Polak mały!
JohnyM - artukuł dodany 2012-01-04 21:48
0
0.0
441
Głos kraju mataczy - to my Polacy
Głos kraju bez pracy - to my Polacy
Bez wódki grymasy - to my Polacy
Stale bez kasy - to my Polacy
Wieczne cwaniaki - to my Polacy
Wiesz co to znaczy - to MY POLACY!
Na całym świecie szerzy się idea Amerykanina, bycia "cool, top, trendy", podążamy za ich zwyczajami. Przykładem są chociażby walentynki, lub od niedawna przyjęte Halloween.
"Popkultura wyssała wszystkim mózgi do tego stopnia, że staliśmy się mentalnymi niewolnikami amerykańskiej estetyki."
W Europie wśród szerokiego grona szerzy się wstręt do tego, co zza oceanu, co jest kupione za zielone dolary. Ale czemu tak się dzieje?
W czym Amerykanie są gorsi od nas, tych co wszystko potrafią, Polaków?
Stereotyp Amerykana to głupek, który wierzy, że Paryż to kraj Europy, Polska leży nad Kaukazem, a Europa to ta wyspa na południu od Ameryki. Liczy się dla nich tylko kasa, kariera jest na pierwszym miejscu przed założeniem rodziny.
"Bycie na topie" we wszelakich sprawach z pop-kultury telewizyjnej to już nie tylko cecha wybranych ale dodatek w CV większości. W dodatku można powiedzieć, że większość z nich jest nietolerancyjna.
Ale czy naprawdę? Skąd to wszystko wiemy? Z filmów i telewizji, która buduje złudzenie aby za wszelką cenę przyciągnąć widza przed szklany ekran i zbijać na nim fortunę? Z hollywood-kich filmów, które nie ukazują całej prawdy o ludziach żyjących w kraju "Wolności"?
Z przereklamowanych produktów zalewających pułki sklepowe w naszych miastach? To jest z zachodu - to znaczy że dobre, trzeba przymierzyć, spróbować, kupić i mieć.
A czym My - Polacy jesteśmy od nich lepsi? Jak jesteśmy prezentowani. Większość nie jest w stanie przekonać się jaki jest stereotyp Polaka dopóki nie wyjedzie za granicę swojego boskiego kraju. Ludzie myślą o nas jako o złodziejach samochodów i wszelakich dóbr. Nie warto nam poświęcać ważnych zadań, wszak jesteśmy leniwym narodem i jeszcze pewnie spieprzymy całą robotę.
Nie znamy obcych języków. Znani jesteśmy z tego, że cały czas narzekamy, że jesteśmy jeszcze bardziej rasistowscy od Niemców z czasów III Rzeszy, że nadużywamy alkoholu i innych używek. I z tego mamy być dumni?
Jasne, przecież to Kopernik zatrzymał słońce i ruszył ziemię - natomiast większość jest święcie przekonana i nauczana, ponieważ potwierdził to zacny naukowiec Galileusz. Mimo tego że to Skłodowska Curie wynalazła Polon i Rad - a znana jest jako Francuzka, a o nazwisku Skłodowska często się zapomina.
Świetny kompozytor i wirtuoz, Fryderyk Chopin, przez niewiedzę pospólstwa nie jest kojarzony z Polską. Mieliśmy swojego Papieża, rozpoznawanego w krajach trzeciego świata i daleko w Azji, rozpoznawanego wszędzie dzięki swojej bezpośredniości i medialności. Mieliśmy, a co teraz mamy?
W naszym albumie istnieją tylko pamiątki z przeszłości, a nasza ówczesna opinia nie jest niczym chlubnym. Galerianki, JP na 100%, wandalizm, wulgaryzmy, narzekanie, kradzieże, korupcja, naloty socjalizmu w systemach władzy po ostatnich czasach.
Nasze CV buduje się bardzo podobnie, do tego z krajów latyno-amerykańskich czy afrykańskich. Przemoc, korupcja, kradzieże, prostytucja - ten obraz Polski jest widoczny. Warto zadać sobie pytanie, co robimy aby ten obraz zmienić? Czy aby wszystko pokazuje nas w dobrym świetle? Właściwie, po co martwimy się o ten obraz Polski, skoro i tak każdy z nas kopnie w kalendarz i już nie będzie to nikogo obchodziło.
