Poniedziałek, 21 Maja 2012. Imieniny: Kryspina, Wiktora
POWODZENIA NA DZISIEJSZEJ
MATURZE!
Wyszukaj zaawansowane
Teraz w Cogito
Archiwum
A w 10. Cogito...

Świętujemy 400. wydanie Cogito,
A w nim:
konkursy, reportaże, III cz. Przewodnika akademickiego,
opisy kierunków,
test predyspozycji

Znajdź uczelnię

Typ uczelni:
Województwo:
Kierunek studiów:
Rodzaj studiów:
Szukana fraza:

Ankieta

Angielski na maturze był:
prosty
może być
trudny

0.0

Dla dziewczyn i chłopaków to duży kłopot (cz. III)

Komentarze 1  Ocena 0.0  Odsłony 953

Linkownia

Wykop Gwar Digg Del.icio.us Linkr Reddit
Następna część mojej opowieści. Proszę o szczere komentarze.

Klaudia siedziała na drzewie w sadzie obok swojego domu z słuchawkami w uszach i słuchała ulubionej piosenki. Miała ustawiony alarm. W końcu dziś była dyskoteka! Trzeba się ubrać! Nagle, tuż przed jej ulubionym kawałkiem usłyszała? Drrryń!!! Trzeba iść. Zeskoczyła z drzewa, i pobiegła do domu.
Gdy już była na miejscu, zadzwoniła do Doroty.
- No, w końcu! Ubrałaś się już?
- Czy się ubrałam? Zastanawiam się, czy pójść!
- Weź się nie wygłupiaj!
- A jeśli on tam będzie, i zaśmieje mi się prosto w twarz?
- Niemożliwe! Na pewno będzie super!
- A jeśli będzie tam Agnieszka?
- Wyobraź sobie, jak się ucieszy, jak nie przyjdziesz!
- To może być ta moja szara miniówka?
- Wiedziałam, że tak zareagujesz! Oczywiście, że może być! Plus jeszcze ten czarny top. Ten, co ci raz spadł!
- Ani myślę!
- No coś ty! To było rok temu! Na dodatek na wakacjach, nad jeziorem! Nikt tego nie widział, a na dodatek, zawiążę ci go tak, że się nie urwie!
- No dobrze.
- A masz jeszcze okres?
- Mhm...
- To nie za dobrze? Ale weź sprzątnij mamie sprzed nosa tę małą czarną torebkę, i włóż tam podpaski! Ze cztery! Przydadzą ci się, a ja będę pilnować godziny specjalnie dla ciebie!
- Dzięki za wszystko! Naprawdę nie wiem, co bym bez ciebie zrobiła! Lecę do ciebie!
- Ok, do zobaczyska!





- Mogę jeszcze wrócić? - myślała Klaudia.
- Hej! Jak tam? Świetnie wyglądasz! - podbiegła do niej Dorota.
- A mogę nie iść?
- Żartujesz sobie?
- A wyglądam jakbym żartowała?
- ?
- Dziewczyno, mam okres!
- Ale nic cię nie boli?
- No nie?
- To o co cała afera? Kobieto! Wszystkiego przypilnuję!
- Nie o to mi chodzi!
- Babo! Przecież nie rozwiązałaś tej sprawy!
- I tego się właśnie boję?
Klaudia wkroczyła na salę gimnastyczną, i od razu zobaczyła Kubę. Odwróciła się, by uciec, ale Dorota już ją zaciągnęła na sam środek parkietu.
- Muszę do łazienki!
- Już? - Dorota nie dowierzała jej, ale poszły do WC. W kabinie Klaudia myślała:
- Jak stąd uciec? Może przed okno?
- Już? Jesteś tam już od dziesięciu minut.
Klaudia wyszła i umyła ręce. Wyglądała, jak trupia czaszka.
- Coś się stało?
- Mogę stąd iść?

Oceń artykuł:

sylwia249 - 2011-04-28 19:31:42
sylwia249
Twoje opowiadanie jest cool!!!
Jestem ciekawa jak potoczą się dalsze losy..;)
Skomentuj ten artykuł Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.

Chmurka tagów
Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści i zdjęcia zamieszczane przez użytkowników na stronie cogito.com.pl, w części WIRTUALNEJ REDAKCJI.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS. Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Mindscape.