Czwartek, 17 Maja 2012. Imieniny: Sławomira, Paschalisa
POWODZENIA NA DZISIEJSZEJ
MATURZE!

Wyszukaj zaawansowane
Teraz w Cogito
Archiwum
Idealni? Piękni?

Dopóki nie skończysz pięćdziesiątki, a w Ameryce nawet i dziewięćdziesiątki – liczy się to, jak (...) ta tendencja już lekko się wycisza, w pracy zawodowej wygląd pomaga, co zresztą potwierdzają badania.

Znajdź uczelnię

Typ uczelni:
Województwo:
Kierunek studiów:
Rodzaj studiów:
Szukana fraza:

Ankieta

Angielski na maturze był:
prosty
może być
trudny

4.2

Kara śmierci - uzasadnione morderstwo

Komentarze 15  Ocena 4.2  Odsłony 3654

Linkownia

Wykop Gwar Digg Del.icio.us Linkr Reddit
Kara główna, ostateczna jako zwyczajne morderstwo.

Może powieszenie, a może ścięcie lub nabicie na pal? Albo powrót do korzeni - ukamienowanie? Może posadźmy delikwenta na krześle elektrycznym, niech się pożądnie usmaży! Czy jednak bardziej humanitarnie, zastrzyk? Wiele jest sposobów wykonywania kary ostatecznej. Dla mnie to zwykła zbrodnia, morderstwo jak każde inne.
Kara śmierci od wieków znajdujowała się w obowiązujących prawach ludzkości. W Starym Testamencie zasługiwali na nią grzesznicy, którzy dopuścili się cudzołóstwa, czy złorzeczenia rodzicom. W średniowieczu karanie śmiercią było bardzo popularne, miało nawet na celu pomoc skazanemu - może Bóg mu przebaczy, jeśli teraz się porządnie nacierpi? Może lepiej, że umrze już teraz, nie będzie miał więcej okazji obrażenia Najwyższego? Może ogień ze stosu wypędzi złego ducha z ciała tej czarownicy i będzie mogła ona w końcu zaznać spokoju? Dziś kara śmierci jest nadal wykonywana, w wielu krajach na całym świecie. W Polsce ostatni wyrok, na gwałcicielu i zabójcy, wykonano w 1988 roku. Bardzo ciężko jest postawić się za, lub przeciw karze śmierci. Jest wiele argumentów za - kara śmierci odstrasza potencjalnych morderców, uniemożliwia popełnianie dalszych przestępstw, wydaje się być spłatą długu za popełnione czyny. Z drugiej jednak strony co jeśli sąd się pomylił? Co jeśli skazany wcale nie jest winny? Wtedy nie ma już odwrotu, bo kara ta zabierze coś, co ma się najcenniejszego - życie. Poza tym, logicznie rzecz biorąc, aby można było mówić o karze, trzeba ją przeżyć - w tym ujęciu kara śmierci przestaje karą być. Torturą staje się jedynie świadomość zbliżającego się końca, co nie na wszystkich przestępców ze zmrożoną krwią w żyłach działa. Zresztą, kto chciałby owe kary wykonywać? Chyba nawet pod największym twardzielem nogi choć trochę się ugną, gdy będzie miał pozbawić kogoś istnienia. Nie wierzę, że kaci nigdy nie myśleli o ludziach, na których kary egzekwowali.
Osobiście jestem przeciw karze śmierci. Uważam, że dużo lepszym sposobem byłoby pozbawianie zbrodniarzy wolności. Nie ma jednak sensu zamykać ich w ładnych celach więziennych, z dostępem do telewizora, miękkim łóżkiem i wygodą. Nie ma sensu, by stali się darmozjadami karmionymi za pieniądze podatników. Myślę, że dobrym wyjściem są więzienne zakłady pracy, w których wytwarzane byłyby proste przedmioty codziennego użytku. Skoro ręce były zdolne do przestępstwa, to są i zdolne do pracy, niech więc ją wykonują.

