Czwartek, 17 Maja 2012. Imieniny: Sławomira, Paschalisa
POWODZENIA NA DZISIEJSZEJ
MATURZE!
Wyszukaj zaawansowane
Teraz w Cogito
Archiwum
Uczciwość – czy jeszcze istnieje?

Chciałabym poruszyć sprawę zanikającej, niestety, wartości, nawet cnoty, jaką jest uczciwość. Zanik (...)ostępują nieuczciwie, a zarazem niemoralnie, dlaczego ja mam być inny/a? To popularne usprawiedliwienie.

Znajdź uczelnię

Typ uczelni:
Województwo:
Kierunek studiów:
Rodzaj studiów:
Szukana fraza:

Ankieta

Angielski na maturze był:
prosty
może być
trudny

4.8

Prawdziwi na 100%. JP bez komentarza.

Komentarze 8  Ocena 4.8  Odsłony 1225

Linkownia

Wykop Gwar Digg Del.icio.us Linkr Reddit
"Mówię hip-hop, a Ty, co myślisz??. Zadałam to pytanie połowie szkoły i wiecie, jaki obraz hip-hopowca zbudowałam? Jest chłopakiem, nosi szerokie spodnie albo dresy, przeklina policję i boi się go połowa miasta. Trochę mało w tym prawdy, ale cóż?

środowisko.
Zacznijmy od tego, że słuchacz hip-hopu wcale nie musi być chłopakiem. Sama czasami lubię, kiedy odrabiam lekcję i mi ktoś rapuje. Całkiem przyjemne są te rytmy. I wiele wnoszą. Bo hip-hop to nie tylko taniec, rap i muzyka. To cały szereg wartości, to styl, schemat psychiki, osobowości, to środowisko, problemy, życie? Hip-hopu nie można ograniczyć do kilku nutek z kanału PROSTO na YouTube.

Hip-hop to coś bardzo specyficznego, charakterystycznego. Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego większość słucha polskiego hip-hopu? Nie? Odpowiedź na to pytanie jest tak samo prosta jak teksty niektórych piosenek. Ponieważ po polsku wszyscy rozumiemy. Nie chodzi bynajmniej o trudności ze zrozumieniem niektórych obcojęzycznych słówek, od których są przecież słowniki, ale o specyfikę i klimat. Francuski hip-hop opowiada o problemach Francuzów, Francuzów francuskiej biedzie, francuskich przyjaciołach i o francuskich ulicach. Dla kultury hip-hopu charakterystyczne jest przywiązanie do małej ojczyzny, w pewnym sensie ? przywiązanie do TYCH NASZYCH problemów, do naszego życia. Prawdziwi hip-hopowcy po prostu czują TE BLOKI, czują osiedla, ten specyficzny klimat? Przeklinają problemy, ale kochają to życie i nie zamieniliby go na żadne inne.
breakdance to 1z elementów


Czego dotyczą teksty? Właściwie? wszystkiego! Tak, myślę, że to jest najlepsze określenie. Wiele znajdziemy tam o przyjaźni, wierze w siebie, braku możliwości podporządkowania się złu, o konieczności życia? Wielu z Was zauważy, że w niektórych piosenkach aż roi się od przekleństw. Możecie też zarzucić hip-hopowcom to, że pochodzą z przestępczego świata, występują przeciwko policji i szanują jp. Moi Drodzy, hip-hop narodził się wśród biednej, czarnej ludności Stanów Zjednoczonych, której rzeczywiście głównym zajęciem była dilerka, ale wynikało to głównie z konieczności utrzymania rodziny i braku możliwości zdobycia lepszej pracy. Jednak zasada dwunasta złożonej 16 maja 2001 r. na ręce ONZ Hip-hop Declaration of Peace zaznacza wyraźnie: "Kultura Hip Hop nigdy nie jest świadomym lub dobrowolnym uczestnictwem w jakiejkolwiek formie nienawiści, oszustwa, krzywdzenia lub kradzieży". Łatwo zauważyć, że kolejną, ważną dla hip-hopowców wartością jest pokój. Wyznawcy tej kultury nie chcą, żeby na świecie panowała wojna, nie chcą też biedy, braku poszanowania i nienawiści. Czytasz moje słowa i może się w Tobie zrodzić głęboki sprzeciw; znasz przecież co najmniej kilka tekstów opowiadających o wojnach między osiedlami, o konfliktach między kolegami z podwórka czy nawet między kumplami ze wspólnej sceny.

jp, a nie hh!
"Są przecież tacy, dla których hip-hop to tylko rap, drogie samochody i piękne dziewczyny; są i tacy, dla których to tylko hasło jp najmniej niszczenie przystanków" ? możesz pomyśleć. Nie mogę Ci zaprzeczyć; umięśnieni chłopcy, którzy chodzą po miecie i patrzą, komu by tu jeszcze dopiec, także mogą słuchać hip-hopu. Ale czy identyfikują się z TYMI hasłami? Nie ze wszystkimi. Więc niekoniecznie.

PS: Jeszcze słowo o przekleństwach. Mogą wkurzać. Dziwne jest tylko to, że zespoły bez przekleństw są jakby? słabsze. Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego. Z hip-hopem związany jest też rap, a z nim Eldo, Grammatik i cała rzesza innych, którzy śpiewają "grzeczniej" i tak samo PRAWDZIWIE.

