Czym jest dla mnie przyjaźń?
adrmus - artukuł dodany 2009-05-01 20:34
4
5.0
2680
Przyjaźń - obok miłości drugie ważne uczucie, piękne, wymagające, odpowiedzialne. Ten tekst jest dla wszystkich, którzy mają przyjaciół i dla tych, którzy ich poszukują.
Przyjaźń? pierwszymi skojarzeniami, jakie przychodzą mi do głowy gdy słyszę to słowo są: szczerość, uczciwość, odpowiedzialność, lojalność, braterstwo. Jest to wartość, o której w sumie mało się mówi w dzisiejszym świecie. Hołduje ona całkowicie innym wartościom, inne priorytety przyjmuje za ważne. Nie ma czasu na przyjaźń, na bycie z innym człowiekiem, na rozmowę, wspólne spędzanie czasu. Zapomina się o tym, co jest naprawdę ważne i piękne.
Współczesny świat lansuje konsumpcję, a więc jak to mówią "coś za coś", nie ma nic za darmo. Wychowujemy się wśród medialnego potoku słów, nadmiaru informacji, które nic nie znaczą, a jedynie oddalają. Dlatego właśnie o przyjaźni tak mało się mówi, gdyż jest przestarzała dla dzisiejszego świata, nie spełnia wymogów programowych, ideowych. Oglądając serwis informacyjny słyszymy o kolejnych aferach korupcyjnych, o kradzieżach, rozbojach, morderstwach, kłamstwach nawet w najwyższych warstwach społeczeństwa. Nie znaczy to, że wszyscy ludzie są źli, jednak mówię to, co obserwuje, taki jest prąd, kierunek, który niewątpliwie prowadzi do zmian, lecz będą to zmiany na gorsze.
Czym jest dla mnie przyjaźń? Kiedyś zastanawiając się nad tym udało mi się napisać wiersz:
przyjaźń
to zrozumienie
to wsłuchanie się
w muzykę serca drugiej osoby
przyjaźń
to poświęcenie
to wsparcie
dla schnącego ciała i duszy
przyjaźń
to szczerość
to zaufanie
pomimo wcześniejszych upadków
przyjaźń
to trwała budowla
w której kamieniem węgielnym
jest służba i ofiara kiedy dobrze i źle.
Przyjaźń jest dla mnie siłą, tak siłą do podnoszenia się z udręk i cierpień każdego dnia. Wkraczając w dorosłość spotykamy na swej drodze wiele problemów, kłopotów. Rodzice czasami nie rozumieją nas, nie mają dla nas czasu, dziewczyna zdradziła, chłopak okazał się zwykłym "babiarzem" i chodziło mu tylko o seks.
Każdy z nas spotyka się z tym, że warto mieć jakiegoś bliskiego przyjaciela, z którym można dzielić tę szarą często rzeczywistość. Prawdziwy przyjaciel jest bowiem jak ziemia przesiąknięta naszymi łzami. On zawsze potrafi wysłuchać, można mu się wypłakać, powiedzieć o wszystkim. Podniesie na duchu, doradzi, jak trzeba to nawet skrytykuje. Ale uwierz, że jest wtedy łatwiej, że ten kamień co zgniata serce i duszę pęka na pół, jeden niosę ja, a drugi on. Samotność w trudnych chwilach to wielki dramat, dramat współczesnego człowieka, który nie pomaga, lecz coraz bardziej pogrąża. Stąd biorą się właśnie te nerwice, depresje, agresje. Warto zatem szukać przyjaźni. Wcale nie jest łatwo ją odnaleźć jak się niektórym wydawało. Należy też rozróżnić prawdziwą, szczerą przyjaźń od pseudoprzyjaźni, która ma wyzyskać, ma ukryty sens.
