?przy rozstaniu całowaliśmy się raz...
redakcja01 - artukuł dodany 2010-02-11 10:47
0
0.0
1360
Na wakacjach poznałam Karola. On wiedział, że nie jestem wolna i szanował to, ale cudownie mnie adorował. Prawda jest taka, że to mnie zachwycało.
Nie umiałam go stanowczo zniechęcić i podrażniałam go, sugerując, że może, że kto wie, że zobaczymy. Przy rozstaniu całowaliśmy się raz, ale tak, jakbyśmy chcieli nadrobić cały wyjazd. Dałam mu adres. W domu nic nie powiedziałam chłopakowi, a trzy dni temu Karol zjawił się? w mojej szkole. Wymyślił sobie, że przeniesie się do jakiejś ciotki i zmieni szkołę, żeby być blisko mnie. Mój chłopak na razie o niczym nie wie i nie mam pojęcia, jak mu to wszystko wytłumaczyć. Wplątałam się w niezłą aferę. Sama sobie jestem winna i mam wielkie poczucie winy, ale co ja teraz mam zrobić?
Szajbuska
***
Oto nauczka, że do wszelkich błędów trzeba się przyznawać od razu i z podniesioną głową czekać na wyrok. Zawróciłaś chłopakowi w głowie, a ponieważ, jak się okazało, on jest przedsiębiorczy, wziął sprawy w swoje ręce. Bardzo mu się to chwali. A tak na serio ? musisz zdecydować, czego chcesz. Karol najwyraźniej bardzo cię pociąga, uległaś w końcu jego urokowi, może nawet jesteś w nim zakochana. Być może czas zakończyć poprzedni związek. Rozważ to wszystko. Jeśli odpowiedzią będzie uświadomienie sobie, że nie chcesz już swojego chłopaka? Moim zdaniem nie chcesz go, coś się między wami wypaliło, bo niby dlaczego całujesz się z innym?
Najgorsze, co możesz zrobić, to być ze swoim chłopakiem na siłę i dla zasady, a po nocach marzyć o Karolu.
Nie umiałam go stanowczo zniechęcić i podrażniałam go, sugerując, że może, że kto wie, że zobaczymy. Przy rozstaniu całowaliśmy się raz, ale tak, jakbyśmy chcieli nadrobić cały wyjazd. Dałam mu adres. W domu nic nie powiedziałam chłopakowi, a trzy dni temu Karol zjawił się? w mojej szkole. Wymyślił sobie, że przeniesie się do jakiejś ciotki i zmieni szkołę, żeby być blisko mnie. Mój chłopak na razie o niczym nie wie i nie mam pojęcia, jak mu to wszystko wytłumaczyć. Wplątałam się w niezłą aferę. Sama sobie jestem winna i mam wielkie poczucie winy, ale co ja teraz mam zrobić?
Szajbuska
***
Oto nauczka, że do wszelkich błędów trzeba się przyznawać od razu i z podniesioną głową czekać na wyrok. Zawróciłaś chłopakowi w głowie, a ponieważ, jak się okazało, on jest przedsiębiorczy, wziął sprawy w swoje ręce. Bardzo mu się to chwali. A tak na serio ? musisz zdecydować, czego chcesz. Karol najwyraźniej bardzo cię pociąga, uległaś w końcu jego urokowi, może nawet jesteś w nim zakochana. Być może czas zakończyć poprzedni związek. Rozważ to wszystko. Jeśli odpowiedzią będzie uświadomienie sobie, że nie chcesz już swojego chłopaka? Moim zdaniem nie chcesz go, coś się między wami wypaliło, bo niby dlaczego całujesz się z innym?
Najgorsze, co możesz zrobić, to być ze swoim chłopakiem na siłę i dla zasady, a po nocach marzyć o Karolu.
Oceń artykuł:
Zobacz także:
- - (Nie)zwyczajny problem zwyczajnej dziewczyny...
- - ?powiedział, że traktuje to jak przyjacielskie zbliżenie?
- - ?uczciwie powiedziałem, że mam w domu dziewczynę?
- - ?powiedział mi, że nie jest gejem?
- - ? ciągle liczę sobie kalorie?
- - ?chciałam poznawać nowych ludzi, w tym chłopaków?
- - ?najchętniej zamknąłbym się w pokoju i już z niego nie wycho