Głos kraju bez pracy - to my Polacy
Bez wódki grymasy - to my Polacy
Stale bez kasy - to my Polacy
Wieczne cwaniaki - to my Polacy
Wiesz co to znaczy - to MY POLACY!
Na całym świecie szerzy się idea Amerykanina, bycia "cool, top, trendy", podążamy za ich zwyczajami. Przykładem są chociażby walentynki, lub od niedawna przyjęte Halloween.
"Popkultura wyssała wszystkim mózgi do tego stopnia, że staliśmy się mentalnymi niewolnikami amerykańskiej estetyki."
W Europie wśród szerokiego grona szerzy się wstręt do tego, co zza oceanu, co jest kupione za zielone dolary. Ale czemu tak się dzieje?
W czym Amerykanie są gorsi od nas, tych co wszystko potrafią, Polaków?
Stereotyp Amerykana to głupek, który wierzy, że Paryż to kraj Europy, Polska leży nad Kaukazem, a Europa to ta wyspa na południu od Ameryki. Liczy się dla nich tylko kasa, kariera jest na pierwszym miejscu przed założeniem rodziny.
"Bycie na topie" we wszelakich sprawach z pop-kultury telewizyjnej to już nie tylko cecha wybranych ale dodatek w CV większości. W dodatku można powiedzieć, że większość z nich jest nietolerancyjna.
Ale czy naprawdę? Skąd to wszystko wiemy? Z filmów i telewizji, która buduje złudzenie aby za wszelką cenę przyciągnąć widza przed szklany ekran i zbijać na nim fortunę? Z hollywood-kich filmów, które nie ukazują całej prawdy o ludziach żyjących w kraju "Wolności"?
Z przereklamowanych produktów zalewających pułki sklepowe w naszych miastach? To jest z zachodu - to znaczy że dobre, trzeba przymierzyć, spróbować, kupić i mieć.
A czym My - Polacy jesteśmy od nich lepsi? Jak jesteśmy prezentowani. Większość nie jest w stanie przekonać się jaki jest stereotyp Polaka dopóki nie wyjedzie za granicę swojego boskiego kraju. Ludzie myślą o nas jako o złodziejach samochodów i wszelakich dóbr. Nie warto nam poświęcać ważnych zadań, wszak jesteśmy leniwym narodem i jeszcze pewnie spieprzymy całą robotę.
Nie znamy obcych języków. Znani jesteśmy z tego, że cały czas narzekamy, że jesteśmy jeszcze bardziej rasistowscy od Niemców z czasów III Rzeszy, że nadużywamy alkoholu i innych używek. I z tego mamy być dumni?
Jasne, przecież to Kopernik zatrzymał słońce i ruszył ziemię - natomiast większość jest święcie przekonana i nauczana, ponieważ potwierdził to zacny naukowiec Galileusz. Mimo tego że to Skłodowska Curie wynalazła Polon i Rad - a znana jest jako Francuzka, a o nazwisku Skłodowska często się zapomina.
Świetny kompozytor i wirtuoz, Fryderyk Chopin, przez niewiedzę pospólstwa nie jest kojarzony z Polską. Mieliśmy swojego Papieża, rozpoznawanego w krajach trzeciego świata i daleko w Azji, rozpoznawanego wszędzie dzięki swojej bezpośredniości i medialności. Mieliśmy, a co teraz mamy?
W naszym albumie istnieją tylko pamiątki z przeszłości, a nasza ówczesna opinia nie jest niczym chlubnym. Galerianki, JP na 100%, wandalizm, wulgaryzmy, narzekanie, kradzieże, korupcja, naloty socjalizmu w systemach władzy po ostatnich czasach.
Nasze CV buduje się bardzo podobnie, do tego z krajów latyno-amerykańskich czy afrykańskich. Przemoc, korupcja, kradzieże, prostytucja - ten obraz Polski jest widoczny. Warto zadać sobie pytanie, co robimy aby ten obraz zmienić? Czy aby wszystko pokazuje nas w dobrym świetle? Właściwie, po co martwimy się o ten obraz Polski, skoro i tak każdy z nas kopnie w kalendarz i już nie będzie to nikogo obchodziło.















