Koniec z huśtaniem się na krześle
bluealex - artukuł dodany 2008-02-28 11:28
8
4.6
1236
Brytyjski nauczyciel zirytowany zachowaniem swoich uczniów, którzy podczas lekcji kiwali się w przód i w tył rzucił pracę, aby skonstruować krzesło Max.
Tom Wates pracował w jednej z londyńskich szkół jako nauczyciel matematyki. Postanowił jednak odejść z pracy i zająć się ważniejszą według niego kwestią: konstruowaniem krzesła, które uniemozliwiałoby huśtanie się.
Krzesło Max opracowane przez Watesa ma jedną szczególną cechę: nie sposób odchylić się na nim bardziej niż o kilka centymetrów. Dodatkowo wynalazek zapewnia lepsze podparcie dla dolnej części pleców, co wymusza prostą postawę podczas siedzenia.
Wates podkreśla, że wbrew pozorom huśtanie się na krześle to poważny problem. Każdego roku 7 tys. brytyjskich uczniów trafia do szpitala po upadu z rozbujanego krzesła.
Nowoczesne krzesło kosztuje jedynie 15 funtów, a konstruktor już dostał zamówienie z 18 szkół z Wielkiej Brytanii.
Może polskie szkoły też powinny zgłosić się firmy Toma Watesa?
Tom Wates pracował w jednej z londyńskich szkół jako nauczyciel matematyki. Postanowił jednak odejść z pracy i zająć się ważniejszą według niego kwestią: konstruowaniem krzesła, które uniemozliwiałoby huśtanie się.
Krzesło Max opracowane przez Watesa ma jedną szczególną cechę: nie sposób odchylić się na nim bardziej niż o kilka centymetrów. Dodatkowo wynalazek zapewnia lepsze podparcie dla dolnej części pleców, co wymusza prostą postawę podczas siedzenia.
Wates podkreśla, że wbrew pozorom huśtanie się na krześle to poważny problem. Każdego roku 7 tys. brytyjskich uczniów trafia do szpitala po upadu z rozbujanego krzesła.
Nowoczesne krzesło kosztuje jedynie 15 funtów, a konstruktor już dostał zamówienie z 18 szkół z Wielkiej Brytanii.
Może polskie szkoły też powinny zgłosić się firmy Toma Watesa?















