Piątek, 21 Listopada 2008. Imieniny: Janusza, Marii
Wyszukaj zaawansowane
Ostatnie Cogito
Archiwum
Konkurs ASP: Wydział Malarstwa

Co zrobić, by zostać studentem Wydziału Malarstwa? Na to pytanie odpowiada: Prof. Adam Brincken, Wydział Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie.

Ankieta

MEN chce wprowadzić do szkół ekonomię w praktyce. Powinny to być:
1. zajęcia fakultatywne
67.1 % 67.1 % (49 os.)
2. lekcje obowiązkowe
20.5 % 20.5 % (15 os.)
3. to zbędny przedmiot
11 % 11 % (8 os.)
4. mam na ten temat inne zdanie
1.4 % 1.4 % (1 os.)
4.1

Tamte czasy pachniały wanilią...

Komentarze 8  Ocena 4.1  Odsłony 308

Linkownia

Wykop Gwar Digg Del.icio.us Linkr Reddit
Lata, do których czasem wracamy lub te, które istnieją w naszych wspomnieniach. Tak drogie każdemu z nas, utrwalone na starych fotografiach i wyryte w pamięci. Miały jasne barwy i delikatne zapachy, nawet bardzo różne od tych dzisiejszych.

Ze swojego dzieciństwa pamiętam zapach ciasta drożdżowego, pieczonego przez moją babcię. Piec kaflowy i dużą drewnianą szafę z mnóstwem ciekawych rzeczy w środku.

Pamiętam bajki opowiadane na dobranoc i to, jak babcia trzymała mnie za rękę, kiedy nie mogłam zasnąć. Plac zabaw, na który chodziłam razem z mamą i spacery po lesie. I jeszcze dużą lalkę o blond włosach, która mówiła "mama".

Gdy patrzę na fotografie z tamtych lat przypominają mi się wszystkie te dziecięce zabawy, które tak bardzo lubiłam. Razem z przyjaciółmi mogłam chodzić po drzewach i wisieć na trzepaku nie martwiąc się o nic. Zapach łąki, po której biegałam i świeżo ściętego zboża.

I pamiętam miłość, ciepło i uśmiech. I że nie wiedziałam, co to kłamstwo i obłuda.
Z ogromną ufnością spoglądałam na otaczający mnie świat, wierząc, że nie ma ludzi złych. Ale ta naiwna wiara i ufność z biegiem czasu malała, aż prawie zanikła...

***

To moje dzieciństwo i do tych wspomnień warto wracać. Po to, żeby choć na chwilę oderwać się od tego zgiełku i hałasu. I żeby móc uwierzyć, że świat wcale nie jest taki zły...

Oceń artykuł:

dilligaf - 2008-07-25 12:58:42
dilligaf
Dzieciństwo...To było tak całkiem niedawno....A przynajmniej tak mi się wydaje – jeszcze świeże wspomnienia w głowie; moje dzieciństwo tak bardzo we mnie siedzi, jest tak głęboko zakotwiczone. I mam nadzieję tak będzie zawsze.

Ten czas to przede wszystkim etap stworzony przez moich cudownych Rodziców. Sama sobie i sama dla siebie istnieć jeszcze wtedy nie byłam w stanie. To Ich zasługa, ze jestem tym, kim jestem teraz. Chociaż muszę przyznać, jak dziecko byłam całkiem grzecznym i pookładanym stworzeniem:). Zupełnie innym niż jestem teraz. Chyba do pewnego momentu wychowywanie mnie nie było wielkim wysiłkiem. Pomimo, ze oczywiście zdarzały się duże potknięcia, fochy i momenty dziecięcego buntu – który tak czy siak porównany z młodzieńczym być nie może.

Chodzą mi po głowie rożne myśli....Staram się przypomnieć sobie miejsca, odczucia, zapachy związane z moim dzieciństwem. Jest tego tyle, ze trudno poskładać to w jedna całość. Przypominają mi się przede wszystkim czasy podstawówki, dziecięce zabawy, te stare, często poniszczone pluszaki, których nie wyrzucę, tylko dlatego, ze właśnie są stare i poniszczone i tak bardzo ich szkoda (mam nawet kilka przed oczami;) ). Swoja droga chyba zawsze dobre serducho miałam (pomimo wszystko) – w „Kubusiu Puchatku” nie znosiłam samego...Puchatka, bo wszyscy zawsze go lubili, zapominając o biednym, małym Prosiaczku i Kłapouszku, który nie miał prawdziwego domu. Czym jeszcze 'pachnie' mi dzieciństwo? Rodzinnymi wyjazdami do lasu, nad jezioro (naga kąpiel...heh), hucznymi urodzinami z balonami i tą beztroską; właśnie to jest w tym etapie najcudowniejsze – przekonanie, że do bezpieczeństwa potrzebni są nam rodzice i misie pod kołderką, że liczy się tylko tu i teraz, że wszystko zawsze będzie dobrze, wystarczy, że mama z uśmiechem na twarzy tak powie, a dziecko tak naiwnie jej wierzy...
emilia257 - 2008-07-21 15:52:02
emilia257
Nie chodzi o to, żeby coś powtarzać, ale powspominać, powrócić pamięcią do tamtych chwil. Pozwala to oderwać sie od codzienności i przenieść w lepszy świat marzeń;)
Aleks - 2008-07-20 18:16:51
Aleks
a ja nie chciałabym niczego co było powtórzyć.
aneczka33335 - 2008-07-20 13:39:21
aneczka33335
Wspomnienia to najpiękniejsze fragmenty naszego życia,choć niekoniecznie same dobre,gdyż i smutne dają nam radość.Chwile przeżyte przez nas dają po czasie wiele do myślenia i uczą nas jak postępować w podobnych sytuacjach.Przecież każdy najlepiej uczy się na błędach,więc nie warto zrażać się porażkami.Niech one nas mobilizują.
kasiaruc - 2008-07-20 11:58:15
kasiaruc
tak, też często powrcam to tych wspomnień. Ale dochodzę czasem do wniosku, że nie można zbyt często żyć przeszłością, bo życie każe nam iść, ciągle iść, prawie biec i nie ma już czasu na powroty, trzeba żyć przyszłością albo teraźniejszością. Chciałabym czasami znów być takim dzieckiem, nic nie wiedzącym, nie rozumiejącym. Im więcej człowiek wie, im większą posiada wiedzę tym bardziej staje się nieufny wobec otaczającego nas świata i tym bardziej się go boi.
TylkoPatrycja - 2008-07-19 17:53:24
TylkoPatrycja
Beztrosko było...
agniesiulka91 - 2008-07-19 16:36:22
agniesiulka91
tak i z niego nie wracać... to co było już nie powróci, ale zawsze można przywołać smaki naszego dzieciństwa... to jest cudowne... pójść na plac zabaw na którym bawiliśmy się za młodu... kupić największego lizaka w sklepie... pojechać na wieś i pomóc w żniwach albo jesienią na wykopki... marzenia, ale z marzeń się nie wyrasta- póki co
Kiciula - 2008-07-19 15:06:20
Kiciula
Ach, gdyby dało się powrócić do dzieciństwa...
Skomentuj ten artykuł Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.

Jest to wersja beta serwisu. W przypadku zauważenia nieprawidłowości w działaniu strony napisz do nas!
Chmurka tagów
Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści i zdjęcia zamieszczane przez użytkowników na stronie cogito.com.pl, w części WIRTUALNEJ REDAKCJI.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS. Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Mindscape.