"Marzeń kilka"
Nutka - artukuł dodany 2009-09-21 17:41
4
5.0
1381
Cóż, zamieszczam drugi wiersz. Jak dla mnie, to coś nowego - póki co zajmowałam się wyłącznie prozą.
Wena twórcza dopadła mnie przed zaśnięciem ;-) A oto efekt.
Spoglądam bezradnie na obraz swych marzeń.
Widzę dwie ścieżki i żadnej zarazem.
A wokół mnie tylko pytań śnieżyca.
Dzieląca od prawdy cienka granica...
Chcę płynąć i dotrzeć na drugą stronę,
nie czując strachu, że nagle utonę.
Czas jest łaskawy i mruży oczy...
Zwalnia swe tempo, by później zaskoczyć.
Szelestem liści i słońca uśmiechem.
Zapachem ziemi, szczęścia oddechem.
Panikę ostudzę spokojem,
wątpliwość nadzieją prawdziwą ukoję.
Skrzydlate chwile schwytam w swe dłonie.
Największe słabości przed światem odsłonię.
Stanę wśród tłumu, walcząc o spełnienie!
O najmniejszej radości i wiary tchnienie!
Odnajdę ścieżkę właściwą, tę jedną
Dla duszy mojej tak bardzo potrzebną...
Wena twórcza dopadła mnie przed zaśnięciem ;-) A oto efekt.
Spoglądam bezradnie na obraz swych marzeń.
Widzę dwie ścieżki i żadnej zarazem.
A wokół mnie tylko pytań śnieżyca.
Dzieląca od prawdy cienka granica...
Chcę płynąć i dotrzeć na drugą stronę,
nie czując strachu, że nagle utonę.
Czas jest łaskawy i mruży oczy...
Zwalnia swe tempo, by później zaskoczyć.
Szelestem liści i słońca uśmiechem.
Zapachem ziemi, szczęścia oddechem.
Panikę ostudzę spokojem,
wątpliwość nadzieją prawdziwą ukoję.
Skrzydlate chwile schwytam w swe dłonie.
Największe słabości przed światem odsłonię.
Stanę wśród tłumu, walcząc o spełnienie!
O najmniejszej radości i wiary tchnienie!
Odnajdę ścieżkę właściwą, tę jedną
Dla duszy mojej tak bardzo potrzebną...