Jak właściwie wybrać? Po pierwsze nie oceniaj po pozorach. Widzisz w klasie chłopaka, który nie ma bluzy z Adidasa, czy Nike, więc myślisz sobie - nie będę się z nim kolegował. Nie chcesz go nawet bliżej poznać. Dziewczyna z ławki obok nosi okulary, nie zwracasz na nią uwagi, bo szukasz ładnej, pociągającej. To bardzo często zaślepienie. Znasz powiedzenie "nie wszystko złoto co się świeci"? Liczy się wnętrze, a nie wygląd zewnętrzny. Wygląd może się zmienić za kilka lat, ale charakter pozostaje na całe życie. Obserwując realia życiowe dochodzę do wniosku, że rozglądamy się daleko szukając prawdziwego przyjaciela, kiedy on jest blisko, obok nas, jest cichy, skromny i czeka aż zwrócimy na niego uwagę. Nie może być tak, że nagle robimy casting na przyjaciela.
Przyjaźń nie jest jakimś programem rozrywkowym, do którego mogą wejść określone osoby. Poczekaj, miej cierpliwość, rozglądaj się, a znajdziesz. Zaufaj drugiemu człowiekowi, to jest bowiem podstawą i fundamentem przyjaźni. Wiem, że trudno uwierzyć w przyjaźń, kiedy w świecie roi się od kłamstwa i zdrady, ale to jest w niej właśnie piękne, że potrafi zaufać, wybaczyć, zrozumieć. Daj drugiemu człowiekowi to co masz w sobie najlepsze, nie oczekuj nic w zamian. Przyjaciel nie jest konsumentem, on jest bratnią duszą, takim jak ty. Wzajemnie się uzupełniajcie.
Uwierz, że razem spędzony wolny czas, to czas piękny, wartościowy, do którego będziesz powracał po latach. To nie jest marnowanie chwil. To jest carpe diem. Korzystaj z tego daru? Nie odwracaj się, kiedy druga osoba potrzebuje pomocy. Znasz przecież to utarte powiedzenie, że prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie. Znamy je wszyscy, ale to tylko słowa. Jak jest naprawdę? Nie odwracaj się, podaj dłoń, ona może kogoś uratować, ona może dać szansę na nowe życie. Kiedyś ty będziesz potrzebował ratunku, gwarantuję ci to. Obyś nie był wtedy rozczarowany? Prawdziwa przyjaźń to przyjaźń, w której dochodzi do wymiany zdań - tak mi się wydaje. Nie oszukujmy się, nie zawsze jest różowo, możemy bowiem mieć odmienne poglądy na różne tematy, możemy czasem zawieść zaufanie drugiej osoby. Wydaje mi się to normalne, gdyż taka jest natura ludzka. Ale prawdziwa przyjaźń to wytrzyma, to ją jeszcze bardziej umocni...
Wtedy bowiem okaże się, czy potrafimy wybaczać, zapomnieć urazy. Nie jest sztuką żyć w czasach pokoju, sztuką jest zachować spokój i braterstwo w czasach wojny? Podliczając sobie kiedyś moje życie, doszedłem do wniosku, że wiele zawdzięczam przyjaciołom. Mówię w liczbie mnogiej, gdyż nieprawdziwy wydaje mi się mit o jedynym tylko przyjacielu. Uważam, że można mieć ich kilku i to nie jest złe. Tak więc doszedłem do wniosku, że wiele było spraw, sytuacji, za które chciałbym im podziękować. Zrobiłem to w formie, która przychodzi mi najłatwiej - w poezji.
Do moich przyjaciół
ciemność obezwładnia mi nogi
Oni zapalają uliczną latarnię
zmęczony ciężarem smutku upadam
Oni uśmiechem mnie podnoszą
serce me krwawi, płonie piekielnie
Oni wylewają nań łzy gaszące
wędruję ku pustyni, usycham
Oni idą ze mną, trwają
dzban bólu i goryczy się przepełnia
Oni zbierają każdą kroplę wylaną
są zawsze przy mym boku
Im me usta śpiewają pieśń dziękczynienia
dla wszystkich moich przyjaciół - dziękuję Wam, że jesteście.
Moje dotychczasowe życie nauczyło mnie, aby nie odtrącać żadnego człowieka, aby dać szansę, zaufać, być uczciwym. Nie pozwólmy by ktoś był samotny, by sam zmagał się z cierpieniami. Może ktoś właśnie czeka na Twoje słowo, gest, czy zwykły uśmiech. Zastanów się nad tym? młodość jest pięknym darem, ale trzeba umieć go wykorzystać.
