może pójdziemy na lody?
- Ok., to nawet nie wchodź, tylko zaczekaj na mnie, muszę się przebrać. Daj mi 10 minutek.
Klaudia zamknęła za sobą drzwi. Tak! Zaproponował lody! Nie myśli tylko o tym. Myśli tylko o niej i o tym, żeby fajnie spędzić czas. Ubrała się i zrobiła lekki makijaż.
Ten dzień był wyjątkowo upalny. Lody dały ochłodę tylko na chwilę, i za chwilę Kuba stał w kolejce po raz drugi. Klaudia w tym czasie zastanawiała się czy wziąć hamburgera, czy zapiekankę. W końcu i sobie i Kubie zamówiła po zapiekance i coli. Usiadła przy stoliku, a Kuba przyniósł lody. Jak do tej pory było miło.
Rozmowa szła im nieźle. Na razie przy lodach rozmawiali o upalnym dniu. Przy zapiekankach zwierzali się o swoich sekretach i wpadkach w szkole. Lecz, gdy jedzenie się skończyło, zapanowała krępująca cisza.
- Może pójdziemy do parku? Tu jest naprawdę parno.- Kuba wyraźnie chciał zostać na samotności.
- Ok.
Poszli do parku. Tam pod drzewem był cień i było chłodno, naprawdę chłodno. Kuba zbliżył się do niej i pocałował ją. Naprawdę mu na niej zależało! Teraz Klaudia to zrozumiała. Podczas tego długiego pocałunku, znikły wszelkie obawy. Tak! On ją kocha! Chce z nią być!
Klaudia czuła się, jakby uleciała w powietrze. Nagle poczuła coś mokrego na głowie. Zaczął padać deszcz? Nagle usłyszała śmiechy. Kuba odsunął się od niej, i pogonił za dziewczyną o pół od niego młodszą, i całą bandą chłopaków. Klaudia została sama. To coś na jej włosach, to była cola! Te gówniarze oblali ją wodą, która zniszczy jej włosy na miesiąc, a Kuba pobiegł ją pomścić. Zostawiła pod drzewem karteczkę: Wybacz, ale cola zniszczy moje włosy, jeśli szybko ich nie umyję. Będę w domu myła głowę. Jeśli chcesz, to przyjdź- mam ciekawy film. I poszła.
Wpadła do domu, i dopadły ją obawy. A jeśli się obrazi? Rozebrała się. Dziś w domu nikogo nie było. Drzwi nie zamykała. Włosy miała lepkie od coli. Weszła pod prysznic. Włączyła muzykę i puściła wodę. Wspaniale się zrelaksowała. Nałożyła na włosy dużo szamponu i masowała głowę. Myła i myła, aż ręce zaczęły ją boleć, więc spłukała głowę, i się ubrała. Poszła do salonu, kiedy zadzwonił dzwonek. Owinęła się ręcznikiem, i otworzyła drzwi. To Kuba.
- Cześć. Napisałaś, żebym przyszedł?
- Tak, spox, muszę tylko pójść do łazienki, wetrzeć balsam, i się ubrać. Tu masz płyty. Wybierz sobie któryś film.
- Ok., czekam!
Kamila wzięła ciuchy, i poszła się ubrać. Resztę wieczoru spędzili na oglądaniu filmu. W pewnym momencie Kuba się do niej podsunął. Pocałował ją.
- Wow! Było cudownie!
- No, było super!- Nie zdążyła powiedzieć czegoś więcej, a ich usta znów się zbliżyły. Tym razem pocałunek był krótszy, ale Klaudia i tak była z niego zadowolona.
- Muszę już iść. Może spotkamy się jutro?
- Ok.
- To jutro w parku o trzeciej. Pa!!!
-Pa!- Odparła Klaudia. Tej nocy nie mogła zasnąć.

Klaudia była u Doroty.
-Kochasz go?- Dorota jak zwykle kombinowała?
- Jasne!- Klaudia nie miała wątpliwości.
- A on cię kocha?
- Nie jestem pewna, ale raczej tak?
- Raczej to niewystarczająco dobrze. Nam potrzeba na pewno.
- Ale co ja mogę zrobić?
- Trzeba go sprawdzić.
- Ale jak?
- Cóż. Pamiętaj, że miłość to bardzo skomplikowana sprawa. Pełna ryzyka, szczęścia, czasem smutku, samotności? Ale warto próbować. My mamy na tyle dobrze, że nie jesteśmy dorosłe, i nie musimy wychodzić za mąż. Można zerwać kiedy się chce.
- Do czego zmierzasz? Nie chcę z nim zrywać!
- Chodzi mi o to, że nie wiadomo, czy on się czasem tobą nie bawi. Trzeba coś wymyślić, żeby to sprawdzić. Może znajdziemy coś w prasie?
Zaczęły przeszukiwać Twista, i Dziewczynę- ulubione gazety Doroty. Nagle Klaudia znalazła artykuł pt. ,, Niepewna uczuć? Sprawdź, czy on cię kocha!??
- Patrz! Może to?- wskazała na kolumnę z testem o miłości. Zaczęła czytać- Jeśli nie jesteś pewna uczuć chłopaka możesz go poddać łatwym testom. Ważne jest, by chłopak nie wiedział co jest grane, i zachowywał się naturalnie. A więc przy rozmowie bądź taka jak zawsze. Wyluzuj się. Test polega na tym, że gadasz sobie normalnie z ukochanym, a jak przejdzie obok ciebie jakiś przystojniak, wpatrujesz się w niego, jak w obrazek. Jeśli twój boy zrobi ci awanturę, znaczy, że cię kocha. Jeśli nie, to tylko się tobą bawi?
- Świetny artykuł!
- No nie wiem!
- Na pewno ci zrobi awanturę, więc powiesz grzecznie przepraszam, i załatwione!
- Nie jestem pewna, czy to dobry pomysł.
- Będziesz wiedziała, czy cię kocha!
- No dobra.

- Pójdziemy dziś do centrum handlowego? Tam jest taka zarąbista pizzeria!
- Ok.
Klaudia zrobiła wszystko to, co zalecał artykuł z Twista. Ale ku jej zdziwieniu, Kuba nawet nie zauważył, że ma go w nosie. Trajkotał dalej. Klaudia nie wiedziała, czy Kuba jej nie kocha, czy po prostu musi się wybrac do okulisty?

- A dokąd dziś?
- Do mnie. Musimy porozmawiać.
- Ok.
Szli bez słowa. Kamila czuła, że raczej nie będzie to miła romowa.
- Siądźmy.
- ?
- Co ty widziałaś w tym chłopaku?
- Jakim chłopaku?
- Tym na którego się tak gapiłaś wczoraj.
Klaudia była szczęśliwa! Jednak ją kocha!
- Emmm- Nagle znikło szczęście z jej duszy. Co powinna powiedzieć? Kuba jest naprawdę wkurzony.
- Po prostu był ładny- palnęła bez zastanowienia. Sekundę potem próbowała to naprawić- Znaczy nie taki ładny jak ty?
- Wiedziałem! Ty się tylko bawisz! Zrywam z tobą!
- Ale..
- Już!
Klaudia płacząc pobiegła do domu.

Oceń artykuł:

Skomentuj ten artykuł Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.

Chmurka tagów
Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści i zdjęcia zamieszczane przez użytkowników na stronie cogito.com.pl, w części WIRTUALNEJ REDAKCJI.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS. Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Mindscape.