Różne twarze polskiego e-learningu
kroliktx - artukuł dodany 2010-01-21 23:37
0
5.0
483
Wiedza, umiejętności, to dzisiaj pożądany "towar". Współczesny świat cechuje przyspieszenie we wszystkich dziedzinach, w tym w edukacji. Wdrażane od lat metody nauczania e-learningowego kierowane są do różnych grup ludzi. Dla każdego coś dobrego.
Wiedza, umiejętności, to dzisiaj bardzo pożądany "towar". To wartość, która stanowi o przyszłej pozycji młodego człowieka w społeczeństwie i na rynku pracy. Współczesność jest czasem przyspieszenia w każdej dziedzinie życia. Aby nadążyć za zmianami, zainwestować w siebie, coraz częściej, zwłaszcza młodzi ludzie, korzystają z metod e-learningowych.
W myśl hasła ukutego na potrzeby jednego z unijnych programów operacyjnych, dofinansowującego projekty z zakresu kształcenia miękkich umiejętności, człowiek to najlepsza inwestycja. Inwestycją w kapitał ludzki jest również poszukiwanie coraz lepszych i nowocześniejszych metod nauczania z wykorzystaniem najnowszych technologii.
Według jednej z popularnych definicji "e-learning to działania wspierające proces szkolenia, wykorzystujące technologie teleinformatyczne" (M. Hyla. Przewodnik po e-learningu. Kraków 2005 s.19.). I choć to definicja bardzo ogólna, jest ona na tyle precyzyjna, że obejmuje wiele form szkolenia uznawanych za e-learningowe.
I tak szkolenia e-laerningowe mogą być skierowane do indywidualnych osób albo do klientów korporacyjnych, mogą też być stosowane jako odpowiednik części zajęć akademickich.
W jak dużym stopniu zagadnienie to jest obecne w świadomości współczesnego człowieka, świadczą choćby organizowane co roku liczne konferencje poświęcone najnowszym metodom nauczania, głównie tym z wykorzystaniem technologii elektronicznych. Międzynarodowa konferencja IADIS odbędzie się w tym roku pod koniec lipca we Freiburgu w Niemczech (www.elearning-conf.org).
Wśród polskich stron internetowych istnieją całe portale poświęcone e-learningowi, zawierające praktyczne porady z zakresu tej metody nauczania, nowinki ze świata nowoczesnych technologii, czy też informacje o dostępnych w internecie kursach. Niektóre z tych portali to np.: www.elearning.pl, www.learning.pl, http://elearning.wprost.pl.
Zagadnienia dotyczące e-learningowych metod nauczania w zestawieniu z tradycyjnym systemem szkolnictwa w Polsce tworzą obraz powstającego od dłuższego czasu alternatywnego sposobu uczenia się, który może uzupełniać ten tradycyjny. Kursy e-learningowe lub całe platformy poświęcone poszczególnym poziomom nauczania nie są na polskim rynku zjawiskiem obcym.
Już najmłodszym uczniom szkół podstawowych i gimnazjów oferowane są kursy w sieci, które mogą najmłodszym pożytecznie wypełnić czas spędzany przed monitorem (np. https://kursy.dzieckowsieci.pl). Licealiści, a szczególnie maturzyści mogą liczyć na sprofilowane tematycznie platformy, na których nauczą się choćby języków obcych (np. www.kursy-online.pl/kursy-przygotowujace-do-matury), czy matematyki (np. www.hermin.edu.pl), najważniejszych obecnie umiejętności w życiu późniejszego studenta i młodego człowieka. Dla studentów, poza pojedynczymi kursami i całymi kierunkami częściowo realizowanymi metodami e-learningowymi, istnieją również rozwiązania naśladujące zachodnie odpowiedniki uczelni w sieci (np. Polski Uniwersytet Wirtualny www.puw.pl).
Zainteresowanie kształceniem e-learningowym towarzyszy nie tylko najmłodszym. Również ze strony władz polskiego szkolnictwa wdrażane są tego typu metody, np. przez centra doskonalenia nauczycieli (http://e-learning.codn.edu.pl/index.php?mod=courses&id=23). Uczymy się całe życie, więc z kursów korzystają zarówno dorośli, jak i dzieci. Swoje kursy e-learningowe oferują darmowo niektóre znane instytucje, chcąc podnosić poziom wiedzy w społeczeństwie (np. Narodowy Bank Polski www.nbportal.pl/pl/np/nauka/kursy).
Z tych kilkunastu przykładów widać, jak różnym grupom ludzi są już oferowane, także w Polsce, szkolenia metodami e-learningowymi. Zwolennicy wdrażania nowoczesnych systemów nauczania propagują je więc także poprzez zakładane przez siebie organizacje, takie jak Stowarzyszenie E-learningu Akademickiego (http://sea.edu.pl). Bo człowiek to najlepsza inwestycja.
