?coraz częściej chcę umrzeć?
redakcja01 - artukuł dodany 2010-02-11 10:27
1
1.0
1023
Błagam o pomoc. Sama nie daję już sobie rady. Z rodzicami już prawie nie rozmawiam, nie zwierzam się przyjaciołom.
Wszystko tłumię w sobie i chyba już nie wytrzymam. Dzisiaj to wszystko mnie przerosło. Nie zdałam egzaminu na prawo jazdy. Brak mi chęci do życia. Coraz częściej chcę umrzeć. Jestem tak mało inteligentna ? mimo że mam bardzo wysoką średnią, która jest wynikiem tylko i wyłącznie kucia, co potwierdza dzisiejszy oblany egzamin. Przeraża mnie matura i wizja niedostania się na studia. To byłby dla mnie koniec świata. A na domiar wszystkiego jestem taka samotna? Nie mam z nikim bliskiego kontaktu. Nawet nikomu nie powiedziałam o dzisiejszym egzaminie i nadal nikt nie wie, że spotkało mnie takie duże niepowodzenie. I ten mój wygląd. Jestem brzydka i mam duży nos. Sama nie mogę patrzeć w lustro. Nie mam już po prostu siły żyć.
Ja
***
To normalne, naturalne i całkiem zdrowe, że po oblanym egzaminie masz lekkie obniżenie nastroju. Trudno, żebyś była z tego powodu przeszczęśliwa. Jednak nie jest to ani ważne, ani decydujące wydarzenie życiowe. Zaznacz w kalendarzu datę za cztery tygodnie i wtedy wróć myślami do tego, co dziś wydaje ci się dramatem. W twoim przypadku czas jest nie tylko najlepszym, ale też jedynym lekarstwem. Życz sama sobie, żebyś zawsze miała tylko takie problemy ? konkretne i do naprawienia. Teraz masz po prostu zły czas, ale sama zbierasz, gromadzisz, księgujesz i traktujesz z dużą pieczołowitością swoje problemy. Nastawiłaś się na wyłapywanie negatywnych stron życia i to ci się znakomicie udaje. Co do bycia mało inteligentną ? kucie osób mało inteligentnych przekłada się na oceny dostateczne, nigdy na piątki. Nie można być wzorowym uczniem liceum za pomocą kucia, więc przykro mi, ale jesteś inteligentna. Duży nos zniweluj dobrze dobraną fryzurą albo noszeniem jaskrawych dodatków, które odwrócą od niego uwagę. I jeszcze jedno: twoje kontakty z rodzicami zależą w takim samym stopniu od ciebie, jak od nich. To jest wzajemna relacja, ty również ją kształtujesz. Zacznij ich traktować jak najlepszych przyjaciół, ciesz się, że ich masz, patrz na nich jak na przezabawnych znajomych (serio), a wróci ci chęć rozmowy z nimi.
Najgorsze, co możesz zrobić, to nauczyć się przywiązywać wagę to takich niepowodzeń. Nie ma takiej moż-liwości, żeby w życiu zawsze wszystko ci się udawało. Nikt tak nie ma. Dlaczego ty chcesz mieć lepiej niż wszyscy? A niedostanie się na studia to żaden koniec świata. Zresztą gdzieś się przecież dostaniesz, a potem zawsze możesz zmienić studia.
Wszystko tłumię w sobie i chyba już nie wytrzymam. Dzisiaj to wszystko mnie przerosło. Nie zdałam egzaminu na prawo jazdy. Brak mi chęci do życia. Coraz częściej chcę umrzeć. Jestem tak mało inteligentna ? mimo że mam bardzo wysoką średnią, która jest wynikiem tylko i wyłącznie kucia, co potwierdza dzisiejszy oblany egzamin. Przeraża mnie matura i wizja niedostania się na studia. To byłby dla mnie koniec świata. A na domiar wszystkiego jestem taka samotna? Nie mam z nikim bliskiego kontaktu. Nawet nikomu nie powiedziałam o dzisiejszym egzaminie i nadal nikt nie wie, że spotkało mnie takie duże niepowodzenie. I ten mój wygląd. Jestem brzydka i mam duży nos. Sama nie mogę patrzeć w lustro. Nie mam już po prostu siły żyć.
Ja
***
To normalne, naturalne i całkiem zdrowe, że po oblanym egzaminie masz lekkie obniżenie nastroju. Trudno, żebyś była z tego powodu przeszczęśliwa. Jednak nie jest to ani ważne, ani decydujące wydarzenie życiowe. Zaznacz w kalendarzu datę za cztery tygodnie i wtedy wróć myślami do tego, co dziś wydaje ci się dramatem. W twoim przypadku czas jest nie tylko najlepszym, ale też jedynym lekarstwem. Życz sama sobie, żebyś zawsze miała tylko takie problemy ? konkretne i do naprawienia. Teraz masz po prostu zły czas, ale sama zbierasz, gromadzisz, księgujesz i traktujesz z dużą pieczołowitością swoje problemy. Nastawiłaś się na wyłapywanie negatywnych stron życia i to ci się znakomicie udaje. Co do bycia mało inteligentną ? kucie osób mało inteligentnych przekłada się na oceny dostateczne, nigdy na piątki. Nie można być wzorowym uczniem liceum za pomocą kucia, więc przykro mi, ale jesteś inteligentna. Duży nos zniweluj dobrze dobraną fryzurą albo noszeniem jaskrawych dodatków, które odwrócą od niego uwagę. I jeszcze jedno: twoje kontakty z rodzicami zależą w takim samym stopniu od ciebie, jak od nich. To jest wzajemna relacja, ty również ją kształtujesz. Zacznij ich traktować jak najlepszych przyjaciół, ciesz się, że ich masz, patrz na nich jak na przezabawnych znajomych (serio), a wróci ci chęć rozmowy z nimi.
Najgorsze, co możesz zrobić, to nauczyć się przywiązywać wagę to takich niepowodzeń. Nie ma takiej moż-liwości, żeby w życiu zawsze wszystko ci się udawało. Nikt tak nie ma. Dlaczego ty chcesz mieć lepiej niż wszyscy? A niedostanie się na studia to żaden koniec świata. Zresztą gdzieś się przecież dostaniesz, a potem zawsze możesz zmienić studia.
Oceń artykuł:
Zobacz także:
- - (Nie)zwyczajny problem zwyczajnej dziewczyny...
- - ?powiedział, że traktuje to jak przyjacielskie zbliżenie?
- - ?uczciwie powiedziałem, że mam w domu dziewczynę?
- - ?powiedział mi, że nie jest gejem?
- - ? ciągle liczę sobie kalorie?
- - ?przy rozstaniu całowaliśmy się raz...
- - ?chciałam poznawać nowych ludzi, w tym chłopaków?















