Muzyk wszechczasów - Rysiek Riedel
xxxewkaxxx10 - artukuł dodany 2010-08-19 12:41
4
4.5
1290
Ryszard Riedel, wokalista zespołu "Dżem" jest postacią, która swymi czynami, głosem oraz przekonaniami niejedną osobę wciągnęła w swój mały, intymny muzyczny świat".
Rysiek Riedel "Król bluesa" - tytuł ten nadali mu nie tylko fani, ale również sam Czesław Niemen. Powiedział on o Riedlu, że szanuje go za wspaniały wokal, a także za interpretowanie piosenek i śpiewanie ich ze szczerego serca.
Wokalista "Dżemu" wzorował się na takich zespołach jak: Free, oraz wokalu Paula Rodgersa.
Ryszard Riedel określany był przez niektórych, jako ostatni hippis współczesnych czasów. Jego życie naznaczone było między innymi przez narkotyki, a ponieważ zdominowały one jego życie, dochodziło do wielu spięć między nim a zespołem.
Jednakże, do dzisiaj wielu ludzi szanuje Ryśka, ponieważ zdawał on sobie sprawę, że narkotyki i alkohol niszczą jego życie. Niestety, gdy zdał sobie z tego sprawę było już za późno na odwyk i wyleczenie z nałogu. Polscy fani uważają go za niezwykle czułego i delikatnego człowieka. Gdy śpiewał dawał z siebie wszystko, pragnął przekazać sens słów danej piosenki. Wielu ludzi bardzo ubolewa nad śmiercią "króla", ponieważ współczesna branża muzyczna lansuje "gwiazdy" tymczasowe.
Nie potrafią one intymnie, całym sercem ukazać sensu piosenki.
Osobom, które zainteresowały się tą postacią, polecam kilka filmów o tym wokaliście m.in. "Sen o Victorii" i "Dżem", "Sie macie ludzie", "Skazany na bluesa".
Rysiek Riedel "Król bluesa" - tytuł ten nadali mu nie tylko fani, ale również sam Czesław Niemen. Powiedział on o Riedlu, że szanuje go za wspaniały wokal, a także za interpretowanie piosenek i śpiewanie ich ze szczerego serca.
Wokalista "Dżemu" wzorował się na takich zespołach jak: Free, oraz wokalu Paula Rodgersa.
Ryszard Riedel określany był przez niektórych, jako ostatni hippis współczesnych czasów. Jego życie naznaczone było między innymi przez narkotyki, a ponieważ zdominowały one jego życie, dochodziło do wielu spięć między nim a zespołem.
Jednakże, do dzisiaj wielu ludzi szanuje Ryśka, ponieważ zdawał on sobie sprawę, że narkotyki i alkohol niszczą jego życie. Niestety, gdy zdał sobie z tego sprawę było już za późno na odwyk i wyleczenie z nałogu. Polscy fani uważają go za niezwykle czułego i delikatnego człowieka. Gdy śpiewał dawał z siebie wszystko, pragnął przekazać sens słów danej piosenki. Wielu ludzi bardzo ubolewa nad śmiercią "króla", ponieważ współczesna branża muzyczna lansuje "gwiazdy" tymczasowe.
Nie potrafią one intymnie, całym sercem ukazać sensu piosenki.
Osobom, które zainteresowały się tą postacią, polecam kilka filmów o tym wokaliście m.in. "Sen o Victorii" i "Dżem", "Sie macie ludzie", "Skazany na bluesa".