Adrian Musiał - 18 lat, uczeń Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Koniecpolu, zainteresowania: poezja, literatura, historia. Sam tworzy poezję, która dotyka problemów młodzieży, opiewa to co piękne.
www.adrmus.bloog.pl
Przyjaźń? pierwszymi skojarzeniami, jakie przychodzą mi do głowy gdy słyszę to słowo są: szczerość, uczciwość, odpowiedzialność, lojalność, braterstwo. Jest to wartość, o której w sumie mało się mówi w dzisiejszym świecie. Hołduje ona całkowicie innym wartościom, inne priorytety przyjmuje za ważne. Nie ma czasu na przyjaźń, na bycie z innym człowiekiem, na rozmowę, wspólne spędzanie czasu. Zapomina się o tym, co jest naprawdę ważne i piękne.
Współczesny świat lansuje konsumpcję, a więc jak to mówią "coś za coś", nie ma nic za darmo. Wychowujemy się wśród medialnego potoku słów, nadmiaru informacji, które nic nie znaczą, a jedynie oddalają. Dlatego właśnie o przyjaźni tak mało się mówi, gdyż jest przestarzała dla dzisiejszego świata, nie spełnia wymogów programowych, ideowych. Oglądając serwis informacyjny słyszymy o kolejnych aferach korupcyjnych, o kradzieżach, rozbojach, morderstwach, kłamstwach nawet w najwyższych warstwach społeczeństwa. Nie znaczy to, że wszyscy ludzie są źli, jednak mówię to, co obserwuje, taki jest prąd, kierunek, który niewątpliwie prowadzi do zmian, lecz będą to zmiany na gorsze.
Czym jest dla mnie przyjaźń? Kiedyś zastanawiając się nad tym udało mi się napisać wiersz:
przyjaźń
to zrozumienie
to wsłuchanie się
w muzykę serca drugiej osoby
przyjaźń
to poświęcenie
to wsparcie
dla schnącego ciała i duszy
przyjaźń
to szczerość
to zaufanie
pomimo wcześniejszych upadków
przyjaźń
to trwała budowla
w której kamieniem węgielnym
jest służba i ofiara kiedy dobrze i źle.
Przyjaźń jest dla mnie siłą, tak siłą do podnoszenia się z udręk i cierpień każdego dnia. Wkraczając w dorosłość spotykamy na swej drodze wiele problemów, kłopotów. Rodzice czasami nie rozumieją nas, nie mają dla nas czasu, dziewczyna zdradziła, chłopak okazał się zwykłym "babiarzem" i chodziło mu tylko o seks.
Każdy z nas spotyka się z tym, że warto mieć jakiegoś bliskiego przyjaciela, z którym można dzielić tę szarą często rzeczywistość. Prawdziwy przyjaciel jest bowiem jak ziemia przesiąknięta naszymi łzami. On zawsze potrafi wysłuchać, można mu się wypłakać, powiedzieć o wszystkim. Podniesie na duchu, doradzi, jak trzeba to nawet skrytykuje. Ale uwierz, że jest wtedy łatwiej, że ten kamień co zgniata serce i duszę pęka na pół, jeden niosę ja, a drugi on. Samotność w trudnych chwilach to wielki dramat, dramat współczesnego człowieka, który nie pomaga, lecz coraz bardziej pogrąża. Stąd biorą się właśnie te nerwice, depresje, agresje. Warto zatem szukać przyjaźni. Wcale nie jest łatwo ją odnaleźć jak się niektórym wydawało. Należy też rozróżnić prawdziwą, szczerą przyjaźń od pseudoprzyjaźni, która ma wyzyskać, ma ukryty sens.
Jak właściwie wybrać? Po pierwsze nie oceniaj po pozorach. Widzisz w klasie chłopaka, który nie ma bluzy z Adidasa, czy Nike, więc myślisz sobie - nie będę się z nim kolegował. Nie chcesz go nawet bliżej poznać. Dziewczyna z ławki obok nosi okulary, nie zwracasz na nią uwagi, bo szukasz ładnej, pociągającej. To bardzo często zaślepienie. Znasz powiedzenie "nie wszystko złoto co się świeci"? Liczy się wnętrze, a nie wygląd zewnętrzny. Wygląd może się zmienić za kilka lat, ale charakter pozostaje na całe życie. Obserwując realia życiowe dochodzę do wniosku, że rozglądamy się daleko szukając prawdziwego przyjaciela, kiedy on jest blisko, obok nas, jest cichy, skromny i czeka aż zwrócimy na niego uwagę. Nie może być tak, że nagle robimy casting na przyjaciela.
