Czwartek, 17 Maja 2012. Imieniny: Sławomira, Paschalisa
POWODZENIA NA DZISIEJSZEJ
MATURZE!
Wyszukaj zaawansowane
Teraz w Cogito
Archiwum
Galerianki 2.0

Chodzi o to, żeby polujący stał się zwierzyną.
Kiedy się zorientuje, że stracił przewagę, będzie miał już pistolet przy głowie.

Znajdź uczelnię

Typ uczelni:
Województwo:
Kierunek studiów:
Rodzaj studiów:
Szukana fraza:

Ankieta

Angielski na maturze był:
prosty
może być
trudny

0.0

Precious

Komentarze 0  Ocena 0.0  Odsłony 808

Linkownia

Wykop Gwar Digg Del.icio.us Linkr Reddit
Nie taka znowu cenna, krótka analiza porównawcza dwóch filmów opowiadających o trudnym dorastaniu w dzisiejszym świecie: "Precious" oraz "Fish Tank".

Precious to dziewczyna, której teoretycznie powinno się współczuć. Jest chorobliwie otyła, ma matkę, która notorycznie ją dręczy, oraz ojca, któremu wkrótce urodzi już drugie dziecko. Dodatkowo jest czarna, co w dzisiejszym społeczeństwie, nawet tak tolerancyjnym jak amerykańskie, bywa ciężarem. Jest poniżana przez rówieśników i jak sama ze złością wspomina, nawet nie udało jej się zabić.

Cały film jest smutny. Problemy się piętrzą a główna bohaterka cały czas ma minę zbitego psa. Co z tego wynika? Kompletnie nic. Historia Precious miała poruszać, ale jest przedstawiona w sposób tak banalny i schematyczny, że co najwyżej może wzbudzić współczucie. Współczucie, ale nie poruszenie. Bo ile już było takich historii? Szkoda nam głównej bohaterki, ale wraz z napisami końcowymi szybko o niej zapominamy.

Lee Daniels poszedł po najmniejszej linii oporu. Świat pokazany przez niego jest zwyczajnie czarno-biały przez co nie zaskakuje. Inteligentny widz, który w swoim życiu już trochę filmów widział, może spokojnie zgadywać jak który wątek zostanie rozwiązany. Teoretycznie trudno mieć pretensje do reżysera, który pracował przecież w oparciu o literacki pierwowzór. Jednakże można żałować, że nie spróbował pogłębić psychologii swoich postaci. Dać nawet tym największym potworom jak matka Precious trochę cech ludzkich. Bo taka jest prawda, że powinniśmy współczuć, nie tylko Precious, ale i jej rodzinie, która zachowała bierność w obliczu takiej tragedii. Skutek tego jest taki, że główne role są mocno przerysowane. Nie ma w tym winy aktorów, bo przecież z pustego i Salomon nie naleje. A przecież scenariusz Geoffreya Fletchera, dość niesłusznie nagrodzony Oscarem, nie daje im żadnego pola do popisu. I tak np. matka Precious jest po prostu wariatką, która ma krzyczeć, bluzgać i rzucać telewizorem. Dlatego też dość utalentowana aktorka, jaką jest Mo?Nique, zagrała ją na siłę. Ciężko uwierzyć w jej postać, bo sama aktorka często balansuje na cienkiej granicy oddzielającej kunszt aktorski, od patetycznej maniery. Do Gabourey Sidibe w zasadzie trudno jest mieć jakiekolwiek pretensje. Rola Precious była bardzo trudna, jak dla debiutantki. A jako że dodatkowo nie została ona dobrze poprowadzona przez reżysera, to w rezultacie otrzymujemy bardzo przeciętną rolę, zagraną na jednej minie, przez cały prawie dwugodzinny film.

W 2009 roku powstał inny film opowiadający o dorastaniu w przykrym świecie. "Fish tank" Andrei Arnold cichy, stonowany i przez to prawdziwszy, wypada lepiej w porównaniu z wielokrotnie nagradzanym i głośnym "Precious". Jest mniej patetyczny, prostszy w sposobach wyrazu, przez co lepiej trafia do widza i zostaje przezeń zapamiętany na dłużej.

W "Fish Tank" mamy również rewelacyjnych aktorów, którzy niestety zostali pominięci na wielkich festiwalach - rewelacyjną Katie Jarvis, która stworzyła niesamowity duet z Michaelem Fassbenderem. Patrząc na tą parę czuć w każdej scenie wszystkie emocje i niedopowiedzenia im towarzyszące, które pragną znaleźć ujście. Arnold wiedziała, jak wydobyć ze swoich aktorów to, co dla jej filmu było najistotniejsze.

Patrząc na takie filmy jak "Precious" można dojść do smutnego wniosku, że "prawdziwa Ameryka" nie różni się tak bardzo od "prawdziwej Polski".
No bo czym różni się Precious od Tereski z filmu Glińskiego. Obie miały nieszczęście urodzić się w patologicznej rodzinie, przez co ich życie już od początku nie było łatwe. Z tym że Precious mimo wszystko w końcu pokochała życie, a Tereska? Przygnieciona ciężarem swoich problemów nie miała siły podnieść się i iść dalej, z podniesionym czołem. Obie tak pokrzywdzone przez los, ale i tak różne.
Jak każdy z nas.

Oceń artykuł:

Skomentuj ten artykuł Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.

Chmurka tagów
Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści i zdjęcia zamieszczane przez użytkowników na stronie cogito.com.pl, w części WIRTUALNEJ REDAKCJI.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS. Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Mindscape.