Ratunku!
tome - artukuł dodany 2009-06-27 22:16
10
4.7
561
Czas wakacji - czas wypadków. Warto przypomnieć, jak wezwać pomocy.
Nie wiesz, jak wezwać pomoc? To proste, wystarczy zadzwonić na 999 lub 112 i:
1. Szybko się przywitać: "Halo?! Dzień dobry! A czemu pani tak długo nie odbiera?
Mi się tu zaraz człowiek wykrwawi, a pani co?! Na kawusi, tak? No proszę!"
2. Podać swoje imię, nazwisko i numer telefonu, z którego dzwonisz: "A ja nie wiem, czy pani zaraz moich danych gdzieś nie rozpowie?! Później będę dostawał jakieś chore łańcuszki sms-em, ktoś mnie przeklnie i wyląduję w szpitalu - a tam już tylko krok od nieszczęścia!"
3. Podać dokładne miejsce wypadku lub punkt orientacyjny: "Halo? Jak to miejsce wypadku? To wy jeszcze… ? A na TVN-ie już dawno mówili, że namierzacie, kto i skąd dzwoni! Oszuści! A teraz to chwila, muszę poszukać jakiejś tabliczki… Ehh, masz ci los - mało, że pomagasz, jeszcze jakieś ankiety rozwiązuj…"
4. Powiedzieć o rodzaju wypadku: "Rodzaj wypadku? No tragiczny, tra-gi-czny! Jechał na deskorolce i upadł! Tak, rękę mu wykręciło, tak, tak… Na marginesie, szkoda tej deskorolki, prawda, ciekawą grafikę miała…"
5. Podać stan, liczbę i wiek poszkodowanych oraz rodzaj obrażeń: "Kawaler, nieprzytomny, widać, że młody, może z 19 lat, złamanie takie, ino że hej! Panie przebacz - po prostu! Nawet na to nie spojrzę! Co? Chociaż zerknąć? No dobra… Fuj! Kość przy łokciu na wierzchu!"
6. Powiedzieć o zagrożeniach: "A tu taki złodziejaszek się kręci, pewnie ma chrapkę na tę poobijaną deskorolkę. Poza tym, to w porządku! Niedaleko tylko ktoś w kominie kopci, tak, że oddychać nie można, ale jakoś daję radę!"
7. Czekać na wskazówki osoby z "punktu pomocy", odłożyć słuchawkę dopiero po wyraźnym poleceniu lub potwierdzeniu przyjęcia zgłoszenia: "Dobra, bateria mi siada, bajo!"
(Czytelniku drogi! Pamiętaj, że w rzeczywistości liczy się każda sekunda, dlatego pomiń punkt pierwszy i szybko, ale i dokładnie wypełniaj pierwsze zdania każdego kolejnego punktu. Nie bój się pomagać, nie panikuj! Od Ciebie może zależeć, czy ktoś przeżyje!)
Nie wiesz, jak wezwać pomoc? To proste, wystarczy zadzwonić na 999 lub 112 i:
1. Szybko się przywitać: "Halo?! Dzień dobry! A czemu pani tak długo nie odbiera?
Mi się tu zaraz człowiek wykrwawi, a pani co?! Na kawusi, tak? No proszę!"
2. Podać swoje imię, nazwisko i numer telefonu, z którego dzwonisz: "A ja nie wiem, czy pani zaraz moich danych gdzieś nie rozpowie?! Później będę dostawał jakieś chore łańcuszki sms-em, ktoś mnie przeklnie i wyląduję w szpitalu - a tam już tylko krok od nieszczęścia!"
3. Podać dokładne miejsce wypadku lub punkt orientacyjny: "Halo? Jak to miejsce wypadku? To wy jeszcze… ? A na TVN-ie już dawno mówili, że namierzacie, kto i skąd dzwoni! Oszuści! A teraz to chwila, muszę poszukać jakiejś tabliczki… Ehh, masz ci los - mało, że pomagasz, jeszcze jakieś ankiety rozwiązuj…"
4. Powiedzieć o rodzaju wypadku: "Rodzaj wypadku? No tragiczny, tra-gi-czny! Jechał na deskorolce i upadł! Tak, rękę mu wykręciło, tak, tak… Na marginesie, szkoda tej deskorolki, prawda, ciekawą grafikę miała…"
5. Podać stan, liczbę i wiek poszkodowanych oraz rodzaj obrażeń: "Kawaler, nieprzytomny, widać, że młody, może z 19 lat, złamanie takie, ino że hej! Panie przebacz - po prostu! Nawet na to nie spojrzę! Co? Chociaż zerknąć? No dobra… Fuj! Kość przy łokciu na wierzchu!"
6. Powiedzieć o zagrożeniach: "A tu taki złodziejaszek się kręci, pewnie ma chrapkę na tę poobijaną deskorolkę. Poza tym, to w porządku! Niedaleko tylko ktoś w kominie kopci, tak, że oddychać nie można, ale jakoś daję radę!"
7. Czekać na wskazówki osoby z "punktu pomocy", odłożyć słuchawkę dopiero po wyraźnym poleceniu lub potwierdzeniu przyjęcia zgłoszenia: "Dobra, bateria mi siada, bajo!"
(Czytelniku drogi! Pamiętaj, że w rzeczywistości liczy się każda sekunda, dlatego pomiń punkt pierwszy i szybko, ale i dokładnie wypełniaj pierwsze zdania każdego kolejnego punktu. Nie bój się pomagać, nie panikuj! Od Ciebie może zależeć, czy ktoś przeżyje!)

