Oceń artykuł:

marionetka91 - 2008-08-15 18:18:31
marionetka91
przepraszam :) nie byłam pewna, w sumie masz racje, niech przynjamniej sie do czego przydadza:) a o czym ta ksiązka, jeśli mogę wiedzieć?
Soleil - 2008-08-15 13:33:58
Soleil
Może faktycznie nieco pochopnie stwierdziłam, że kaci myślą o swoich ofiarach, aczkolwiek na pewno tacy myślący o nich są. Nie myślą ludzie całkiem zdegenerowani (no, to znów moja opinia), mam na myśli morderców itp, którzy przecież jako kaci pracować nie będą.
I również polecam książkę "Zielona Mila".
Martt - 2008-08-15 12:03:28
Martt
Ciekawy artykuł. I jakże na czasie, prawda?
Napisałaś tutaj, iż nie wierzysz że kaci nie rozmyślają o swoich ofiarach. Cóż wydaje mi się, że kaci są wyspecjalizowani, całkowicie pozbawieni sumienia i zasad moralnych. Dla nich to jest po prostu obowiązek.
Nie wiem czy jestem za czy przeciw karze śmierci. Może tylko za niektóre przestępstwa?
Pozdrawiam.
Darra - 2008-08-15 10:00:24
Darra
W tej sprawie nie można zająć jednego stanowiska. Z jednej strony kara śmierci jest zła bo faktycznie może istnieje możliwość pomyłki ale z drugiej strony gdyby to kogoś z twoich bliskich zabito to jak byś zareagował . Na pewno chciano by sprawiedliwości i zadość uczynienia. Nawet jeżeli jesteś chrześcijaninem . Często niewinny żart ze strony kolegów jest dla ciebie bolesny i za wszelką cenę chcesz się odegrać.

P.S
Wątpię by kiedykolwiek w Polsce wprowadzono kare smierci

Ciekawy artykuł :)
soniek89 - 2008-08-14 21:51:50
soniek89
Polecam książkę Zielona Mila!!!
Soleil - 2008-08-13 22:04:06
Soleil
Prace, myślę, przede wszystkim powinny być pożyteczne, bo skoro ten ktoś już do końca życia ma nie wyjść z więzienia, to raczej nieważne, czy zrozumiał swój błąd, czy nie, bo i tak nie będzie miał możliwości go powtórzyć.
I jestem dziewczyną ;)
marionetka91 - 2008-08-13 21:22:59
marionetka91
Ja również jestem przeciw karze śmierci. Po pierwsze ten kto by ją wykonywał stałby się przecież mordercą, a więc czy i jego trzeba by zabić? (5 przykazanie: nie zabijaj) Po drugie jak napisał/a Soleil czy taki seryjny morderca ze skrzywioną psychiką wystraszy się stryczka? A po trzecie dlaczego zbrodniarz po dokonaniu tylu przestępstw, który przyczynił się do cierpienia i łez wielu ludzi nie będzie musiał się namęczyć, odkupić swoich win? Tylko po prostu sobie odejdzie? Zostawi zranionych i pokrzywdzonych na Ziemi i nic go już nie będzie obchodziło! Uważam, ze więźniowie powinni trafiać do cel tylko z jakimś kocem, niech dostają posiłki i niech pracują! Prace powinny być ciężkie i męczące, że po kilku tygodniach gościu/gościówa się zastanowiłby się nad tym co zrobił.
agapresja - 2008-08-13 14:48:39
agapresja
Tych,którzy krzywdzą innych naprawdę okrutnie,powinno się torturować...Zadając im śmierć skraca się tylko ich cierpeienie. A powinno to trwać jak najdłużej. Praca na rzecz państwa to może być coś,ale dla 'ludzi' którzy bez litości i opamiętania gwałcą,mordują i okradają najodpowiedniejszą karą byłoby zrobienie im tego samego. OKO ZA OKO-ZĄB ZA ZĄB. Ale to chyba nigdy nie wejdzie w życie...Niestety...
Agag - 2008-08-12 09:59:33
Agag
Hmmm...tez sie zgadzam. Smierc powinna byc wybawieniem, nie kara...a pedofili beda kastrowac.mysle ze to genialny pomysl.
katarzyna19193 - 2008-08-10 13:52:15
katarzyna19193
Całkowicie popieram to, co napisałaś w tym artykule.
Moim zdaniem nie powinno się stosowac kary śmierci, bo, jak zresztą napisalaś, tak czy tak jest to zabójstwo człowieka. To samo tyczy się, oczywiście moim zdaniem, aborcji i eutanazji.
Skomentuj ten artykuł Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.

Chmurka tagów
Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści i zdjęcia zamieszczane przez użytkowników na stronie cogito.com.pl, w części WIRTUALNEJ REDAKCJI.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS. Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Mindscape.