Przyjaźń nie jest jakimś programem rozrywkowym, do którego mogą wejść określone osoby. Poczekaj, miej cierpliwość, rozglądaj się, a znajdziesz. Zaufaj drugiemu człowiekowi, to jest bowiem podstawą i fundamentem przyjaźni. Wiem, że trudno uwierzyć w przyjaźń, kiedy w świecie roi się od kłamstwa i zdrady, ale to jest w niej właśnie piękne, że potrafi zaufać, wybaczyć, zrozumieć. Daj drugiemu człowiekowi to co masz w sobie najlepsze, nie oczekuj nic w zamian. Przyjaciel nie jest konsumentem, on jest bratnią duszą, takim jak ty. Wzajemnie się uzupełniajcie.
Uwierz, że razem spędzony wolny czas, to czas piękny, wartościowy, do którego będziesz powracał po latach. To nie jest marnowanie chwil. To jest carpe diem. Korzystaj z tego daru? Nie odwracaj się, kiedy druga osoba potrzebuje pomocy. Znasz przecież to utarte powiedzenie, że prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie. Znamy je wszyscy, ale to tylko słowa. Jak jest naprawdę? Nie odwracaj się, podaj dłoń, ona może kogoś uratować, ona może dać szansę na nowe życie. Kiedyś ty będziesz potrzebował ratunku, gwarantuję ci to. Obyś nie był wtedy rozczarowany? Prawdziwa przyjaźń to przyjaźń, w której dochodzi do wymiany zdań - tak mi się wydaje. Nie oszukujmy się, nie zawsze jest różowo, możemy bowiem mieć odmienne poglądy na różne tematy, możemy czasem zawieść zaufanie drugiej osoby. Wydaje mi się to normalne, gdyż taka jest natura ludzka. Ale prawdziwa przyjaźń to wytrzyma, to ją jeszcze bardziej umocni...
Wtedy bowiem okaże się, czy potrafimy wybaczać, zapomnieć urazy. Nie jest sztuką żyć w czasach pokoju, sztuką jest zachować spokój i braterstwo w czasach wojny? Podliczając sobie kiedyś moje życie, doszedłem do wniosku, że wiele zawdzięczam przyjaciołom. Mówię w liczbie mnogiej, gdyż nieprawdziwy wydaje mi się mit o jedynym tylko przyjacielu. Uważam, że można mieć ich kilku i to nie jest złe. Tak więc doszedłem do wniosku, że wiele było spraw, sytuacji, za które chciałbym im podziękować. Zrobiłem to w formie, która przychodzi mi najłatwiej - w poezji.
Do moich przyjaciół
ciemność obezwładnia mi nogi
Oni zapalają uliczną latarnię
zmęczony ciężarem smutku upadam
Oni uśmiechem mnie podnoszą
serce me krwawi, płonie piekielnie
Oni wylewają nań łzy gaszące
wędruję ku pustyni, usycham
Oni idą ze mną, trwają
dzban bólu i goryczy się przepełnia
Oni zbierają każdą kroplę wylaną
są zawsze przy mym boku
Im me usta śpiewają pieśń dziękczynienia
dla wszystkich moich przyjaciół - dziękuję Wam, że jesteście.
Moje dotychczasowe życie nauczyło mnie, aby nie odtrącać żadnego człowieka, aby dać szansę, zaufać, być uczciwym. Nie pozwólmy by ktoś był samotny, by sam zmagał się z cierpieniami. Może ktoś właśnie czeka na Twoje słowo, gest, czy zwykły uśmiech. Zastanów się nad tym? młodość jest pięknym darem, ale trzeba umieć go wykorzystać.
Adrian Musiał - 18 lat, uczeń Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Koniecpolu, zainteresowania: poezja, literatura, historia. Sam tworzy poezję, która dotyka problemów młodzieży, opiewa to co piękne.
www.adrmus.bloog.pl















