Jakich języków warto się uczyć?
redakcja - artukuł dodany 2011-04-13 14:51
2
5.0
1885
Umiejętności językowe są obecnie najlepszym kapitałem. Dla pracodawców ich znajomość jest drugim (tuż po obsłudze komputera) wyznacznikiem przy zatrudnieniu. Obecnie coraz częściej znajomość angielskiego lub niemieckiego na nikim nie robi wrażenia.
Jakich języków warto się uczyć?
Umiejętności językowe są obecnie najlepszym kapitałem. Dla pracodawców ich znajomość jest drugim (tuż po obsłudze komputera) wyznacznikiem przy zatrudnieniu. Obecnie coraz częściej znajomość angielskiego lub niemieckiego na nikim nie robi wrażenia.
Co dają języki?
Największe możliwości w znalezieniu pracy mają ci, którzy władają biegle przynajmniej jednym językiem obcym. Jednak to pracownik wielojęzyczny ma większe szanse na rozwój, uczestniczenie w projektach firmy, szkoleniach, wyjazdach zagranicznych. Łatwiej też takim ludziom o pracę za granicą. Spójrzmy prawdzie w oczy, znajomość języków obcych najczęściej gwarantuje też większe zarobki.
Świadomy wybór
Niezmiennie w pierwszej trójce języków obcych, których uczą się Polacy są: angielski (50%), niemiecki (11,6%) oraz włoski (6,6%). Dalsze miejsca zajmują: hiszpański, francuski, norweski, holenderski, japoński, rosyjski, szwedzki.
Konkurencyjność na rynku pracy stawia przed nami ciągłe wyzwania. Warto zainwestować w naukę języków uważanych za egzotyczne np. chińskiego, japońskiego, arabskiego czy języków skandynawskich. Znajomość tych języków staje się coraz bardziej atrakcyjna, a wiąże się to z inwestycjami realizowanymi w Polsce przez duże koncerny międzynarodowe.
Link
www.otopraca.pl
Jakich języków warto się uczyć?
Umiejętności językowe są obecnie najlepszym kapitałem. Dla pracodawców ich znajomość jest drugim (tuż po obsłudze komputera) wyznacznikiem przy zatrudnieniu. Obecnie coraz częściej znajomość angielskiego lub niemieckiego na nikim nie robi wrażenia.
Co dają języki?
Największe możliwości w znalezieniu pracy mają ci, którzy władają biegle przynajmniej jednym językiem obcym. Jednak to pracownik wielojęzyczny ma większe szanse na rozwój, uczestniczenie w projektach firmy, szkoleniach, wyjazdach zagranicznych. Łatwiej też takim ludziom o pracę za granicą. Spójrzmy prawdzie w oczy, znajomość języków obcych najczęściej gwarantuje też większe zarobki.
Świadomy wybór
Niezmiennie w pierwszej trójce języków obcych, których uczą się Polacy są: angielski (50%), niemiecki (11,6%) oraz włoski (6,6%). Dalsze miejsca zajmują: hiszpański, francuski, norweski, holenderski, japoński, rosyjski, szwedzki.
Konkurencyjność na rynku pracy stawia przed nami ciągłe wyzwania. Warto zainwestować w naukę języków uważanych za egzotyczne np. chińskiego, japońskiego, arabskiego czy języków skandynawskich. Znajomość tych języków staje się coraz bardziej atrakcyjna, a wiąże się to z inwestycjami realizowanymi w Polsce przez duże koncerny międzynarodowe.
Link
www.otopraca.pl
















Wydawnictwo Edgard oferuje co prawda Kurs dla Przewodników (5 języków w jednym), ale nie wiem, czy o coś takiego ci chodzi. Wydaje mi się, że "hurtowa" nauka wszystkich języków naraz nie ma sensu. Lepiej zacząć od jednego, następny wybrać dopiero, gdy opanuje się podstawy poprzedniego - nie mam tu na myśli poziomów A2, B1 itepe, tylko podstawową gramatykę i słownictwo; chodzi o to, żeby nic nam się nie pomieszało.
Na bank masz w szkole angielski, niemiecki, albo jedno i drugie. Wiesz mniej-więcej, jak ci się najlepiej uczy, czy jesteś słuchowcem, a może wzrokowcem. Ja mogę dodać od siebie tylko, że potężnym motywatorem jest zainteresowanie danym krajem, kulturą (czytanie ciekawostek, słuchanie piosenek itp to też miłe urozmaicenie nauki). Jeśli spróbujesz sama nauczyć się języka "bo tak", bez jakiś większych pobudek, najpewniej szybko się wypalisz. :/
Polecam "Fiszki" wyd. Cztery Głowy i wspomnianego Edgarda. Poza tym - piosenki, filmy, niekoniecznie ze zrozumieniem, za to z uważnym słuchaniem, bo płyta z lekcją to nie wszystko. A, warto przygotować się też na to, że bez względu na poziom nauki, pierwsze spotkanie z rodowitym będzie niezłym szokiem. Ciekawe, jak będzie wyglądało moje pierwsze spotkanie z Włochem. :P