Wiedza, umiejętności, to dzisiaj bardzo pożądany "towar". To wartość, która stanowi o przyszłej pozycji młodego człowieka w społeczeństwie i na rynku pracy. Współczesność jest czasem przyspieszenia w każdej dziedzinie życia. Aby nadążyć za zmianami, zainwestować w siebie, coraz częściej, zwłaszcza młodzi ludzie, korzystają z metod e-learningowych.
W myśl hasła ukutego na potrzeby jednego z unijnych programów operacyjnych, dofinansowującego projekty z zakresu kształcenia miękkich umiejętności, człowiek to najlepsza inwestycja. Inwestycją w kapitał ludzki jest również poszukiwanie coraz lepszych i nowocześniejszych metod nauczania z wykorzystaniem najnowszych technologii.
Według jednej z popularnych definicji "e-learning to działania wspierające proces szkolenia, wykorzystujące technologie teleinformatyczne" (M. Hyla. Przewodnik po e-learningu. Kraków 2005 s.19.). I choć to definicja bardzo ogólna, jest ona na tyle precyzyjna, że obejmuje wiele form szkolenia uznawanych za e-learningowe.
I tak szkolenia e-laerningowe mogą być skierowane do indywidualnych osób albo do klientów korporacyjnych, mogą też być stosowane jako odpowiednik części zajęć akademickich.
W jak dużym stopniu zagadnienie to jest obecne w świadomości współczesnego człowieka, świadczą choćby organizowane co roku liczne konferencje poświęcone najnowszym metodom nauczania, głównie tym z wykorzystaniem technologii elektronicznych. Międzynarodowa konferencja IADIS odbędzie się w tym roku pod koniec lipca we Freiburgu w Niemczech (www.elearning-conf.org).
Wśród polskich stron internetowych istnieją całe portale poświęcone e-learningowi, zawierające praktyczne porady z zakresu tej metody nauczania, nowinki ze świata nowoczesnych technologii, czy też informacje o dostępnych w internecie kursach. Niektóre z tych portali to np.: www.elearning.pl, www.learning.pl, http://elearning.wprost.pl.
Zagadnienia dotyczące e-learningowych metod nauczania w zestawieniu z tradycyjnym systemem szkolnictwa w Polsce tworzą obraz powstającego od dłuższego czasu alternatywnego sposobu uczenia się, który może uzupełniać ten tradycyjny. Kursy e-learningowe lub całe platformy poświęcone poszczególnym poziomom nauczania nie są na polskim rynku zjawiskiem obcym.
Już najmłodszym uczniom szkół podstawowych i gimnazjów oferowane są kursy w sieci, które mogą najmłodszym pożytecznie wypełnić czas spędzany przed monitorem (np. https://kursy.dzieckowsieci.pl). Licealiści, a szczególnie maturzyści mogą liczyć na sprofilowane tematycznie platformy, na których nauczą się choćby języków obcych (np. www.kursy-online.pl/kursy-przygotowujace-do-matury), czy matematyki (np. www.hermin.edu.pl), najważniejszych obecnie umiejętności w życiu późniejszego studenta i młodego człowieka. Dla studentów, poza pojedynczymi kursami i całymi kierunkami częściowo realizowanymi metodami e-learningowymi, istnieją również rozwiązania naśladujące zachodnie odpowiedniki uczelni w sieci (np. Polski Uniwersytet Wirtualny www.puw.pl).
Zainteresowanie kształceniem e-learningowym towarzyszy nie tylko najmłodszym. Również ze strony władz polskiego szkolnictwa wdrażane są tego typu metody, np. przez centra doskonalenia nauczycieli (http://e-learning.codn.edu.pl/index.php?mod=courses&id=23). Uczymy się całe życie, więc z kursów korzystają zarówno dorośli, jak i dzieci. Swoje kursy e-learningowe oferują darmowo niektóre znane instytucje, chcąc podnosić poziom wiedzy w społeczeństwie (np. Narodowy Bank Polski www.nbportal.pl/pl/np/nauka/kursy).
Z tych kilkunastu przykładów widać, jak różnym grupom ludzi są już oferowane, także w Polsce, szkolenia metodami e-learningowymi. Zwolennicy wdrażania nowoczesnych systemów nauczania propagują je więc także poprzez zakładane przez siebie organizacje, takie jak Stowarzyszenie E-learningu Akademickiego (http://sea.edu.pl). Bo człowiek to najlepsza inwestycja.