A w sekrecie Wam powiem, że mam kolegę, który słucha hip-hopu.
Wywiad z Michałem -> http://www.cogito.com.pl/Artykul/5396/W_Sercu_Hip-hop_A_W_Duszy_Marzenia.html

Oceń artykuł:

Determinujaca - 2012-02-15 10:52:17
Determinujaca
Artykuł jako jeden z najlepszych! Nic dodać ,nic ująć :) Sama jestem dziewczyną, i w moim odtwarzaczu przeważnie lecą nuty Grammatik, Elda, SumaStyli, Pezeta, Hemp Gru , Vixena, i wielu ,wielu innych. Kolega Mateusz dobrze napisał, że hip-hop to subkultura, a my słuchamy rapu. Po za tym, dorośli, którzy widzą nas słuchających takiej muzyki, patrzą na nas krytycznym spojrzeniem. Zupełnie nie rozumiem dlaczego. Przecież każdy polak zdaje sobie sprawę z sytuacji jakie panują w Polsce, więc nie jest to raczej niczym dziwnym. Co do zakończenia artykułu...zupełnie jak moje przemyślenia! Zespoły bez przekleństw są słabsze, ponieważ tylko przekleństwa potrafią wyrazić całą złość dotyczącą problemów, jakie nas spotykają.
Rap przede wszystkim ukazuje nam życie, bez żadnych ściem, takim jakim jest naprawdę, czasem brutalnie, zupełnie inaczej od popowych gwiazdek śpiewających o tym, jakie to życie jest słitaśne (Oczywiście w gatunku pop są też wyjątki, choć rzadko).
Mój kolega również słucha rapu, i próbuje nagrać własną płytę. Teksty muszą być czasami ordynarne, aby mogły przemówić do innych, to normalne. Oprócz mężczyzn słucham też kobiet takich jak Tes, Loris, Rena, Wdowa. Nie uważam ,że są gorsze, mają tylko zupełnie inną tonację głosu, a i ich teksty są znacznie częściej o uczuciach, niż o całym naszym świecie. Ale to już inna sprawa :)
Pięć gwiazdek na pięć, i dodaję do ulubionych :)
MateuszPatrykG - 2010-06-29 21:33:43
MateuszPatrykG
Dla mnie Rap i hip hop to większa część życia. Dzięki muzyce żyję, tworzę nie poddałem się. Wiem o czym mowa. Sam Chce rapować ale muszę jeszcze popracować nad wokalem ...
danna92 - 2010-06-29 20:08:28
danna92
Agresywny ton? Nic bardziej błędnego. Chciałam zwrócić uwagę, na to że prawdziwy hip-hop tworzą właśnie tacy ludzie, jakich Ty spotkałaś.

Znam wielu, dla których hip-hop jest wszystkim, ale także wielu, którzy niestety myślą, że ''wszystko'' ogranicza się właśnie do krótkiego hasła.
ojaboja - 2010-06-29 20:00:21
ojaboja
A ja znam kilka normalnych osób dla których hip - hop jest właśnie wszystkim.
Nie wiem po co ten agresywny ton w artykule... Takie odnoszę wrażenie trochę. Mimo wszystko artykuł fajny. Ja powiem tak... Nie ważne do jakiej subkultury należy człowiek, nie ważne kim jest (no może nie do końca), nie ważne co posiada... Ważne co ma w sercu i jak się zachowuje.
Kiedyś na mieście z koleżankami z oazy, spotkałyśmy takiego chłopaka z dziewczyną... I zagadnęłyśmy ich. Świetni byli. Po prostu super ludzie... A chłopak całą drogę nam rapował. Spędziliśmy fajny wieczór. I nawet o Jezusie chcieli z nami gadać :)
Ludzie są ogólnie fajni :)
MateuszPatrykG - 2010-06-29 18:50:40
MateuszPatrykG
kłócić się nie będe :)
danna92 - 2010-06-29 12:26:22
danna92
JP można różnie interpretować. Ale najbardziej rozpowszechnione rozwinięcie tego skrótu w tej "strefie" związane jest z policją.

Nie napisałam, że hip-hop jest tylko muzyką i absolutnie się z tym nie zgadzam. Nie jest to też "tylko subkultura". Prawdziwy hip-hop to życie, prostota, problemy i branie wszystkiego takim, jakie jest. Prawdziwość bez owijania w bawełnę i strojenia słodkich minek do wszechobecnej jednak kamery "Babilonu".
MateuszPatrykG - 2010-06-29 07:57:48
MateuszPatrykG
Dodam od siebie że Rap to moje życie. A JP. Nie zawsze musi znaczyć to co nie poprawnie myśli wiiększość młodzieży. J- jestem P- porządny. Nie wiem co wy myślicie.
MateuszPatrykG - 2010-06-29 07:49:49
MateuszPatrykG
Artykuł dobry ale trzeba tu dodać kilka poprawek. Po pierwsze Hip-hop to subkultura, a nie muzyka. Do określenia rodzaju muzyki mamy "Rap". Nie wiwm skąd się wzięło to potoczne powiedzenie "słucham hip hopu" Hip hop można reprezentować. Ale Słuchamy Rapu.
Jeśli ktoś się ze mną nie zgadza to możemy podyskutować :)
Poza tym pozytywnie. Artykuł na plus.
Pozdrawiam.
Skomentuj ten artykuł Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.

Chmurka tagów
Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści i zdjęcia zamieszczane przez użytkowników na stronie cogito.com.pl, w części WIRTUALNEJ REDAKCJI.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS. Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Mindscape.