Sobota, 11 Września 2010. Imieniny: Jacka, Dagny
Człowiek jest wielki w rzeczach krańcowych: w sztuce, w miłości, w głupocie, w nienawiści, w egoizmie, a nawet w ofiarności - ale światu najbardziej brak przeciętnej dobrociErich Maria Remarque
Wyszukaj zaawansowane
Teraz w Cogito
Archiwum
Mistrz z licencją

Wybitny umysł, pracowitość i zamiłowanie do lektur już nie wystarczą, by być supernaukowcem! Trzeba się nauczyć pisać granty i umieć pracować z ludźmi. Taki jest Jakub Gołąb, jeden z najmłodszych (...)

Ankieta

Etyka on-line
Podoba mi się ten pomysł
Ściema, obecność proforma
Trudny do przeprowadzenia
chodzę na religię, to mnie nie dotyczy
wszystko mi jedno
0.0

Ewaluacja zamiast kija i marchewki

Komentarze 1  Ocena 0.0  Odsłony 447

Linkownia

Wykop Gwar Digg Del.icio.us Linkr Reddit
Nie ocena, a wyciąganie wniosków. Nie zbieranie dokumentów, a rozmowy. Moim zdaniem ok, a Waszym?

Kuratorium Oświaty przestawia się na nowe zasady kontroli szkół. O zmianie założeń kontroli szkół zdecydowało Ministerstwo Edukacji Narodowej. Przyczyną była negatywna ocena Najwyższej Izby Kontroli, która uznała, że poprzedni system był nieefektywny. Potwierdza to Andrzej Janczy wizytator małopolskiego Kuratorium Oświaty. - Często spotykałem się z twierdzeniem, że dyrektorowie specjalnie przygotowywali swoje szkoły pod zbliżającą się kontrolę - nie ukrywał.

Dlatego teraz już nie będzie wizytacji i kontroli, a ewaluacja i wyciąganie wniosków. Nie chodzi jedynie o zmianę nazewnictwa, ale zmianę w filozofii podejścia do tego zagadnienia - zastrzega Aleksander Palczewski, małopolski kurator oświaty.

Kuratorium, badając efektywność szkoły, przestanie skupiać się na analizie przedstawionych przez nią dokumentów, a położy nacisk na rozmowy i ankiety z nauczycielami, rodzicami i uczniami. Jak to wygląda w praktyce, wyjaśnił Andrzej Janczy.

- Gdy chcemy sprawdzić, czy placówka ma wypracowaną koncepcję pracy, nie oczekujemy od dyrektora przedstawienia jej szczegółowego opisu, bo fakt, że nam go pokaże, nie oznacza, że taka koncepcja w rzeczywistości istnieje - mówił na konferencji prasowej. - Pytamy się go, jaka jest ta koncepcja, o zdanie na ten temat pytamy też nauczycieli, a od rodziców oczekujemy opinii, dlaczego posłali dzieci właśnie do tej szkoły. Ich odpowiedzi są udzielane niezależnie od siebie. Jeśli jest zgodność między nimi, wiemy, że taka koncepcja pracy rzeczywiście istnieje.

Potwierdza to Tomasz Malicki, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 26 Krakowie - placówki, która jako jedna z dwóch (obok Zespołu Szkół Ekonomicznych z Nowego Targu) zdecydowała się wziąć udział w pilotażowej ewaluacji. - Nie musiałem przygotowywać na nią żadnych dodatkowych dokumentów - zaznaczył.

Nowy system ocen ma być odejściem od metody kija i marchewki. - Naszym celem będzie nie ukaranie szkoły za złe wyniki, ale uświadomienie jej, gdzie są błędy, aby mogła sama wyciągnąć wnioski i je naprawić - mówił Palczewski. Program dopiero ruszył. Ocenione zostały już dwie placówki, a do końca roku ma być kolejnych dwanaście. Nowością jest też fakt, że wnioski po kontrolach będą całkowicie jawne i każdy będzie mógł je zobaczyć.

Źródło: mmkrakow.pl

Oceń artykuł:

egzaltowana - 2010-03-04 11:08:25
egzaltowana
Moim zdaniem bardzo dobry pomysł.

Fajnie napisany tekst - konkretnie, rzeczowo.
Pozdrawiam:)
Skomentuj ten artykuł Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.

Jest to wersja beta serwisu. W przypadku zauważenia nieprawidłowości w działaniu strony napisz do nas!
Chmurka tagów
Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści i zdjęcia zamieszczane przez użytkowników na stronie cogito.com.pl, w części WIRTUALNEJ REDAKCJI.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS. Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Mindscape.